ciasto dla pszczol

Nowości i recenzje sprzętu pszczelarskiego
manio:)
Posty: 1861
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: manio:) » 15 paź 2018, 19:24

Ostatnio zmieniony 15 paź 2018, 19:36 przez manio:), łącznie zmieniany 1 raz.

MARBERT
Posty: 1472
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: MARBERT » 15 paź 2018, 19:34

Tak też wolne pszczoły gromadzą się wokół istniejących cukrowni a nie w lesie.
Ich naturalną cechą jest wynoszenie drobinek cukru na gazetę. Czy ta gazeta ma być ekologiczna? Lewicowa? Prawicowa? Czy reklamowa?
Śliska czy czorchata?
Czy cukier powinien być puder? Może część warrozy spadnie, czy gruby? Jak gruby? Czy grube kryształy wolne pszczoły rozgryzą? Jak rozgryzą ile im to czasu zajmie?
Czy może tak gruby, 1/2 grubości?

Czy rozsiewając taki cukier na gazetę,jaką? po lesie. To może większy sukces na wolne pszczoły? (daleko od cukrowni).

manio:)
Posty: 1861
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: manio:) » 15 paź 2018, 19:43

Latem puder łykają jak ptaszki muchy. Karmię tak czasem odkłady. Nie sypię na gazetę , tylko na kawałek folii po moczniku ( nic się u chłopa nie marnuje). Pszczoły donoszą sobie wody i lepią ciasto jak na cukrowego baranka wielkanocnego, dopiero taki pokarm pobierają jak ciasto. Systematycznie , po kawałku opierniczą całość. Powolutku i bez najmniejszego ryzyka ,że inne zwęszą coś słodkiego.
Zimą wyrzucą nawet kryształki w pokarmie zimowym. Cukier w kryształach wymaga wody , a to prdukt deficytowy zimą . Dlatego katowanie ich deską cukrową to też głupota , choć sprzedaje się dobrze. Głupich nie sieją jak widać . Rodzą się sami . Na desce cukrowej ?

Borówka wkurwiasz mnie właśnie taką tanią erystyką dla ubogich umysłowo . Pierniczysz jak potłuczony na rzeczowe argumenty będące podstawą rzemiosła pszczelarskiego o którym nie masz pojęcie i co stale udowadniasz , a starasz się ukryć za schopenhauerowskim bełkotem o pozorach języka naukowego.
Zgodnie z naturą czyli zgodnie z fizjologią pszczoły i tylko tyle. Każdy inny sposób odżywiania obciąża jej organizm bardziej i nie dyskutuje się o faktach . Rozczarowałeś mnie do końca i podzielam opinię Marabuta . Jesteś mendą i to mendą bełkotliwą i załganą. Nie powinieneś mieć pszczół , ani żadnych innych żywych stworzeń. Zacznij lepiej zbierać znaczki. Im krzywdy nie zrobisz. CB sam zjedz , aż zrozumiesz że i dla Ciebie nie jest to żarcie zgodne z naturą czy łopatologicznie mówiąc z fizjologią . PLUMS czy cuś.

Borówka
Posty: 199
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: Borówka » 15 paź 2018, 20:33

Ostatnio zmieniony 15 paź 2018, 20:45 przez Borówka, łącznie zmieniany 2 razy.

manio:)
Posty: 1861
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: manio:) » 15 paź 2018, 20:41

zabrakło argumentów to ad personam co sam każdemu na początku każdej dyskusji zarzucasz ? I kto tu cienias ? 5 lat to ledwie adept , jak kierowca po 10 kkm. Najbardziej niebezpieczny. Skórzany , nieprzemakalny na wiedzę łeb można mieć i po roku i po 20 latach pszczelarzenia. To kwestia osobowości , a nie lat praktyki.

polbart
Posty: 1102
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: polbart » 15 paź 2018, 21:52

Jeśli zajdzie konieczność, to cegła, ciasto i cukier kryształ, zdają egzamin podczas zimowli w ulach obszernych, jednościennych, nieocieplonych.

Pozdrawiam,
polbart

Beeman
Posty: 123
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13
Lokalizacja: Toronto

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: Beeman » 15 paź 2018, 23:16


tikcop1
Posty: 672
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: tikcop1 » 15 paź 2018, 23:21

A najlepsza ramka jedzenia położona na płask, bo przyjdzie lekka, ciepła zimka albo pszczółki obiorą se lepszy kurs i tyle mądrego pszczelarza. I nie ma co, bo każdemu może się taki zonk trafić :)

Raz mi padła jakaś bukwaścina tak w dadancie, a byłem taki pewny, że nie braknie im, pół wiaderka osypu miałem, od tego czasu co miesiąc regularnie w zimie spozieram pod folię gdzie wisi kłąb.

Ujadata na siebie jak te burki. Przykro czytać.

A swoją drogą tom ciekaw bo candy board (za dużo dla mnie mnie zachodu aby to upichcić) to raczej nie to samo co cegła cukrowa. Borówka jak robiłeś tą cegłę? Pytam tylko z ciekawości. U mnie polisa to kilka dosłownie ramek jedzenia poszytego w pustym ulu.

Ul langstrotha czyli przewrócony warszawiak czy wreszcie uboższy zander pozwala ukleić jakąś tam rodzinę z jakimś 10kg zapasu w korpusie plus skrzydła a potem wzorem XIX wiecznym ks. Jana Dolinowskiego (on miał po prawdzie inne ule ale chodzi o zasadę) dwa takie korpusy złączyć tuż przed samymi zaduszkami (30 października) na 20 kg jedzenia plus reszta no i wiosną jest ciekawie jak się uczymy tabliczki mnożenia :)

Polecam wszystkim ten tok rozumowania

marektomala1979
Posty: 863
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: marektomala1979 » 16 paź 2018, 00:28

marektomala1979

marektomala1979
Posty: 863
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: marektomala1979 » 16 paź 2018, 00:31

A podawanie cegły,ciasta,ciasta z miodem i pyłkiem to męczenie pszczół.
marektomala1979

manio:)
Posty: 1861
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: manio:) » 16 paź 2018, 07:24


Borówka
Posty: 199
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: Borówka » 16 paź 2018, 07:42


ZRoko
Posty: 63
Rejestracja: 09 lut 2014, 22:56
Lokalizacja: okolice Piły

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: ZRoko » 16 paź 2018, 09:18

Panowie koniec z pier....m , bo jeszcze wyjdzie ,że noszenie nektaru w dni wietrzne jest męczeniem pszczół .Tyle , że moje latają z własnej woli .
Dla przyjaciół Zdzisiek,dla pszczółek wielbiciel

Beeman
Posty: 123
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13
Lokalizacja: Toronto

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: Beeman » 16 paź 2018, 13:58


tikcop1
Posty: 672
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: tikcop1 » 16 paź 2018, 15:02

Nie mam wcale lądowisk. A pszczoły żyją. I trupa pod ulami (pszczelego) jakoś mało widać.

MARBERT
Posty: 1472
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: MARBERT » 16 paź 2018, 18:02


Piotr67
Posty: 1115
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: Piotr67 » 16 paź 2018, 21:19

Witam
Tylko ludźmi bez " kręgosłupa ... " ) da się manipulować . Powiem szczerze naiwnych w ogóle nie żałuję - nie tylko w pszczelarstwie .
PS. Kręgosłup - osobowość
Pozdrawiam

manio:)
Posty: 1861
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: manio:) » 16 paź 2018, 21:56


polbart
Posty: 1102
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: polbart » 19 paź 2018, 03:26


MARBERT
Posty: 1472
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: ciasto dla pszczol

Postautor: MARBERT » 19 paź 2018, 12:55

W mych warunkach 1kg do 2 kg ciasta przed pożytkiem wystarczy w dadantach ocieplanych na rozwój i uzupełnienie zapasów w rodni nim do miodni rodzina znosić zacznie.
W mych z jednej deski jak słoneczko podgrzeje ul i zacznie się czerwienie to 5 kg może być mało, nim znowu wiosna wróci.


Wróć do „Wyposażenie pszczelarza”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość