WĘZA

user2016
Posty: 83
Rejestracja: 30 lip 2016, 00:56
Lokalizacja: Okolice Janowa Lubelskiego

Re: WĘZA

Postautor: user2016 » 04 lis 2016, 17:10

Łukasz pisze:
user2016 pisze:A jak ktoś nie ma wosku na wymianę. Obdzwoniłem kilku dobrych producentów ale w większości mają problem z brakiem surowca. Czyli jak nie masz swojego wosku, to nie ma szans przynajmniej na ten czas. Może w sezonie będzie lepiej, ale wolałbym mieć już teraz zakupioną węzę.

węza.pl


brak surowca nic od ręki, tylko na zamówienie

piotrus82r
Posty: 449
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: WĘZA

Postautor: piotrus82r » 04 lis 2016, 18:09

tyle że sezon na węzę " produkcję " właśnie się zaczyna
to jak nie w najbliższych miesiącach to później ani tyle.

adamjaku
Posty: 51
Rejestracja: 21 paź 2015, 07:02
Lokalizacja: Mrozy, mazowieckie

Re: WĘZA

Postautor: adamjaku » 07 lis 2016, 07:04

user2016 pisze:http://www.węza.pl

brak surowca nic od ręki, tylko na zamówienie


U mnie nic nie dostaniesz od ręki, wszystko wykonuję pod konkretne zamówienie.

Tylko czemu piszesz, ze brak surowca? Chyba jednak nie ze mną rozmawiałeś.
Braki w wosku to na wiosnę są, teraz to najbezpieczniejszy okres aby zaopatrzyć się na kolejny sezon.
Węza z własnego wosku:
www.węza.pl
511 110 110

user2016
Posty: 83
Rejestracja: 30 lip 2016, 00:56
Lokalizacja: Okolice Janowa Lubelskiego

Re: WĘZA

Postautor: user2016 » 07 lis 2016, 10:59

Jakaś część węzy powinna być od ręki, przynajmniej parę kilogramów najbardziej chodliwych formatów. Producentów węzy jest sporo, nie masz ty to inni mają. Ci co mają własny wosk do przerobu mogą sobie pozwolić na późniejszy zakup węzy. Ja takiej możliwości nie mam, w tym roku za długo zwlekałem z kupnem węzy i kupiłem co było i pszczoły mieliły na mąkę.

adamjaku
Posty: 51
Rejestracja: 21 paź 2015, 07:02
Lokalizacja: Mrozy, mazowieckie

Re: WĘZA

Postautor: adamjaku » 08 lis 2016, 10:51

Przepraszam, wytłumacz mi proszę, jaka jest różnica, czy węzę dostaniesz 8 listopada, czy poczekasz na wykonanie do 10 czy 15 listopada? Chcesz mieszankę w różnych wymiarach, naturalną 5,1 do rodni, standardową 5,4 do miodni czekasz 2-3 tygodnie? Robi się początek grudnia? Czy planujesz w grudniu wkładać? Warunki pogodowe i tak ograniczają wysyłkę.

Zbyt wiele osób przypomina sobie o węzie w kwietniu. Wtedy to już rzeczywiście ciężko cokolwiek DOBREGO dostać.
Węza z własnego wosku:
www.węza.pl
511 110 110

user2016
Posty: 83
Rejestracja: 30 lip 2016, 00:56
Lokalizacja: Okolice Janowa Lubelskiego

Re: WĘZA

Postautor: user2016 » 08 lis 2016, 11:52

Na dobra węzę zawsze można poczekać. Nie no nie ma się co spinać. Węza jest ale większość producentów ostrzega że temperatury niskie i ryzyko uszkodzenia dość duże. I chyba poczekam jakiś czas. Przeważnie polecają do przewozu kurierów że niby mniejsze ryzyko. Kupował ktoś z kolegów węzę z dalszych odległości za pomocą kuriera? Jest ryzyko kupienia uszkodzonej? Mam na myśli teraźniejsze temperatury.

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: WĘZA

Postautor: pleszek » 08 lis 2016, 17:58

Teraz jeszcze temp. na + sa wiec jakie ryzyko ?

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 196
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: WĘZA

Postautor: Xpand » 11 lis 2016, 17:19

Od kogo polecicie kupić węzę na ramkę 360x180 (komórka 5,4) - potrzeba mi 10kg i nie mam wosku.

szymex
Posty: 90
Rejestracja: 24 gru 2013, 20:41

Re: WĘZA

Postautor: szymex » 18 lis 2016, 00:43

apifonia michał kozinski

user2016
Posty: 83
Rejestracja: 30 lip 2016, 00:56
Lokalizacja: Okolice Janowa Lubelskiego

Re: WĘZA

Postautor: user2016 » 05 gru 2016, 00:56

Witam, podrąże jeszcze sprawę węzy grubej i zwykłej. Większość producentów uznaje węzę grubą gdy jest 14-15 plastrów na kilogram. Jest też kilku producentów co sprzedają węzę grubą - 10-11. Czy ta pierwsza jest bardziej przydatna czy ta druga.

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1001
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: WĘZA

Postautor: Michał Nowak » 08 gru 2016, 09:03

Proponuję ruskim targiem 12-13 :D a tak serio to łysioniowa ma chyba 18 na kg, więc taka 14-15 to już kawał plastra jest.
Miśkowa Pasieka

Awatar użytkownika
vszu82
Posty: 165
Rejestracja: 06 maja 2014, 21:22
Lokalizacja: Mazury

Re: WĘZA

Postautor: vszu82 » 16 sty 2017, 21:39

Polecam węzę od Adama z węza.pl
Już drugi raz kupowałem u Adama. W 2016 testowo, a teraz całościowo na sezon 2017.
Poznałem go dzisiaj osobiście, widziałem urządzenia, pogadałem, pomacałem różnych wosków nawet przepięknie
żółtego wosku ziemnego. Nie miałem pojęcia nawet o istnieniu czegoś takiego jak wosk ziemny!
Nie chcę nawet wiedzieć co dostają pszczoły w promocyjnie taniej węzie kupionej z dziwnych źródeł.
Adam jest pozytywnie zakręcony tematem wosku i lipy nie ma.
Zapach węzy od Adama jest obłędny.
POLECAM !!
Gospodarzę w ulach korpusowych Dadanta.

polbart
Posty: 1025
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: WĘZA

Postautor: polbart » 18 sty 2017, 01:23

Są trzy rodzaje węzy.
Śmierdzi
Pachnie
Bez zapachu

centurion
Posty: 216
Rejestracja: 21 gru 2015, 17:59

Re: WĘZA

Postautor: centurion » 07 kwie 2017, 19:12

Dziś dotarła do mnie węza z Miody Podkarpackie. Komórka 5.1. Po pomiarach (dokładnych ) zależy w jakim miejscu 5,15 - 5,20. Na znaczniku literowym z walcy 5.15. Ułożenie komórek dobre, barwa i zapach ok. Jeszcze nie smakowałem ;-). Zobaczymy jak je dziewczyny zagospodaruja bo czas wstawiać.
Ciekaw jestem u kogo na Białorusi te walce kupili. Macie jakieś wiadomości?
Napewno jest całkiem inna niż Łysoniowa i z Roztoczańskiego bo mam po kilka arkuszy jeszcze z zeszłego roku.
Cena z MP tez fajna bo 40 zł/kg. Na kilo wchodzi 16-17 arkuszy. Za to w sklepie gdzie kupywałem czasem maja z Roztoczańskiego za 65zł/kg a Łysonia za
60 zł/kg i do tego na wymiane.

piotrus82r
Posty: 449
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: WĘZA

Postautor: piotrus82r » 07 kwie 2017, 19:18

bardzo ładnie ma odwzorowane komórki i bardzo głębokie sam w poniedziałek
pierwsze sztuki będę wkładał do uli to też się dowiem co pszczoły o niej sądzą
bo wizualnie bardzo ładna z tym że ja brałem za oddany wosk wiec mnie to całe 6,60zł za kg kosztowało ;)

Awatar użytkownika
to1mas
Posty: 4
Rejestracja: 17 maja 2016, 20:48
Lokalizacja: Mordarka

Re: WĘZA

Postautor: to1mas » 10 kwie 2017, 20:54

Ja przetapiałem teraz węzę produkcji Miody Podkarpackie z zeszłego sezonu bo zostało mi 5 kg i podczas mrozów uszkodziłem całe pudło. Jakież było moje zdziwienie jak po klarowaniu kolor węzy zrobił się sraczkowaty i się rozwarstwiła tak, że 3/4 poszło w kibel i z 5kg zostało może 1,5 kg jakiegoś kiepskiej jakości wosku. Dajesz swój wosk do przerobienia i dostajesz gówno. Już nigdy tam nie dam wosku do przeróbki. Wszyscy więksi producenci dają parafinę do wosku. Jak wam zostanie kilka arkuszy węzy to spróbujcie to przetopić i wyklarować to sami zobaczycie jaka jest czyta ta węza.
Zmiana nigdy nie boli, to opór przed nią jest bolesny.

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 196
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: WĘZA

Postautor: Xpand » 10 kwie 2017, 21:11

Dodawanie parafiny do węzy, w mojej opinii, podlega już pod kodeks karny (oszustwo i narażenie masy ludzi na utratę zdrowia lub życia), a nie tylko cywilny. Nie uwierzę w to, aby ktoś był na tyle głupi, żeby ryzykować i dodawać toksyczną parafinę do czegoś, co ma bezpośredni kontakt z żywnością.

"Parafina jest olejem mineralnym, pochodną ropy naftowej uzyskaną w procesie jej rafinacji, która nie powinna mieć styczności z żywnością. W wielu krajach europejskich używanie jej w przemyśle spożywczym jest już zabronione, natomiast niewielu polskich producentów operujących w przemyśle spożywczym o tym wie, iż w Polsce również zmieniła się wykładnia prawa…

(…) Jak wynika z interpretacji i stanowiska Głównego Inspektora Sanitarnego w Warszawie w/s użycia olejów mineralnych przez przedsiębiorców branży spożywczej, szczególnie piekarniczej i cukierniczej, jako środków smarujących w maszynach i urządzeniach przemysłu spożywczego bez koniecznego w tym przypadku zabezpieczenia przed ich ewentualnym kontaktem z produkowaną żywnością, po konsultacji zagadnienia z Narodowym Instytutem Zdrowia Publicznego-Państwowym Zakładem Higieny w Warszawie, Główny Inspektor Sanitarny w Warszawie informuje, iż zgodnie z przepisami prawnymi obowiązującymi w Unii Europejskiej oleje mineralne, w tym olej parafinowy (olej mineralny biały) nie są dopuszczone jako substancje dodatkowe lub pomagające w przetwarzaniu żywności. (…)

(…) Działania te podkreślają stanowisko organów Unii Europejskiej, zgodnie z którym obecność oleju mineralnego w środku spożywczym uważana jest za zanieczyszczenie i tym samym należy dążyć do jego wyeliminowania (…)

(…) W celu analizy ryzyka wynikającego z narażenia konsumentów na oleje mineralne w środkach spożywczych Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) opracował opinię naukową na temat olejów mineralnych w żywności (Scientific Opinion on Mineral Oil Hydrocarbons in Food, EFSA Journal 2012, 10(6), 2704). Zgodnie z tą opinią oleje mineralne nie wykazują w małych dawkach toksyczności ostrej, natomiast obserwowano ich działanie kancerogenne u zwierząt doświadczalnych i ludzi. Obowiązujące obecnie akceptowalne dawki dziennego pobrania (ADI) opracowane zostały przez FAO/WHO Komitet Ekspertów JECFA FAO/WHO w 2002 r. oraz przez EFSA w 2009 r. Wartości ADI zależą od gęstości olejów i są wyższe dla olejów o większej gęstości, np. wg JECFA 0-20 mg/kg m.c./dzień, wg EFSA 12 mg/kg m.c./dzień. W przypadku olejów o małej gęstości EFSA nie ustalił wartości ADI ze względu na brak odpowiednich badań, natomiast JECFA przyjął ADI wynoszące 0-0,01 mg/kg m.c./dzień. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że oleje mineralne mogą być źródłem także innych zanieczyszczeń w żywności, w szczególności kancerogennych wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) i również z tego powodu ich obecność w żywności jest niepożądana. Zastosowanie olejów mineralnych jako środków smarujących w maszynach i urządzeniach przemysłu spożywczego jest dozwolone tylko pod warunkiem, że oleje te mogą mieć wyłącznie incydentalny (w wyniku ewentualnej awarii) kontakt z żywnością. Niedopuszczalne jest zatem stosowanie olejów w takich procesach technologicznych, w których wiadomo, że dochodzi do kontaktu środka spożywczego z olejem lub zdarzenie takie jest przewidywalne. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 21 października 2008 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn (Dz. U. z 2008 r. nr 199 poz. 1228, z późn. zm.) wdrażającym postanowienia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2006/42/WE z dnia 17 maja 2006 r. w sprawie maszyn, zmieniającej dyrektywę 95/16/WE (Dz. Urz. UE L 157 z 09.06.2006, str.24), urządzenia przemysłu spożywczego powinny posiadać odpowiednie zabezpieczenia zapobiegające zanieczyszczeniu żywności smarem. (…)

(…) Producenci polscy często powołują się na przepisy obowiązujące w USA, które dopuszczają znacznie szersze zastosowanie olejów mineralnych w przemyśle spożywczym, m.in. jako środki pomagające w przetwarzaniu, smarujące, wiążące pył, preparaty przeciwpienne, jako powłoki ochronne na powierzchni owoców oraz substancje glazurujące cukierki i czekolady (zgodnie z CFR, tytuł 21, §178.878 Oleje mineralne). W przypadku zastosowania olejów jako substancji smarujących Food and Drug Administration (FDA) dopuszcza również wyłącznie incydentalny kontakt z żywnością (H1) – w takim przypadku zanieczyszczenie nie może przekroczyć 10 mg/kg (zgodnie z CFR, tytuł 21, §178.3570 Smary do incydentalnego kontaktu z żywnością). Dodatkowo FDA określa wymagania czystości olejów mineralnych, w tym zanieczyszczenia wielopierścieniowymi węglowodorami aromatycznymi (WWA). Obecne ustawodawstwo polskie i unijne nie przewiduje możliwości użycia olejów mineralnych jako substancji pomagających w przetwarzaniu. Stała obecność zanieczyszczenia olejami mineralnymi produktów piekarskich i ciastkarskich jest niezgodna z obowiązującymi przepisami prawnymi (w tym m. in. rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2010 r. w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych Dz. U. z 2010 r. Nr 232, poz. 1525). (…)

Parafina, która jest pochodną ropy naftowej z pewnością nie jest substancją obojętną dla organizmu człowieka, a świadczy o tym fakt, że cała branża kosmetyczna zaczyna się już wycofywać z dodawania olejów białych do swoich produktów. Jeżeli przyjrzymy się atestom, które są dołączane do dostarczanych piekarniom i cukierniom olejów parafinowych stwierdzimy, że są tam zapisy o dopuszczeniach dla przemysłu farmaceutycznego – o spożywczym zaś, nie ma nawet słowa. Popularna parafina to oleje mineralne, parafinowe o tzw. czystości medycznej, które używane są również przez przemysł farmaceutyczny, natomiast stosowanie ich w przemyśle spożywczym do smarowania elementów urządzeń mających bezpośredni kontakt z produktem, jak napisano powyżej, jest zabronione.

Nie ma takiej możliwości, aby w przypadku smarowania tłoka dzielarki olej nie miał styczności z ciastem i zawsze jakaś jego część jest przez to ciasto wchłaniana. Jak duże są to ilości? Dzielarki zużywają w zależności od typu średnio 0,8 l oleju na 1000 taktów, krajalnice ze smarowaniem noży ok. 35 l oleju tygodniowo przy średnim poziomie obłożenia – są to dane nominalne. W rzeczywistości w/w ilości są większe – tak więc jak widać ilość oleju pozostającego w cieście w trakcie obróbki nie jest tak „miligramowa” jak mogłoby się wydawać.

Producenci pieczywa często nie zdają sobie sprawy z tego, że gumowe części ich maszyn w kontakcie z parafiną parcieją i szybciej ulegną zniszczeniu, niż gdyby zostały zastosowane oleje profesjonalne, a wiadomo, że sparciałe uszczelki to większe ryzyko wycieku oleju [dodatkowe straty], a tym samym jego zwiększone „dawkowanie” do ciasta. I koło się zamyka…

Przy odpowiednim dozowaniu środków na bazie nieutwardzonych tłuszczów roślinnych, olejów profesjonalnych /certyfikowanych i przeznaczonych do kontaktu z żywnością/ oszczędność wyniesie nawet do 25% na niekorzyść parafiny. Szczegółowa analiza kosztów może więc sprawić, że bilans wydatków i oszczędności praktycznie wyjdzie na przysłowiowe „zero”. Należy pamiętać o tym, że profesjonalne oleje do smarowania urządzeń mają pewne dodatkowe substancje (np. olej SGOL marki Dübӧr), które powodują, w przypadku dzielarek starszych typów i o pewnym stopniu zużycia – wydatne zmniejszenie poziomu wycieków i strat oleju. Można to porównać do silnika w samochodzie – jeżeli silnik ma 10 lat, przejechane np. 200 tys. km i wlejemy do niego olej „0W” – zacznie on wyciekać, dlatego w tym przypadku stosuje się oleje półsyntetyczne]."

Źródło

http://www.koncepthert.pl/?olej-profesj ... rafina-,32

walec77
Posty: 197
Rejestracja: 26 sty 2017, 14:09

Re: WĘZA

Postautor: walec77 » 10 kwie 2017, 22:15

to1mas pisze:Ja przetapiałem teraz węzę produkcji Miody Podkarpackie z zeszłego sezonu bo zostało mi 5 kg i podczas mrozów uszkodziłem całe pudło. Jakież było moje zdziwienie jak po klarowaniu kolor węzy zrobił się sraczkowaty i się rozwarstwiła tak, że 3/4 poszło w kibel i z 5kg zostało może 1,5 kg jakiegoś kiepskiej jakości wosku. Dajesz swój wosk do przerobienia i dostajesz gówno. Już nigdy tam nie dam wosku do przeróbki. Wszyscy więksi producenci dają parafinę do wosku. Jak wam zostanie kilka arkuszy węzy to spróbujcie to przetopić i wyklarować to sami zobaczycie jaka jest czyta ta węza.

Wszyscy was ładują w dupe :):) a za węze trzeba grubą kase płacić .
To już wole tą ukraińską śmierdzącą cienką węze ale za 20 zł bez pośredników polskich :):):)

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1001
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: WĘZA

Postautor: Michał Nowak » 11 kwie 2017, 08:46

Od ubiegłego roku mam w pasiece coś takiego: https://www.nastavky.cz/ramki-listwi-we ... troth.html
Polecam. Problem z węzą znika. Ten plastik ma wszystkie atesty.
Miśkowa Pasieka

piotrus82r
Posty: 449
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: WĘZA

Postautor: piotrus82r » 11 kwie 2017, 21:05

to1mas pisze:Ja przetapiałem teraz węzę produkcji Miody Podkarpackie z zeszłego sezonu bo zostało mi 5 kg i podczas mrozów uszkodziłem całe pudło. Jakież było moje zdziwienie jak po klarowaniu kolor węzy zrobił się sraczkowaty i się rozwarstwiła tak, że 3/4 poszło w kibel i z 5kg zostało może 1,5 kg jakiegoś kiepskiej jakości wosku. Dajesz swój wosk do przerobienia i dostajesz gówno. Już nigdy tam nie dam wosku do przeróbki. Wszyscy więksi producenci dają parafinę do wosku. Jak wam zostanie kilka arkuszy węzy to spróbujcie to przetopić i wyklarować to sami zobaczycie jaka jest czyta ta węza.



a kupowałeś bezpośrednio od nich czy przez pośrednika ??
bo podobno ktos ich podrabia, nawet info na stronce jest.


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości