przemyslenia

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 924
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: przemyslenia

Postautor: Michał Nowak » 26 paź 2017, 10:06

pastaga pisze:
janusz.szalaj pisze:
Ewa pisze:Januszu ja takie odsklepiny daję kilku rodzinom prosto do ula na górze. Ładnie wyjedzą i nie ma problemów z rabunkami.


U mnie nie ma problemów z rabunkami .Też zostawiam nawet kilka dni aby obciekły ,i dopiero wystawiam .Można do uli ,ale to więcej pracy niż wystawienie całego sita .Kupowanie wyciskarki to koszt i na małą pasiekę zbędny .Worek do miodarki też można kupić ,jednak to dodatkowa praca i jakiś koszt (trzeba te odsklepiny włożyć do worka i wirować ).


Odsklepiny do gara z wodą i albo przepłukać tylko albo rozgrzać aż do roztopienia wosku, który łatwo zebrać po ostudzeniu. Resztę do balona (można wcześniej odszumować jak kto woli).


Temu Panu polać! Wie co pisze!!! Reszta nie wie co traci ;)
Miśkowa Pasieka

janusz.szalaj
Posty: 919
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: przemyslenia

Postautor: janusz.szalaj » 26 paź 2017, 18:30

Michał Nowak pisze:
pastaga pisze:Odsklepiny do gara z wodą i albo przepłukać tylko albo rozgrzać aż do roztopienia wosku, który łatwo zebrać po ostudzeniu. Resztę do balona (można wcześniej odszumować jak kto woli).

Temu Panu polać! Wie co pisze!!! Reszta nie wie co traci ;)


Trudno się z tym nie zgodzić .Jednak wystawiając dla pszczół nic nie tracimy ,a jeszcze zyskujemy bo się pszczoły chociaż najedzą ,nie mówiąc że zaniosą do uli .Z tym rozgrzewaniem , topieniem ,balonem jednak trochę pracy jest .No ale ,,bez pracy nie ma kołaczy ,, w tym wypadku trunku .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

lech
Posty: 113
Rejestracja: 03 paź 2014, 19:16

Re: przemyslenia

Postautor: lech » 26 paź 2017, 19:25

janusz.szalaj pisze:
Michał Nowak pisze:
pastaga pisze:Odsklepiny do gara z wodą i albo przepłukać tylko albo rozgrzać aż do roztopienia wosku, który łatwo zebrać po ostudzeniu. Resztę do balona (można wcześniej odszumować jak kto woli).

Temu Panu polać! Wie co pisze!!! Reszta nie wie co traci ;)


Trudno się z tym nie zgodzić .Jednak wystawiając dla pszczół nic nie tracimy ,a jeszcze zyskujemy bo się pszczoły chociaż najedzą ,nie mówiąc że zaniosą do uli .Z tym rozgrzewaniem , topieniem ,balonem jednak trochę pracy jest .No ale ,,bez pracy nie ma kołaczy ,, w tym wypadku trunku .

Kolego Januszu od pewnego czasu czytam jak "promujesz " wystawianie odsklepin w celu osuszenia na pasieczysko. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę , że jeżeli przegapiłeś choć by w jednej rodzinie zgnilec złośliwy to po takim osuszeniu odsklepin / czy też ramek po wirowaniu/ masz tą chorobę w wszystkich ulach. Osuszając w ulach ryzykujesz chorobą tylko w tych ulach co osuszają. Siatki do wirowania odsklepin kiedyś zakupiłem i po jednokrotnym użyciu wylądowały w pojemniku na śmieci.Próbowałem też mechaniczną na śrubę wyciskarkę do soku z owoców i efekt był o wiele lepszy. Do odzyskiwania miodu z odsklepin najlepiej nadaje się elektryczna wyciskarka do odsklepin .Fakt , że trochę kosztuje , ale jakie ilości miodu są w odsklepinach to mnie zaszokowało. Jeżeli nie planujesz takiego zakupu to lepiej przerobić miód z odsklepin na trunek niż niepotrzebnie ryzykować.

janusz.szalaj
Posty: 919
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: przemyslenia

Postautor: janusz.szalaj » 26 paź 2017, 19:35

Kolego ,,lech ,, całkowicie się z tobą zgadzam ,jednak kto ma w pasiece chore pszczoły ? Może się jednak tak zdarzyć ,tylko myślę że to raczej nie możliwe .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

lech
Posty: 113
Rejestracja: 03 paź 2014, 19:16

Re: przemyslenia

Postautor: lech » 26 paź 2017, 20:05

janusz.szalaj pisze:Kolego ,,lech ,, całkowicie się z tobą zgadzam ,jednak kto ma w pasiece chore pszczoły ? Może się jednak tak zdarzyć ,tylko myślę że to raczej nie możliwe .

Mając silne pszczoły tak jak piszesz łatwo złapać zgnilca . W początkowym etapie choroba daje słabe sygnały , że już jest i trudno ją zauważyć. Wszyscy, którzy mają chore pszczoły kiedyś mieli zdrowe .DOBRZE , ŻE MASZ DZIŚ ZDROWE PSZCZOŁY , ALE NIE WIESZ CZY ZDROWE BĘDĄ W PRZYSZŁYM ROKU.Dlatego lepiej przerób miód z odsklepin na jakiś przedni trunek niż niepotrzebnie ryzykujesz. Pamiętaj ,że jak to jest w przysłowiu chytry dwa razy traci.

janusz.szalaj
Posty: 919
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: przemyslenia

Postautor: janusz.szalaj » 26 paź 2017, 20:20

Kolego ,,lech,, jaka tu chytrość ,skoro daje pszczołom ,a nie zatrzymuje dla siebie do sprzedaży lub na trunek tak jak piszesz .
,,Pan Bóg kazał się dzielić ,, i Ja właśnie tak robię ,a one mi się za to odwdzięczają .Nie zabieram wszystkiego dla siebie .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

lech
Posty: 113
Rejestracja: 03 paź 2014, 19:16

Re: przemyslenia

Postautor: lech » 26 paź 2017, 20:33

No tak , ale dbając w ten sposób możesz im zaszkodzić. Najlepiej zadbasz o nie dając im np. podkarmiaczkę dobrego pokarmu. Pamiętaj , że pszczelarze dzielą się na tych co maja chore pszczoły , co mieli chore pszczoły , co będą mieli chore pszczoły i na tych co wierzą w cuda.Tych co pszczelarzą przez całe życie i pszczoły nie zachorują jest mało.

piotrus82r
Posty: 350
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: przemyslenia

Postautor: piotrus82r » 26 paź 2017, 22:08

nie ma też co popadać w paranoje, bo lekko zaczyna tym zalatywać.

krzysiek5000
Posty: 8
Rejestracja: 28 lip 2016, 02:08

Re: przemyslenia

Postautor: krzysiek5000 » 12 lis 2017, 22:39

Jaka jest u nas w Polskich rasach pszczół odporność na pasożyty i wirusy?
Człowiek lasu

janusz.szalaj
Posty: 919
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: przemyslenia

Postautor: janusz.szalaj » 03 lut 2018, 21:26

Słońce wywabia pszczóły przez wylotek zimą .
https://www.youtube.com/watch?v=hi7XPcYdA3Y
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Awatar użytkownika
beerciak
Posty: 16
Rejestracja: 16 lis 2017, 23:59

Re: przemyslenia

Postautor: beerciak » 04 lut 2018, 01:04

janusz.szalaj pisze:Słońce wywabia pszczóły przez wylotek zimą .
https://www.youtube.com/watch?v=hi7XPcYdA3Y


Słońce swoją drogą to przekręc ule o 180 stopni bo piszesz na forum co innego, a pokazujesz co innego czyli masz upał w rodzinach i to je wywabia do lotow.Osyp na dennicy masakra wstyd pokazywać ,a czerwiu na ilu ramkach ? warrozy to tam bedziesz mial tyle co u wedrowniczkow bukfasciarzy to możecie podac sobie rece ,a nie jeden drugiemu dogadywać na forum lol ....

janusz.szalaj
Posty: 919
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: przemyslenia

Postautor: janusz.szalaj » 04 lut 2018, 08:31

beerciak pisze:Słońce swoją drogą to przekręc ule o 180 stopni bo piszesz na forum co innego, a pokazujesz co innego czyli masz upał w rodzinach i to je wywabia do lotow.Osyp na dennicy masakra wstyd pokazywać ,a czerwiu na ilu ramkach ? warrozy to tam bedziesz mial tyle co u wedrowniczkow bukfasciarzy to możecie podac sobie rece ,a nie jeden drugiemu dogadywać na forum lol ....


Oczywiście tam gdzie wylotek jest w cieniu pszczoły nie wylatują .Nie o to chodzi aby ule przestawiać ,ale o to aby były one osłonięte od zaglądania słońca do środka .Czemu w ulach tych z wkładką zimową nie ma upału ? Tam powinno być jeszcze cieplej ponieważ powietrze ma gorszy dostęp do pszczół .Myślę że w moich ulach po prostu pszczoły są w większym letargu (słabsza wymiana powietrza w ulu więcej dwutlenku węgla ) i słońce nie zagląda .Czy czerw jest ? na pewno mało jest ponieważ matka czerwi przez cały czas .Dużo nie będzie gdyż była by ciepła powałka .Osyp nie jest tak bardzo duży (można sobie policzyć ) .Osyp zależy w dużym stopniu od ilości starych pszczół wchodzących w skład kłębu zimowego ,i od przebiegu zimowli .Przede wszystkim jak by ten osyp był rozłożony na całej dennicy to nie wyglądało by to tak jak u mnie ,gdzie osyp jest skoncentrowany w jednym miejscu .Ważne że osyp jest suchy .Napisz ile wg. Ciebie powinno być pszczół w osypie (jestem ciekaw Twojej opinii ) Ile będzie warrozy to zobaczymy na wiosnę .Nie o to chodzi aby na forum sobie dogadywać ,tylko o to aby odpowiadać na pytania i wymieniać się doświadczeniami .
Nie wiem czy jest to miarodajna odpowiedż na pyt. ile powinno być pszczół w osypie ,ale zacytuję za portalem pszczelarskim ,, Dwie garście martwych pszczół to jeszcze nic wielkiego, jeśli jednak cała dennica jest pokryta martwymi owadami, źle to świadczy przede wszystkim o pszczelarzu ,,
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Borówka
Posty: 45
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: przemyslenia

Postautor: Borówka » 04 lut 2018, 09:14

janusz.szalaj pisze:Czy czerw jest ? na pewno mało jest ponieważ matka czerwi przez cały czas


Panie Januszu. Czy sprawdzał Pan wielokrotnie czy tak jest w rzeczywistości u Pana na pasiece?

piotrus82r
Posty: 350
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: przemyslenia

Postautor: piotrus82r » 04 lut 2018, 09:28

Niestety są takie durne linie gdzie matki przez całą zimę utrzymują lekkie czerwienie, skutek tego jest taki że w moim przypadku w tych ulach bylo warroa od groma w porownaniu do reszty rodzin, dlatego w tym roku te matki idą pod buta, bo niczym szczególnym oprocz przyrostu warroa sie nie wykazaly, a takie dobre miały być

Borówka
Posty: 45
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: przemyslenia

Postautor: Borówka » 04 lut 2018, 09:55

piotrus82r pisze:Niestety są takie durne linie gdzie matki przez całą zimę utrzymują lekkie czerwienie, skutek tego jest taki że w moim przypadku w tych ulach bylo warroa od groma w porownaniu do reszty rodzin, dlatego w tym roku te matki idą pod buta, bo niczym szczególnym oprocz przyrostu warroa sie nie wykazaly, a takie dobre miały być


A gdyby się wykazały przy większym zawarrozowieniu, to by nie poszły?

piotrus82r
Posty: 350
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: przemyslenia

Postautor: piotrus82r » 04 lut 2018, 13:18

Tak czy inaczej przeznaczenia nie oszukają, różnica w osy pie
Między nimi a o innymi przeogromna dlatego nie ma sensu trzymać
Takich matek i tyle, dla mnie te ule generowaly same problemy w UB roku.


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości