Topiarka do suchego wytopu wosku

Nowości i recenzje sprzętu pszczelarskiego
Bienenhalter
Posty: 321
Rejestracja: 05 lut 2015, 18:03
Lokalizacja: Konto nieaktywne

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: Bienenhalter » 22 maja 2017, 17:07

janusz.szalaj pisze:
Bienenhalter pisze:Kolego Janusz, nie wie Pan co pisze. Gdy wicina Pan takie skrawki zabudowy, to ma Pan słabe rodziny i nie widział ile wosku jest do przetopienia/uzyskania. Dodatkowo bawi się Pan w wydłubywanie czerwiu? A ramka pracy jest brązowa, zamiast świeżo odbudowana? To dużo mówi. Bez urazy, ale gdy patrzy się na zdjęcie które Pan wstawił, a które jako pokazowe włączyłem do niniejszego postu, to jest Pan w innej epoce ...
Pozdrawiam

....
Czy taki plaster trutowy odciągnie słaba rodzina ?
....
Takich słabych rodzin życzę każdemu pszczelarzowi .Dwie nadstawki 22 ramki 16x24 i 11 ramek wz gniazdo.Zdjęcie zrobiłem dziś +12 rano .Dla mnie taka rodzina jest za silna i dlatego trzeba ją osłabić .Na moich pożytkach wystarczają 11 ramek wz gniazdo 11 ramek 16x24 miodnia .Dlatego rodzinom silniejszym odbieram ramki z czerwiem zasklepionym.
....
Tak wygląda ramka pracy gotowa do wycięcia .Oczywiście w słabej rodzinie :) :) :)
Pozdrawiam i życzę sukcesów .


Panie Kolego Januszu. Męczy Pana jak widać określenie słabe rodziny. Fakty są takie, iż ule warszawskie mają za małą pojemność dla rodziny pszczelej, potrzebna jest przynajmniej dwa razy taka pojemność a i więcej. W ulach wielokorpusowych jest to do uzyskania, stąd można racjonalnie działać. Ta racjonalność przekłada się na to iż gniazdo ma 20 ramek i w żadnym przypadku nie należy go ograniczać (przecież miód najpierw pszczoły składają w gnieździe) Poważną wadą jest inny rozmiar ramki w miodni, a jak już Pan wstawia zdjęcia to widać iż ramek w miodni jest za mało, ramki powinny już być w jednej trzeciej, lub połowie zaśklepione, a u Pana nie są , w dodatku częsty widok- czarne ramki w miodni, zamiast jasnych. Spróbować zastosować węzę do miodni, a potem porównać smakowo miód z jasnych i z ciemnych plastrów. Dwa razy więcej pszczół daje ca cztery razy więcej miodu, a jak już rodzinny są przygotowane do zbioru na początku kwietnia to zabudowa trutowa zakryta będzie trzeci raz do zabrania. Żeby walka z warrozą poprzez wycinanie czerwiu trutowego „działała” to tej wycinki musi być trzy - cztery razy więcej na jedno wycinanie niż u Pana Panie Januszu. I to nieszczęsne okiennko kontrolne – 10 lat na tym działałem, po przejściu na wielokorpusy przekonałem się że jest to tzw przeszkadzaj-ka pszczelarska zbędny gadżet.
Częsty błąd powtarzany, tzw „zakodowane prawdy pszczelarskie” w głowach pszczelarzy typu „Na moich pożytkach wystarczają 11 ramek wz gniazdo 11 ramek 16x24 miodnia . Dlatego rodzinom silniejszym odbieram ramki z czerwiem zasklepionym.” Nic bardziej błędnego: więcej pszczół to więcej modu – można się przekonać stawiając obok „skansena” ul wielokorpusowy – np. langa, lub inny oczywiście z silną rodziną. pokutuje "wiedza Radomskiego o ulu XXI wieku" o ograniczaniu siły rodziny i strzelaniu sobie w stopę. No Sz Pan Radomski niestety nie miał możliwości zapoznania się z badaniami stąd takie a nie inne pojmowanie ula wielokorpusowego drewnianego jednościennego, że jest dobry dla wytwórcy ula... oddaję gdzie jesteśmy.
Wstawiłem na forum zdjęcia bez oglądania na hajterów (ci co mają 800 rodzin na forum nie piszą) daszki nie konstrukcje dekarskie, powałka nie worki jutowe z watówką, miodnie pełne … (a cały kwiecień i pierwsza dekada maja było cieńko … ) Gdybym wyznawał zasadę małe pożytki, mała ramka, mniejszy ul …
Pozdrawiam
Ps.
Endriu
Zabudowa trutowa w Rummel – po każdym wsadzie trzeba wyczyścić sito (szpachla i szczotka druciana), nie karmić trutowymi larwami ptaków, bo można sobie wyhodować zgnilca, wygrzane larwy są doskonałe jako karma/zanęta dla ryb

janusz.szalaj
Posty: 1115
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: janusz.szalaj » 22 maja 2017, 21:47

Proszę mi wierzyć to zdjęcie zrobiłem dzisiaj .Jest to stary ul wz (trzymam go z sentymentu ) rodzina na 20 ramkach gniazdowych + dwie nadstawki ,po 10 ramek .Nie ma dużo więcej miodu niż w innych rodzinach na 11 gniazdo i nadstawka ( a pszczół więcej) .Rodziny silne są zawodne na pasiece stacjonarnej .Żeby przynieś więcej miodu to trzeba mieć z czego nosić ,a jak nie ma z czego to i ,,salomon z prużnego nie naleje ,, Ramki w gnieżdzie z węzą dodaję w pierwszej kolejności ,a do miodni na początek idą ramki ciemne i tylko dwie ramki węzy (ponieważ w kwietniu i na początku maja pszczoły odbudowują najpierw ramki w rodni ,a w miodni pużniej ) .Dodam iż pszczoły bardzo chętnie w kwietniu zapełniają najpierw ramki ciemne nektarem i pszczół woszczarek jest stosunkowo mało ,tak że w pierwszej kolejności odbudowują gniazdo .Dopiero po połowie maja kiedy jest dużo młodej pszczoły to w miodni daję więcej ramek do odbudowania .Kolega mówi cyt ,, dwa razy więcej pszczół daje ca cztery razy więcej miodu ,, .Czy dwa razy więcej rodzin w pasiece da przynajmniej dwa razy więcej miodu. Jakoś nie bardzo wierzę w te ule korpusowe że są takie wspaniałe ( moi koledzy już nażekają na bóle kręgosłupa ) .Proszę sobie poczytać o pasiece braci Tkaczuków gospodarują na 3000 rodzin ule dadanta 10 ramek gniazdo ramki w nadstawce szerokie 42mm dłuższe o 3cm od gniazdowych , poduszki na powałce itp. To jak to się ma do tego co kolega opisuje .
Obrazek
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

walec77
Posty: 197
Rejestracja: 26 sty 2017, 14:09

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: walec77 » 23 maja 2017, 00:24

3 k nie w tym roku i licząc z ulikami weselnymi:) a i mają ludzi do roboty co te dadanty obrobią i do miodobrań . W korpusowych roboty 3 x więcej ,ale 1k daje tyle samo miodu co 3 k.

janusz.szalaj
Posty: 1115
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: janusz.szalaj » 30 maja 2017, 18:40

Bienenhalter pisze:Ponadto zachwalanie wykonywania węzy metodą na „Wosia” stanowczo nie jest do popularyzowania.
Węza taka w drugiej połowie maja od strony wałkowaniej jest często odbudowywana na trutową zabudowę (przy braku ramek pracy zdarza się iz węza z walców jest źle odbudowywana).


Proszę się dobrze przyjrzeć czy kolega widzi tu komórki trutowe .Ta sama ramka z dwuch stron .Z jednej jest zaznaczona na boku białym flamastrem .
Obrazek
Obrazek
Nie mówię że nie zdaża się budowa trutowa ,ale to tak jak na węzie z walców też będą budowały komórki trutowe.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Bienenhalter
Posty: 321
Rejestracja: 05 lut 2015, 18:03
Lokalizacja: Konto nieaktywne

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: Bienenhalter » 31 maja 2017, 16:26

janusz.szalaj pisze:
Bienenhalter pisze:Ponadto zachwalanie wykonywania węzy metodą na „Wosia” stanowczo nie jest do popularyzowania.
Węza taka w drugiej połowie maja od strony wałkowaniej jest często odbudowywana na trutową zabudowę (przy braku ramek pracy zdarza się iz węza z walców jest źle odbudowywana).


Proszę się dobrze przyjrzeć czy kolega widzi tu komórki trutowe .Ta sama ramka z dwóch stron .Z jednej jest zaznaczona na boku białym flamastrem .

Nie mówię że nie zdarza się budowa trutowa ,ale to tak jak na węzie z walców też będą budowały komórki trutowe.


Z początku wiosny kwiecień, połowa maja, odbudowywały, potem strona nieostra tylko trutnie, stąd dałem sobie spokój. Skoro Panie Januszu u Pana? To poszukałem w necie czy tylko moje doświadczenia są negatywne i proszę
Z forum Polanki
EmilM pisze: 8. RE: Praska do węzy 2010-12-11 13:05:47 Robienie węzy metodą p. Wosia jest zwykłym nieporozumieniem. Wałkiem malarskim nakłada się wosk na silikonową matryce. Powstaje tam węza jednostronna i bardzo nierównej grubości.
Pszczoły odbudowują taką węze od strony ,,ostrej" - względnie dobrze, ale z drugiej strony - tylko trutową.
Wg mojej oceny - ta książka to wielkie nieporozumienie. Wydana tylko dla kasy

http://free4web.pl/3/2,92259,225699,8077461,1,Thread.html
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 588
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: endriu11111111 » 31 maja 2017, 17:43

Bienenhalter pisze:EmilM


Kolego " niemiecki". Niejaki EmilM na Polance napisał 6 postów, czyli tak jakby nie istniał (pewnie to jakiś kolejny klon Mirka Kazimierskiego). Ja tam wole ufać Panu Januszowi, bo widać, że stoją za nim dzisięciolecia praktyki pszczelarskiej.

Bienenhalter
Posty: 321
Rejestracja: 05 lut 2015, 18:03
Lokalizacja: Konto nieaktywne

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: Bienenhalter » 31 maja 2017, 20:59

Czy to nie Ten Emil który ma stronę internetową, forum …
Można mieć, a owszem tylko kto ich czyta. Pytanie dlaczego czytają i kogo? Bynajmniej to Forum jest poczytne, nie za sprawą walca77, bo co on pisze jest nieprzydatne. Owszem porady Pana Janusza, są w określonej konfiguracji, jest to bardzo doświadczony pszczelarz, dla tych co mają ule warszawskie ...
Panie Januszu, nie musi się Pan z tym zgadzać, bo i trudno Panu, rozumiem to, ale zaczynający z pszczołami nie powinni absolutnie wchodzić w warszawiaki, a w ule wielokorpusowe drewniane nieocieplane, o ścianach z pojedynczej deski 20 mm. Stanowisko co do poradników pszczelarskich- jest ich mnóstwo … w zasadzie nieprzydatne. Dlaczego? Sytuacja do tego zmusza.
Chcesz mieć pszczoły, musisz zapanować nad warrozą, a do tego musisz mieć odpowiedni ul aby skutecznie zawalczyć przeciw warrozie kwasami.(dodatkowo eliminuje się ciężką chemię z ula za śmieszne pieniądze ratuje życie pszczołom)
Chcesz mieć efekty, musisz mieć odpowiedni ul „więcej pszczół to więcej czerwiu, więcej czerwiu to więcej pszczół .. .a więcej pszczół to więcej miodu”
Musisz mieć odpowiedni ul, aby się jak najmniej narobić „dla pszczół jest zupełnie obojętne w jakim ulu siedzą...”
Frazesy, jak kto woli, nie ma potrzeby wykonywać czynności które są zbędne (nic nie dają)
Wiedza jest na dotknięcie ręki, każdy może coś wybrać dla siebie, warunek trzeba wybrać, wypróbować, przekonać się co to jest warte i przyjąć jako swoje standardy do praktyki. Rachunek zysków i strat- a jakie ryzyko trzeba się po prostu przekonać
Pozdrawiam
Ps.
Dawniej zagraniczni pszczelarze uczyli się języka polskiego, … teraz wystarczy „Einfach imkern”

lech
Posty: 135
Rejestracja: 03 paź 2014, 19:16

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: lech » 31 maja 2017, 22:04

Bienenhalter pisze:
Panie Januszu, nie musi się Pan z tym zgadzać, bo i trudno Panu, rozumiem to, ale zaczynający z pszczołami nie powinni absolutnie wchodzić w warszawiaki, a w ule wielokorpusowe drewniane nieocieplane, o ścianach z pojedynczej deski 20 mm.

Kolego Bienenhalter w Pana wypowiedziach często porusza Pan , że najlepsze ule to ule ule wielokorpusowe drewniane nieocieplane, o ścianach z pojedynczej deski 20 mm. Czytając książkę dr Liebiga w rozdziale "Dlaczego drewno" autor pisze , że dla rozwoju rodzin pszczelich nie ma znaczenia , czy ich gniazdo zbudowane jest z drewna czy tworzywa sztucznego.Autor pisze , że drewno jest lepsze bo ma takie plusy: można samemu zbudować ule , że zajmują mniej miejsca podczas przewózek ,że w drewnianych ulach dzięcioły robią mniejsze straty i.t.d. Pisze również , że przy ulach drewnianych są następujące minusy: drewno powinno być wysokiej jakości i istnieje ryzyko wypaczania i pękania desek. W ubiegłym roku zbudowałem kilka uli drewnianych i rozwój był taki sam jak przy poliuretanowych, ale nastąpiło pękanie korpusów.Ważne jest tylko , aby to był ul Zandera , ramki ułożone były na zimno i była dennica osiatkowana.Ja sam odlewam ule poliuretanowe , które są dobre jakościowo, ale i buduję ule drewniane.Nie mam problemów z przewózką uli i z dzięciołami . Według mnie z książki wynika , że jak zbuduję ule Zandera poliuretanowe i będę prowadził gospodarkę jak jest opisane w książce to wyniki będą takie same jak w ulu drewnianym. Nawet będę mógł stosować kwas mrówkowy na zasadach jak w książce. W związku z tym nie należy tak kurczowo trzymać się uli drewnianych i tylko takich.

walec77
Posty: 197
Rejestracja: 26 sty 2017, 14:09

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: walec77 » 31 maja 2017, 22:39

Kolego Lechu, Liebig nie ma zielonego pojęcia o ulach wielokorpusowych .

Bienenhalter
Posty: 321
Rejestracja: 05 lut 2015, 18:03
Lokalizacja: Konto nieaktywne

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: Bienenhalter » 01 cze 2017, 05:46

lech pisze:
Bienenhalter pisze:
Panie Januszu, nie musi się Pan z tym zgadzać, bo i trudno Panu, rozumiem to, ale zaczynający z pszczołami nie powinni absolutnie wchodzić w warszawiaki, a w ule wielokorpusowe drewniane nieocieplane, o ścianach z pojedynczej deski 20 mm.

...
Pisze również , że przy ulach drewnianych są następujące minusy: drewno powinno być wysokiej jakości i istnieje ryzyko wypaczania i pękania desek. W ubiegłym roku zbudowałem kilka uli drewnianych i rozwój był taki sam jak przy poliuretanowych, ale nastąpiło pękanie korpusów.Ważne jest tylko , aby to był ul Zandera , ramki ułożone były na zimno i była dennica osiatkowana.Ja sam odlewam ule poliuretanowe , które są dobre jakościowo, ale i buduję ule drewniane.Nie mam problemów z przewózką uli i z dzięciołami . Według mnie z książki wynika , że jak zbuduję ule Zandera poliuretanowe i będę prowadził gospodarkę jak jest opisane w książce to wyniki będą takie same jak w ulu drewnianym. Nawet będę mógł stosować kwas mrówkowy na zasadach jak w książce. W związku z tym nie należy tak kurczowo trzymać się uli drewnianych i tylko takich.


Aby drewno nie skręcało się, nie pękało, musi być po pierwsze przez odpowiedni czas lagrowane, a po drugie deski ścian ula tak połączone z sobą aby słoje były odpowiednio skierowane do wewnątrz ula (jest przecież napisane - wybrzuszenia słojów na zewnątrz, a końce słojów skierowane do wewnątrz ula), gdy tak nie będzie, ścianki będą pękać, sruby łączące ul będą wyciskane przez skręcające się drewno…
Ule ocieplane – ocieplanie uli szkodzi – napisane dlaczego. Przy dokonywaniu przeglądów nastroju rojowego a i nie tylko, trzeba odchylać korpusy, przy wręgach jest to mocno utrudnione – wręgi to poważna wada ula, dyskwalifikująca taki ul, a w ulach odlewanych wręgi to standard. W poliureatnach gorzej dojrzewa miód. Co istotne ule bezwzględnie trzeba poddawać dezynfekcji (ług sodowy na gorąco, lub palnik gazowy) a w plastikach nie za bardzo.
Ule poliuretanowe - forma jest bardzo droga, składniki + robota wyrób nieekologiczny, produkt nietrwały - siedlisko pszczół od wieków wieków to drewno.
Są jeszcze szczegóły takie jak rozwiązania uchwytów – pełny korpus miodu swoje waży, stąd rozwiązanie ściany ula które stanowi doskonały uchwyt ma bardzo dużą zaletę. Korpus drewniany jak spadnie z taczki kompletnie nic mu nie będzie, z plastikiem różnie.
Reasumując poliuretany przez swoje wady nie są wskazane do uli, co nie przeszkadza tym co takie ule posiadają – w każdym ulu można trzymać pszczoły …
Powtarzany błąd, ul drewniany wcale nie musi to być ul Zandera ... Przecież w hurtowniach niemieckich DNM wg Liebiga ma się bardzo dobrze ...




Pozdrawiam
Ps
Z okazji dnia dziecka życzenia zdrowia pomyślności dla Waltza

lech
Posty: 135
Rejestracja: 03 paź 2014, 19:16

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: lech » 01 cze 2017, 08:39

Bienenhalter pisze:
lech pisze:
Bienenhalter pisze:
Aby drewno nie skręcało się, nie pękało, musi być po pierwsze przez odpowiedni czas lagrowane, a po drugie deski ścian ula tak połączone z sobą aby słoje były odpowiednio skierowane do wewnątrz ula (jest przecież napisane - wybrzuszenia słojów na zewnątrz, a końce słojów skierowane do wewnątrz ula), gdy tak nie będzie, ścianki będą pękać, sruby łączące ul będą wyciskane przez skręcające się drewno…

To tylko tak prosto się pisze.

Ule ocieplane – ocieplanie uli szkodzi – napisane dlaczego. Przy dokonywaniu przeglądów nastroju rojowego a i nie tylko, trzeba odchylać korpusy, przy wręgach jest to mocno utrudnione – wręgi to poważna wada ula, dyskwalifikująca taki ul, a w ulach odlewanych wręgi to standard. W poliureatnach gorzej dojrzewa miód. Co istotne ule bezwzględnie trzeba poddawać dezynfekcji (ług sodowy na gorąco, lub palnik gazowy) a w plastikach nie za bardzo.

A jakie ma znaczenie ocieplenie przy dennicy osiatkowanej , pewnie żadne.W ubiegłym roku w poliuretanach miałem zawartość wody 16%. W własnej formie zrobienie uli bez wręgowych to żaden problem.Z dezynfekcją ługiem sodowym nie ma problemu.


[/quote]
Ule poliuretanowe - forma jest bardzo droga, składniki + robota wyrób nieekologiczny, produkt nietrwały - siedlisko pszczół od wieków wieków to drewno.

[/quote]
Bo ja wiem czy forma jest droga? Mnie kosztowała mnie jak 500 zł i trochę pracy.Czy ul poliuretanowy jest nietrwały? Przy konserwacji przed odlaniem korpusów elementów które będą zalewane to więcej jak 20 lat.Na pewno nie jest to wyrób ekologiczny , ale co w tych czasach jest ekologiczne?

janusz.szalaj
Posty: 1115
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: janusz.szalaj » 01 cze 2017, 22:03

Bienenhalter pisze:Panie Januszu, nie musi się Pan z tym zgadzać, bo i trudno Panu, rozumiem to, ale zaczynający z pszczołami nie powinni absolutnie wchodzić w warszawiaki, a w ule wielokorpusowe drewniane nieocieplane, o ścianach z pojedynczej deski 20 mm.
Chcesz mieć efekty, musisz mieć odpowiedni ul „więcej pszczół to więcej czerwiu, więcej czerwiu to więcej pszczół .. .a więcej pszczół to więcej miodu”


Proszę poczytać o gospodarowaniu na 3000 rodzin przez braci Tkaczuków .Jakie mają ule ,jakie nadstawki ,jaką gospodarkę prowadzą ,czy mają osiatkowane dennice ,ule nie ocieplane ,poduszki na powałce itp. Nie mówię że trzeba mieć ula wz lub wp ,ale nie trzeba mieć od razu ula korpusowego .Leżak ,,kombinowany,, plus odpowiednia gospodarka jest dobrym rozwiązaniem.Z tą węzą robioną metodą p. Wosia nie jest tak żle ,ale zawsze można z tych form zrobić sobie w prosty sposób praske .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

polbart
Posty: 1025
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: polbart » 01 cze 2017, 23:50

Bienenhalter pisze:
lech pisze:
Bienenhalter pisze:
Panie Januszu, nie musi się Pan z tym zgadzać, bo i trudno Panu, rozumiem to, ale zaczynający z pszczołami nie powinni absolutnie wchodzić w warszawiaki, a w ule wielokorpusowe drewniane nieocieplane, o ścianach z pojedynczej deski 20 mm.

...
Pisze również , że przy ulach drewnianych są następujące minusy: drewno powinno być wysokiej jakości i istnieje ryzyko wypaczania i pękania desek. W ubiegłym roku zbudowałem kilka uli drewnianych i rozwój był taki sam jak przy poliuretanowych, ale nastąpiło pękanie korpusów.Ważne jest tylko , aby to był ul Zandera , ramki ułożone były na zimno i była dennica osiatkowana.Ja sam odlewam ule poliuretanowe , które są dobre jakościowo, ale i buduję ule drewniane.Nie mam problemów z przewózką uli i z dzięciołami . Według mnie z książki wynika , że jak zbuduję ule Zandera poliuretanowe i będę prowadził gospodarkę jak jest opisane w książce to wyniki będą takie same jak w ulu drewnianym. Nawet będę mógł stosować kwas mrówkowy na zasadach jak w książce. W związku z tym nie należy tak kurczowo trzymać się uli drewnianych i tylko takich.


Aby drewno nie skręcało się, nie pękało, musi być po pierwsze przez odpowiedni czas lagrowane, a po drugie deski ścian ula tak połączone z sobą aby słoje były odpowiednio skierowane do wewnątrz ula (jest przecież napisane - wybrzuszenia słojów na zewnątrz, a końce słojów skierowane do wewnątrz ula), gdy tak nie będzie, ścianki będą pękać, sruby łączące ul będą wyciskane przez skręcające się drewno…
Ule ocieplane – ocieplanie uli szkodzi – napisane dlaczego. Przy dokonywaniu przeglądów nastroju rojowego a i nie tylko, trzeba odchylać korpusy, przy wręgach jest to mocno utrudnione – wręgi to poważna wada ula, dyskwalifikująca taki ul, a w ulach odlewanych wręgi to standard. W poliureatnach gorzej dojrzewa miód. Co istotne ule bezwzględnie trzeba poddawać dezynfekcji (ług sodowy na gorąco, lub palnik gazowy) a w plastikach nie za bardzo.
Ule poliuretanowe - forma jest bardzo droga, składniki + robota wyrób nieekologiczny, produkt nietrwały - siedlisko pszczół od wieków wieków to drewno.
Są jeszcze szczegóły takie jak rozwiązania uchwytów – pełny korpus miodu swoje waży, stąd rozwiązanie ściany ula które stanowi doskonały uchwyt ma bardzo dużą zaletę. Korpus drewniany jak spadnie z taczki kompletnie nic mu nie będzie, z plastikiem różnie.
Reasumując poliuretany przez swoje wady nie są wskazane do uli, co nie przeszkadza tym co takie ule posiadają – w każdym ulu można trzymać pszczoły …
Powtarzany błąd, ul drewniany wcale nie musi to być ul Zandera ... Przecież w hurtowniach niemieckich DNM wg Liebiga ma się bardzo dobrze ...




Pozdrawiam
Ps
Z okazji dnia dziecka życzenia zdrowia pomyślności dla Waltza



Wszystko ładnie, pięknie ale z tymi słojami w drewnie to się mojemu Szanownemu Koledze - odwróciło :-)

Pozdrawiam,
Leszek

Bienenhalter
Posty: 321
Rejestracja: 05 lut 2015, 18:03
Lokalizacja: Konto nieaktywne

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: Bienenhalter » 02 cze 2017, 05:53

polbart pisze:
Bienenhalter pisze:
lech pisze:.

Wszystko ładnie, pięknie ale z tymi słojami w drewnie to się mojemu Szanownemu Koledze - odwróciło :-)

Pozdrawiam,
Leszek

Zgadza się, czekałem na reakcję.
Na stronie 35 w poradniku "Łatwe pszczelarstwo" jest napisane że drewno pracuje i co zrobić aby nie pękało.
Pozdrawiam
Załączone zdjęcia
Źródło: "Zamiast szukać stolarza" Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne Warszawa 1987r str 22
Załączniki
laczenie.png
Praktykuję takie połączenie
laczenie.png (75.82 KiB) Przejrzano 3093 razy
paczenie.png
Teoria
paczenie.png (63.16 KiB) Przejrzano 3093 razy

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 588
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Topiarka do suchego wytopu wosku

Postautor: endriu11111111 » 02 cze 2017, 09:58

endriu11111111 pisze:
Posiadam topiarkę parową od Rummela, fajnie topi niezaczerwione plastry, ale z zaczerwioną trutowizną idzie kiepsko. W tym sezonie trutowiznę popróbuję topić opalarką:

Hit. Wytapianie wosku pszczelego opalarką.
https://youtu.be/6qiXi6gzGas

Może to jakoś szybko będzie szło na bieżąco, bo wkurza mnie to jak mi się tego naskłada a pogody nie ma i nie da się tego wytopić słonecznie..


Dzisiaj przetestowałem opalarkę wraz z sitem od Rummela. Jeżeli chodzi o ramka z czerwiem trutowym to patent ten jest podobnie nie wydajny jak generator pary do tapet.

Prawdopodobnie wydajniejszy będzie sokownik lub zwykła beczka metalowa z wrzątkiem, jak z filmiku.


Wróć do „Wyposażenie pszczelarza”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości