późne przestawienie uli

polbart
Posty: 1072
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: późne przestawienie uli

Postautor: polbart » 15 paź 2018, 21:56

Jasne że tak.
Znalazły sobie przecież nowy pożytek :-) do którego wracają i dobrze aby tam coś się świeciło delikatnie w podkarmiaczkach w pierwszym dniu po wystawieniu na nowe miejsca.

MARBERT
Posty: 1276
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: późne przestawienie uli

Postautor: MARBERT » 16 paź 2018, 17:17

Borówka pisze:
polbart pisze:Poniższy sposób dotyczy rodzin pszczelich i odkładów przestawianych w okresie od pierwszego do ostatniego oblotu pszczół.

Odkłady zamknąć wieczorem, wstawić do ciemnego i chłodnego pomieszczenia, zapewniając im wentylację.
Karmić tak, aby miały ograniczony dostęp do rzadkiego syropu - non stop przez cztery doby.
Wieczorem tuż przed zmierzchem, wystawić odkłady na zaplanowane stanowiska i otworzyć.

Pozdrawiam,
polbart


Zbieraczki zapomną starą miejscówkę po tym zabiegu?
Tak też robiłem, ale nie lubiłem je zamykać. ;)

Jeżeli tak to by potwierdzało moje obserwacje tzn. 3-4 doby.
polbart pisze:Jasne że tak.
Znalazły sobie przecież nowy pożytek :-) do którego wracają i dobrze aby tam coś się świeciło delikatnie w podkarmiaczkach w pierwszym dniu po wystawieniu na nowe miejsca.



Tak też robiłem, ale nie lubiłem je zamykać. ;)

I na trawie w miejscu starego ula pszczoły się nie gromadziły?

Cuda panie , cuda.
Nowożytne,cuda. Głupoty , manipulacji, pierniczenia wielebnego borówki.

Leszku, poczytaj ze zrozumieniem , całość zanim nowemu uczniowi odpowiesz.

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 16 paź 2018, 19:35

Spoko Marabucie Drogi. Polbarcisko popełnił OT i pisał o odkładach, nigdy nie zajmowało go przestawianie zdechlaków z miejsca na miejsce bo nogi zaswędziały . Nie przyszło mu też do głowy , że ktoś teraz przestawia rodziny i liczy że zapomną przez 4 dni swoją lokalówkę. Nie zapomną nawet przez 4 tygodnie bo teraz długo żyją i nie pracują. Latem szybko umierają i zabierają ze sobą tą pamięć . To oczywiste , ale jak widać nie dla każdego .
Utrata garści pszczół przy robieniu odkładu nie ma znaczenia i trzeba się zawsze z tym liczyć lub wywozić . Istotne jest aby wszystkie nie poszły i nie sprowadziły jeszcze rabunku. Po to się je więzi w ciemnicy i chłodzie żeby podzieliły sobie role, stworzyły rodzinę i pokochały matkę dzieląc miedzy siebie jej słodki zapach. Że lotne wrócą to nie ich wina , nie oblecą się wokół nowego ula w tej samej pasiece tylko wrócą do macierzaka lub najbliższego mu ula jakby go nie było. Pszczoły te nie są stracone bo wrócą do starego ula lub bez problemu wproszą się do innych , nie przylecą przecież głodne tylko przyniosą pełne wole bo po coś wyleciały z ula i przekupią strażniczki nawet jakby już miały obcy zapach. Złodziej przecież nie przychodzi z majątkiem tylko goły i głodny.
pozdrawiam najserdeczniej normalnych , wyrazy współczucia piźniętym
manio

pastaga
Posty: 180
Rejestracja: 17 maja 2014, 09:38
Lokalizacja: Racibórz

Re: późne przestawienie uli

Postautor: pastaga » 16 paź 2018, 21:20

polbart pisze:Poniższy sposób dotyczy rodzin pszczelich i odkładów przestawianych (...)
Pozdrawiam,
polbart

manio:) pisze:Spoko Marabucie Drogi. Polbarcisko popełnił OT i pisał o odkładach

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 16 paź 2018, 21:47

No to upieram się przy swoim :) , poza tym pisałem wcześniej , że zawodowcy , a takim jest z pewnością Polbart nie są dla mnie wyrocznią i wzorem dobrych praktyk - tu szczególnie bo mamy diametralnie różne warunki. Coś naplątał się w zeznaniach. Sorry Winnetou :o( Leszek się nie obrazi , ale pszczoły na Mazurach takie nie są , może w kieleckim ? Można tak robić w sezonie bo straty ( prawie) nie ma , ale teraz to proszenie się o kłopoty . Tyle mogę ustąpić ! Pamięć położenia wylotka wykorzystuje się np. do dzielenia rodziny na pół lotu - to też nieprawda i bez związku ?
pozdrawiam
piekielnik manio

polbart
Posty: 1072
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: późne przestawienie uli

Postautor: polbart » 19 paź 2018, 03:50

:-)
Manio Piekielniku,

Nic się nie poplątałem, opisując sposób przestawiania rodzin na pasieczysku.
Sposób znany pszczelarzom od ponad stu lat a może i dawniej.
Dlaczego tak się dzieje, że pszczoły po zastosowaniu tej metody nie wracają na stare miejsce, już napisałem.
Należy zrobić dokładnie tak jak napisałem i będzie git :-)

Pozdrawiam,
polbart nie wyrocznia i nie wzór dobrych praktyk, mający wyjątkowe warunki do pszczelarzenia, plątający się w zeznaniach nie obrażający się Indianin, mający takie same pszczoły w kieleckim jak i na Mazurach, rozumiejący i kiedyś stosujący opisaną przez niego metodę, obojętnie w jakim lotnym miesiącu, rozumiejący co znaczy dzielenie na pół lotu na pasieczysku a co znaczy metoda przez niego opisana i wiedzący, że metoda przestawiania uli na pasieczysku przez niego opisana, nie ma związku z dzieleniem pszczół na pół lotu.
:-)

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 19 paź 2018, 05:31

:0) no to pierwszy raz Ci nie wierzę :( i zostaję na swoim. Nie zaryzykowałbym o tej porze , mimo że bardzo jeszcze lotny czas , na przestawianie rodzin. Wszelkie prace planuję wcześniej i jeśli nie zdążam to odpuszczam.

pastaga
Posty: 180
Rejestracja: 17 maja 2014, 09:38
Lokalizacja: Racibórz

Re: późne przestawienie uli

Postautor: pastaga » 19 paź 2018, 07:28

manio:) pisze::0) no to pierwszy raz Ci nie wierzę :( i zostaję na swoim. Nie zaryzykowałbym o tej porze ,


Maniu pytanie o sposób przestawienia padło prawie miesiąc temu więc czas jak najbardziej dogodny. Pytający zapytał o sposób z wywozem na 4 dni i postawieniem w nowym miejscu po powrocie. Mimo, delikatnie mówiąc "braku zachęty" do tego sposobu, tak zrobił i wszystko się powiodło. Po co te kilka stron niepotrzebnej dyskusji, skoro ostatecznie sam tak nie robiłeś, a pytający zrobił i potwierdził, że działa? Potwierdzają również inni, że sposób ok.
Więcej wiary i pogody ducha życzę :-)

Borówka
Posty: 144
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Borówka » 19 paź 2018, 08:41

Bardzo dobre podsumowanie Kolego Pastaga. Pozdrawiam.

Dziękuję Leszku za potwierdzenie informacji, co do których miałem podobne spostrzeżenia z własnej skromnej amatorskiej obserwacji, ale przecież nie na takiej wielkiej próbie jak Ty oraz w dużo krótszym czasie. :) Również pozdrawiam.

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 19 paź 2018, 09:10

pastaga pisze:Więcej wiary i pogody ducha życzę :-)

Jestem absolutnym i niepoprawnym optymistą , ale nie ryzykantem . Poza tym, co to by było za forum gdyby wszyscy głaskali się po plecach i zachwycali się bredniami Borówki - wystarczy tej wazeliny w waszym elitarnym zaścianku - widać ma tam za mało fanów skoro ciągle zarzuca u nas swoje brudne , oślizłe sieci. Czasem jestem łobuzem , ale nie ma we mnie złej woli i każdemu chętnie pomagam ze wszystkich sił , jednak zawsze wedle mojego dziedzicznego a dla niektórych staroświeckiego rzemiosła . Jestem reformowalny tylko do pewnych granic.
Powodzenia, ale rodziny przestawiam w obrębie pasieki tylko w pełni sezonu . W tym sensie nie jestem "nowoczesny".
manio garbaty ,zły i wsteczny

Nobikarina
Posty: 196
Rejestracja: 23 sty 2018, 19:52
Lokalizacja: Opolskie

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Nobikarina » 19 paź 2018, 11:13

"Manio"może i Garbary w co wątpię:-), ale napewno nie zły i wsteczny,a pomoże Każdemu,na co dowody na forum.
Fanów też ma:tu pierwszy (a może już nie?) niższej podpisany::-):-):-):-)

Pozdrawiam serdecznie Norbi.
Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła. I dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek ...
Czesław Niemen

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 19 paź 2018, 11:26

Świat nie jest taki dziwny ani zły jak to śpiewał Czesław, ja to widzę inaczej

a manio garbaty bo z Mazur Garbatych . Poza tym radzę sobie i dzięki za wsparcie :)

pozdrawiam jesiennie i w oczekiwaniu na wiosnę
manio

MARBERT
Posty: 1276
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: późne przestawienie uli

Postautor: MARBERT » 19 paź 2018, 11:53

Płaskoziemcy są wśród nas.
Na świecie przybywa ludzi, którzy wierzą , że Ziemia ma kształt dysku.....

"Badania wykazały ze Kula Ziemska jest płaska."

"próba zakwestionowania ich świadomości powoduje tylko, że jeszcze jeszcze mocniej utwierdzają się w swej wierze.Takie rozumowanie upodabnia ich do innych teorii spiskowych.- W ostatnich latach przeprowadzono mnóstwo badań nad tym tematem, dlaczego dla niektórych ludzi teorie spiskowe są tak atrakcyjne.
Ci,którzy w nie wierzą , uważają,ze weszli w posiadanie tajemnej wiedzy, o której reszta populacji nie ma pojęcia. To powoduje,że czują się wyjątkowi i lepsi- tłumaczy prof. Christopher french"

polbart
Posty: 1072
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: późne przestawienie uli

Postautor: polbart » 21 paź 2018, 02:49

manio:) pisze::0) no to pierwszy raz Ci nie wierzę :( i zostaję na swoim. Nie zaryzykowałbym o tej porze , mimo że bardzo jeszcze lotny czas , na przestawianie rodzin. Wszelkie prace planuję wcześniej i jeśli nie zdążam to odpuszczam.


Mariusz, nie ma znaczenia w jakim momencie w sezonie robisz ten zabieg, o którym piszę.
Nie rozumiemy zachowania pszczół dostatecznie.
Niekiedy podświadomość podpowiada nam jak postąpić aby te dzikie udomiowione stworzenia w ramach wzajemności partneskiej uczyniły dla nas coś, czego od Nich oczekujemy.
W przepisie o przestawianiu pszczół w pasiece napisałem wszystko.
Jeśli coś nie jest jasne proszę o pytania.

Nie piszę głupot.
To nie jest moja metoda.
To jest metoda znana od ponad 100+

Sprawdziłem ją, a najbardziej miarodajnym doświadczeniem było przetrzymywanie matek pszczelich inseminowanych bez sprawdzonego czerwienia, w rodzinach utworzonych na pasieczysku i wystawianych wieczorem na to same pasieczysko co cztery dni.
Jak na moje oko to żadna pszczoła z tych rodzin nie odleciała na stare miejsce.

Mariusz, nie wierzysz mi dlatego, że nie wiadomo z jakiego powodu przestałeś myśleć jak pszczoły.

Paprobuj ze Sztatów inaczie ;-)


Pozdrawiam,
Leszek

https://www.youtube.com/watch?v=vCxoLEhaGl4


:-)

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 21 paź 2018, 03:24

polbart pisze:
Mariusz, nie wierzysz mi dlatego, że nie wiadomo z jakiego powodu przestałeś myśleć jak pszczoły.
Pozdrawiam,
Leszek

Ja zawsze myślę i działam jak pszczoły i po największej nawet balandze , zawsze wracam prosto do domu. Nigdy żaden szwędak mi się nie włącza i obcych rodzin nie odwiedzam. Do domu trafiam bezbłędnie prosto w drzwi. Zawsze , nawet po 4 dniach. Jestem domatorem jak pszczoły :)
Na szczęście nie muszę sprawdzać amerykaNskiej teorii :) bo mam zawsze wszystko poukładane w pasiece jak pszczoły w ulu. Zostało mi tylko posprzątać pracownię i zapalić pożegnalne ognisko :)
dzięki za filmik , dobrze że żona nie widzi bo by mnie zamykała w ciemnicy i chłodzie żebym zawsze wracał do aktualnego domu :)))))) a ja jak pszczoły lubię ciepło i słońce :)))))))))))))) ,że o spijaniu nektaru nie wspomnę
pozdrawiam
manio truteń

polbart
Posty: 1072
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: późne przestawienie uli

Postautor: polbart » 21 paź 2018, 03:39

Oj Mariusz, Mariusz, starzejesz się tako samo jak i ja co nie znaczy, że nie dane jest Ci spijanie nieznanych nektarów.
Bez krępacji o tym piszesz...

W 2019 roku zrób test taki jak ja opisałem i nasz Kolega z Ameryki.

Pozdrawiam,
Leszek

Abyś Przyjacielu miał więcej czasu
https://www.facebook.com/samy.charara/v ... 531916596/

piotrus82r
Posty: 469
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: późne przestawienie uli

Postautor: piotrus82r » 21 paź 2018, 11:02

podobno "mózg" to to dziwne i przydatne cholerstwo czym
ludzie w "większości" przypadków potrafią sobie podporządkowywać przyrodę.
PS
bardzo ciekawa metoda


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości