podkarmianie

Borówka
Posty: 100
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: podkarmianie

Postautor: Borówka » 24 sie 2017, 17:54

Michał Nowak pisze:Widzę, że każdy kto miał warszawskie ule czuje do nich jakiś sentyment. Nie spalił dziadostwa, tylko z rozczuleniem odłożył, a nuż... ja ich nie miałem, więc uczucia tego nie znam.
To chyba trochę jak z tym powiedzeniem o maluchu i grubej dziewczynie... jak masz to fajnie się jeździ tylko pochwalić się nie ma komu. Może warszawski ul to coś podobnego?


Michale ja chwalę ul warszawski cały czas jak nie zauważyłeś. Bez wstydu. Ba a nawet z dumą.

mario
Posty: 94
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:41

Re: podkarmianie

Postautor: mario » 24 sie 2017, 21:24

manio:) pisze: Tylko po co ten wariacki pośpiech i pogoń ? Za czym ?

Bo komary gryzą :-D . Jeśli możecie to dajcie jakiś link do tych podkarmiaczek powałkowych, które polecacie .

janusz.szalaj
Posty: 1103
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: podkarmianie

Postautor: janusz.szalaj » 24 sie 2017, 21:48

Jeśli daję radę jakiemuś z kolegów na forum ,to co w tym złego ? Oczywiście moje rady kolega manio , kolega Franciszek i kol.Apiholik potrafią tylko wyśmiać .Wygląda to tak jak by tylko ich rady i wywody na temat pszczelarstwa były najlepsze .Oczywiście tylko ule na których gospodarują ci koledzy są warte uwagi a inny typ ula to wg. nich przeżytek i skansen .Tylko jakoś na różnych forach i w rozmowie z kolegami pszczelarzami słyszę tylko nie zadowolenie w temacie zimowli ,rozwoju i zbioru miodu ,a gospodarują na ulach innych niż wz .Jak mówię co i jak to się wyśmiewają .Tylko że ja nie narzekam na ilość miodu .zimowlę ,rozwój , a inni tak .Jeśli ktoś wyśmiewa inną osobę to tylko świadczy to żle o nim samym ,i wystawia tylko złe swiadectwo o sobie .Proszę znależć na tym forum jakieś naśmiewanie się z innych lub jakieś wulgaryzmy pisane moją ręką .A takich wpisów pisanych przez tych kolegów jak wyżej jest dość dużo .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

janusz.szalaj
Posty: 1103
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: podkarmianie

Postautor: janusz.szalaj » 24 sie 2017, 21:52

Z różnymi ,,mędrcami ,, w swoim życiu miałem do czynienia .Tylko jak przyszło co do czego to robili się malutcy .Mówić jest bardzo łatwo tylko zrobić trudniej .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

manio:)
Posty: 1563
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: podkarmianie

Postautor: manio:) » 24 sie 2017, 22:06

janusz.szalaj pisze:Z różnymi ,,mędrcami ,, w swoim życiu miałem do czynienia .Tylko jak przyszło co do czego to robili się malutcy .Mówić jest bardzo łatwo tylko zrobić trudniej .

Ale spróbujesz kiedy innego ula? Bo tak to jak gadanie z łysym o fryzurach . Sam nie masz pojęcia o czym piszesz , a zarzucasz to tym co praktykowali Twoje drewniane cuda i pożegnali je bez żalu bo znaleźli lepsze. Warto próbować zamiast się nadymać jak żaba w pokrzywach ,mędrcze nieomylny :)
mario pisze:Bo komary gryzą :-D . Jeśli możecie to dajcie jakiś link do tych podkarmiaczek powałkowych, które polecacie .

proszę najuprzejmiej
http://hurtowniapszczelarska.pl/Podkarm ... B3rna.html

janusz.szalaj
Posty: 1103
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: podkarmianie

Postautor: janusz.szalaj » 24 sie 2017, 22:25

manio:) pisze:Ale spróbujesz kiedy innego ula? Bo tak to jak gadanie z łysym o fryzurach . Sam nie masz pojęcia o czym piszesz , a zarzucasz to tym co praktykowali Twoje drewniane cuda i pożegnali je bez żalu bo znaleźli lepsze. Warto próbować zamiast się nadymać jak żaba w pokrzywach ,mędrcze nieomylny :)


Z tym prubowaniem to jest tak jak np. z kobietą .Masz żone i co będziesz prubował inne (a czy one bedą miały w poprzek ) .Lub nie umiesz za dobrze jeżdzić samochodem ,to jak dają ci dobrej klasy samochód to będziesz lepiej jeżdził .Mądry człowiek umie dostosować się do każdej sytuacji w życiu i ulepszać to co ma aby służyło mu dobrze i sprostało jego wymaganiom ,a nie zmienia co trochę i mówi jak zmienię to na pewno będzie dobrze .

wioskowy głupek janusz
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

manio:)
Posty: 1563
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: podkarmianie

Postautor: manio:) » 24 sie 2017, 22:37

Rozsądny gość jesteś , a piszesz jak potłuczony. Jeździsz ruskim rowerem bez łańcucha i dętek, a zachwalasz jakby to był bolid F1 . Tak to widzę , a budowa najpopularniejszego ula na świecie nie jest zdradą żony. Zachwalasz swoje nie mając zupełnie żadnego porównania , zakładając z góry że już osiągnąłeś maksimum w swoich warunkach. Tak nie jest , tylko nie chcesz się tego dowiedzieć . Majstrowaty jesteś i wysiłek niewielki , naprawdę nie jesteś ciekawy jak to robią inni ?
manio ciekawski

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 991
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: podkarmianie

Postautor: Michał Nowak » 25 sie 2017, 08:32

Borówka pisze:
Michale ja chwalę ul warszawski cały czas jak nie zauważyłeś. Bez wstydu. Ba a nawet z dumą.


Kuba, Kuba... jestem prosty facet z Wielkopolski. Nic co warszawskie mnie nie kręci :P
Miśkowa Pasieka

Borówka
Posty: 100
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: podkarmianie

Postautor: Borówka » 25 sie 2017, 10:09

Michał Nowak pisze:
Borówka pisze:
Michale ja chwalę ul warszawski cały czas jak nie zauważyłeś. Bez wstydu. Ba a nawet z dumą.


Kuba, Kuba... jestem prosty facet z Wielkopolski. Nic co warszawskie mnie nie kręci :P


Rozumiem. Tylko, że nie pisałeś o sobie tylko o innych używając słowa "każdy". Dlatego się odniosłem.

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: podkarmianie

Postautor: MARBERT » 25 sie 2017, 11:45

borówko

zastanawiam się czemu Ty piszesz w dziale "podkarmianie" czy wąskie gardło już nie działa? Czy zgniłe mięso już przestało Ci smakować?
Czy przykłady że się da! Nie działają?

Człek nie krowa i poglądy zmienić może. Ale politycy co zmienili barwy partyjne do dla mnie ............

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 991
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: podkarmianie

Postautor: Michał Nowak » 25 sie 2017, 12:01

E tam Robercie zbyt surowy jesteś. Zmienić pogląd pod wpływem doświadczenia to nic nadzwyczajnego. Kuba trochę jak widzę ewoluował w poglądach, ale zaraz żeby je drastycznie zmieniać to chyba nie ;)

Mam w tym roku pszczoły, które przyszły w kwietniu rojem do pustego ula. Cały sezon wzorowy rozwój, 3 korpusy 18tki miodu, kilka odkładów i pakiety. Turbo. Pszczoła czarna. Nie widzę sensu męczyć jej lekami.
Miśkowa Pasieka

manio:)
Posty: 1563
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: podkarmianie

Postautor: manio:) » 25 sie 2017, 13:06

On tu zagląda żeby się napatrzyc na normalsów żeby jeszcze bardziej nienawidzić ich gospodarki . Jak młody Kargul podglądał Pawlaczkę. Czy może odwrotnie :) . Przypadek beznadziejny , ale zawsze wszystkich serdecznie goscimy :)

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: podkarmianie

Postautor: MARBERT » 25 sie 2017, 13:28

U mnie gdybym miał ramkę warszawską poszerzaną i sprzedał dziadkom odkłady w tym roku to byłbym bogaty. haha

A nie jestem zbyt surowy.
Raczej wydaje mi się że potrzeba "ego" borówkowe, ideologicznie nie wystarcza na forum jednym. Zawłaszczyć by chciał ze swą wypaczoną ideologią i inne.
Ale puki co to możliwe nie jest.
Różnorodność opinii to wielki dar. Ale bez nachalnej propagandy, z za oceanu lub innych anglosasów. Czy sprawdza się to ? U nas? Nie czytam że tak!.

A jest jeden jedyny co mu wszystko gra, robi odkładów sto z jednego ula i jeszcze zbiera miodu że o o hhooo. hehehe Ale już blog zamyka i śmiał z sąsiada się nie będzie. Ten był sobą. I mu szacun.

janusz.szalaj
Posty: 1103
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: podkarmianie

Postautor: janusz.szalaj » 25 sie 2017, 22:11

manio:) pisze:Rozsądny gość jesteś , a piszesz jak potłuczony. Jeździsz ruskim rowerem bez łańcucha i dętek, a zachwalasz jakby to był bolid F1 . Tak to widzę , a budowa najpopularniejszego ula na świecie nie jest zdradą żony. Zachwalasz swoje nie mając zupełnie żadnego porównania , zakładając z góry że już osiągnąłeś maksimum w swoich warunkach. Tak nie jest , tylko nie chcesz się tego dowiedzieć . Majstrowaty jesteś i wysiłek niewielki , naprawdę nie jesteś ciekawy jak to robią inni ?
manio ciekawski


Zobacz co koledzy piszą (w temacie Zimowla na ramce wlkp 18 ) o tych ulach korpusowych .Ile muszą się nagłowić żeby przygotować pszczoły do zimy.
Jak to czytam to nie chcę próbować żadnych innych uli ,a już na pewno nie korpusowych .Porównanie mam ponieważ nieraz pomagam koledze na ulach wlkp i wiem jak to robią inni ,dlatego nie wchodzę w żadne inne ule .Dlaczego jesteś taki upierdliwy pisząc że jażdże ruskim rowerem bez łańcucha i bez dętek (przecież tak nie jest ) .W swoich warunkach i na tym ulu nauczyłem się gospodarować ,w przeciwieństwie do kolegów którzy w mojej okolicy mają innego typu ule i zawsze mają jakieś problemy .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

manio:)
Posty: 1563
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: podkarmianie

Postautor: manio:) » 25 sie 2017, 22:57

Mam warszawiaki i tez sobie na nich dobrze radziłem, ale chciałem spróbować na współczesnym ulu . Teraz tylko żałuję że mogłem to zrobić kilka lat wcześniej. Nie żałuję warszawiaków a obecne pszczelarstwo na korpusach to nie tylko więcej radości ale i wydajność lepsza choć tereny ubogie i ograniczone dużym jeziorem. Uparty jesteś i stracony dla postępu w pszczelarstwie. Trudny masz charakter , a mówią że uparty jest Kurp ?

janusz.szalaj
Posty: 1103
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: podkarmianie

Postautor: janusz.szalaj » 26 sie 2017, 22:06

[img]
manio:) pisze:Mam warszawiaki i tez sobie na nich dobrze radziłem, ale chciałem spróbować na współczesnym ulu . Teraz tylko żałuję że mogłem to zrobić kilka lat wcześniej. Nie żałuję warszawiaków a obecne pszczelarstwo na korpusach to nie tylko więcej radości ale i wydajność lepsza choć tereny ubogie i ograniczone dużym jeziorem. Uparty jesteś i stracony dla postępu w pszczelarstwie. Trudny masz charakter , a mówią że uparty jest Kurp ?


Nie jestem uparty tylko wytrwały . Nie każdy musi iść z postępem ( np. amisze w stanach ) .Postęp jest dobry , jednak nie zawsz .Obecne pszczelarstwo ,tak jak piszesz jest oparte na ulach korpusowych ponieważ jest gospodarka w dużej mierze wędrowna .Na słabych pożytkach (nie mówie że musi to być wz może być wlkp,dadant ale dwu rodzinny ) ,jest to gospodarka naprawdę przyjemna i łatwa .Żebym nie był już nazywany zacofanym pszczelarzem to mam ul korpusowy .Proszę bardzo .Pojechałem dzisiaj na swoim rowerze marki ukraina ,bez łańcucha i bez dętek zrobić zdjęcie .Oczywiście daszek jest z kapinoskiem (zgodnie ze sztuką blacharską ).
Obrazek
Pszczoły są na 3 korpusach .Ramka 24na16 .Tak jest na 1korpusie .Korpus 11 ramek.
Obrazek
Może jednak coś ze mnie jeszcze będzie .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

wonsik

Re: podkarmianie

Postautor: wonsik » 26 sie 2017, 22:23

W ulach z deski jest lepiej opanować system bo wilgotność srodowiska ula całkiem inna niż w ocieplanych czy styropianowych korpusowych,a już nie wspominając o warszawiakach na 7 ramkach z beleczkami ,zwłaszcza przy karmieniu ,ale i nie tylko bo zimą ,wiosną czy w chłodne lata też róznie bywa w każdym z typów uli .

Paweł12
Posty: 114
Rejestracja: 23 maja 2015, 19:01
Lokalizacja: Przemyśl

Re: podkarmianie

Postautor: Paweł12 » 27 sie 2017, 13:12

Już widzę Panie Janusz pana przygodę z korpusowymi. Padną te cherlaki na zimę i będzie znowu DŁUGA PIEŚŃ POD TYTUŁEM JAKIE TO WSPANIAŁE SĄ TE DWURODZINNE WZ A JAKIE BLE KORPUSY.

Borówka
Posty: 100
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: podkarmianie

Postautor: Borówka » 27 sie 2017, 14:30

janusz.szalaj pisze:[img]
manio:) pisze:Mam warszawiaki i tez sobie na nich dobrze radziłem, ale chciałem spróbować na współczesnym ulu . Teraz tylko żałuję że mogłem to zrobić kilka lat wcześniej. Nie żałuję warszawiaków a obecne pszczelarstwo na korpusach to nie tylko więcej radości ale i wydajność lepsza choć tereny ubogie i ograniczone dużym jeziorem. Uparty jesteś i stracony dla postępu w pszczelarstwie. Trudny masz charakter , a mówią że uparty jest Kurp ?


Nie jestem uparty tylko wytrwały . Nie każdy musi iść z postępem ( np. amisze w stanach ) .Postęp jest dobry , jednak nie zawsz .Obecne pszczelarstwo ,tak jak piszesz jest oparte na ulach korpusowych ponieważ jest gospodarka w dużej mierze wędrowna .Na słabych pożytkach (nie mówie że musi to być wz może być wlkp,dadant ale dwu rodzinny ) ,jest to gospodarka naprawdę przyjemna i łatwa .Żebym nie był już nazywany zacofanym pszczelarzem to mam ul korpusowy .Proszę bardzo .Pojechałem dzisiaj na swoim rowerze marki ukraina ,bez łańcucha i bez dętek zrobić zdjęcie .Oczywiście daszek jest z kapinoskiem (zgodnie ze sztuką blacharską ).

Może jednak coś ze mnie jeszcze będzie .


Bardzo fajny pomysł. Też miałem podobny aby zimować tak zapasowe matki i pszczoły z nadstawek jeśli takie zastosuję w WZ. Inną sprawą jest, że to wszystko miało by być kompatybilne z przerobionym ulem Warre na dziką zabudowę na snozach tak aby jego korpus pasował pod ramki nadstawkowe WZ. Na bazie tego korpusu będę mógł tworzyć nowe rodzinki w ulach Warre/WZ jeśli zabraknie złapanych rójek.

Czy pod blachą daszka jest jakaś izolacja?

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: podkarmianie

Postautor: MARBERT » 27 sie 2017, 18:18

Najlepsza jest izolacja z rozpadającego się próchna. Ale to nie efektywne. Najlepiej pod blachę dać kozie wątroby ,serca , płuca. I dać dostęp muchom . Bo koza mogła zjeść np. banana lub jego odpady spryskane chemicznie do transportu. Tfu.
Larwy much to rozłożą . Trza tylko kontrolować rozwój larw, aby masa nie wyfrunęła. Przy rzetelnej kontroli możną zwiększyć ilość białka o 40%.
To wymaga samokontroli, tego nie da się jak koledzy w teksasie uwolnić naturalnie.
Choć natura i w teksasie płata figla.
Samokontrola może być uciążliwa, choć finansowo powinno się zbilansować .
Bilans w skali 10 letniej to jest to co GUS analizuje w rolnictwie i działach specjalnych produkcji rolnej.
Nie wiem jak z kontrolą tego białka w tym gorącym sezonie?
Jak ule w cieniu to OK. Jak w pełnym słońcu to muchy temperatura wypali i jest strata. To by empirycznie przebadać. Choć z holistycznego spojrzenia to w cyklu 10 letnim powinno się zamknąć z bilansem na plus.
Choć nie wiem jak to pogodzić z ilością larw pszczelich do wykorzystania? Może wykorzystać te zainfekowane przez warrozę, to ilość białka jak by się zwiększała.


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości