Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Pawlik
Posty: 26
Rejestracja: 16 lis 2014, 19:34
Lokalizacja: WLKP

Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Pawlik » 10 sie 2017, 08:21

Jak ułożyć gniazdo na dwóch korpusach wlkp? Po odebraniu miodu dałem po +- 3kg. cukru, potem ramki do obsuszenia. Mimo oddzielenia gniazda w tych miodniach gromadzą towar, nie jest tego wiele ale jest. W 10ciu rodzinach dołożyłem (ułożyłem) te ramki z pokarmem tak jak miałem ułożone gniazda. To znaczy, od 6 do 9 ramek, zależnie od siły. W górnym korpusie ramki całe odbudowane, do dolnej beleczki.
Pierwszy raz próbuję zimować na dwóch korpusach. Każda uwaga może być dla mnie cenna. Prowadzę 4 rok 70cio pniową pasiekę, taka zimowla zaoszczędziłaby mi mięjsce w magazynku. Mam też nadzieję, że mogę uzyskać większą siłę na wiosnę.

Paweł12
Posty: 111
Rejestracja: 23 maja 2015, 19:01
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Paweł12 » 10 sie 2017, 12:22

Śmiało zimuj. Lepiej więcej do góry niż boki.

Awatar użytkownika
Krzyżak
Posty: 174
Rejestracja: 18 mar 2015, 12:24

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Krzyżak » 11 sie 2017, 10:17

Pawlik pisze:Jak ułożyć gniazdo na dwóch korpusach wlkp?


A skąd pomysł, że trzeba coś układać ? Zakarm i zapomnij o pszczołach do marca.

Awatar użytkownika
zubo
Posty: 103
Rejestracja: 06 lis 2013, 14:07
Lokalizacja: małopolska

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: zubo » 11 sie 2017, 13:09

Krzyżak pisze:
Pawlik pisze:Jak ułożyć gniazdo na dwóch korpusach wlkp?


A skąd pomysł, że trzeba coś układać ? Zakarm i zapomnij o pszczołach do marca.


Witam. Ja tak zamierzam zrobić z rodzinami produkcyjnymi. W czasie sezonu wymieniłem znaczna część ramek na nowe, teraz zamierzam je tylko zakarmic , dodam że dospodaruje na ulach wiel 18cm. Są rodziny co zostaną na trzech korpusach.

karol377
Posty: 181
Rejestracja: 23 lut 2016, 08:25

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: karol377 » 11 sie 2017, 14:05

Na 18 to na 3 powinny zimowac. Dwa na gniazdo, krata (potem zabierzesz) i korpus pokarmu. Wtedy niema problemu z zimowla amatka ma gdzie czerwic w sierpniu

janusz.szalaj
Posty: 1054
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: janusz.szalaj » 11 sie 2017, 17:55

No to widzę że musicie się dobrze zastanawiać na ilu korpusach zimować ? Dwa ,trzy jeden ,w bok czy w górę .To te nowoczesne ule ,lub małe doświadczenie z pszczołami .W moich wz 11 gniazdo ,zakarmiam i w pażdzierniku po przymrozku patrze na ilu ramkach siedzą ,daje zatwór za ostatnią obsiadaną ramką ,ramki nie obsiadane wycofuje i do wiosny spokuj .Myślcie bo ,,myślenie ma przyszłość ,,
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Apiholik
Posty: 834
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Apiholik » 12 sie 2017, 11:22

Myślenie zaawansowane - 2017r.- ule wz 11-to ramkowe z pierdolnikiem zwanym nadstawką .

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 512
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: endriu11111111 » 12 sie 2017, 12:10

janusz.szalaj pisze:W moich wz 11 gniazdo ,zakarmiam i w pażdzierniku po przymrozku patrze na ilu ramkach siedzą ,daje zatwór za ostatnią obsiadaną ramką


I tak samo należy postępować w wlkp. Tyle trzeba dać ramek ile obsiadają akurat pszczoły. Z tym, że jeżeli na 15 sierpnia jest x ramek pszczół, to na 15 września ubedzie 2/3 z x.

Czyli jak zalejesz w sierpniu za wcześnie 2 korpusy (20 ramek), to pszczoły na 15 wreśnia obsiądą z 13, a w październiku jak zimno da pszczołom po dupie i się skłębią, to jeszcze się ściaśnią i będą zajmować 10, więc 10 ramek (z 20) będzie zalane bezsensownie, i będzie bić od tych zalanych ramek wilgoć ozimniając gniazdo.

Apiholik
Posty: 834
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Apiholik » 12 sie 2017, 13:39

Tylko i wyłącznie stereotyp .
A sprawa jest banalnie prosta . Wszystko zależy od wentylacji . Jak wentylacja jest prawidłowa to bez względu na typ ula , kubatura ula może być dowolna . W tym roku powiedziałem sobie że już dość z tym celowaniem i dopasowywaniem ilości korpusów czy ramek do indywidualnej siły każdej rodziny . Zwłaszcza po doświadczeniach z tej wiosny . Lepiej za dużo, jak za mało. Tak więc: stare rodziny w langach 3/4 będę zimował na trzech korpusach .młode rodzinki w langach 3/4 na dwóch . Wszystkie rodziny produkcyjne w ulach wlkp będą zimowane na dwóch pełnych korpusach . Jedynie późne okłady , na tylu ramkach na ilu zdążą przed zimą zagospodarować .

Pasieka Krosno Odrzańskie
Posty: 572
Rejestracja: 26 wrz 2015, 21:00

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Pasieka Krosno Odrzańskie » 12 sie 2017, 14:31

Apiholik pisze:W tym roku powiedziałem sobie że już dość z tym celowaniem i dopasowywaniem ilości korpusów czy ramek do indywidualnej siły każdej rodziny . Zwłaszcza po doświadczeniach z tej wiosny . Lepiej za dużo, jak za mało. Tak więc: stare rodziny w langach 3/4 będę zimował na trzech korpusach .młode rodzinki w langach 3/4 na dwóch . Wszystkie rodziny produkcyjne w ulach wlkp będą zimowane na dwóch pełnych korpusach . Jedynie późne okłady , na tylu ramkach na ilu zdążą przed zimą zagospodarować .
Wow jestem pod wrażeniem, w końcu coś racjonalnego...;)

janusz.szalaj
Posty: 1054
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: janusz.szalaj » 12 sie 2017, 18:18

Górna część ostatniej ramki w gnieżdzie zasklepiona .Już praktycznie nie muszę podkarmiać takiej rodziny jak na zdjęciu ,i wiem że nic złego do wiosny się nie zdarzy .Tylko odymić w pażdzierniku , wycofać nie obsiadane ramki i wstawić zatwór .Oczywiscie według kolegi Apicholika to ul z tzw. pierdelnikiem ,ale dla mnie bardzo wygodny bo nie muszę niepokoić pszczół sprawdzając stan zapasów i siły rodziny ,a przez to nie dostaję żądeł i nie przysparzam sobie niepotrzebnej pracy .Zdjecie zrobione 12.08.2017
Obrazek
A tak wygląda ,,słaba ,, (wyjąłem zatwór oszklony żeby było lepiej ocenić siłę rodziny ) rodzina wg. kolegi Apicholika z pierdelnikiem zwanym nadstawką pełną zioło-miodu z pokrzywy 12.08.2017 ,w ulu wz 11 ramkowym dwu rodzinnym .
Obrazek
Obrazek
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

wonsik

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: wonsik » 12 sie 2017, 19:26

Idzcie na ambrozje tam nowy moderator BArciak szpec od pszczół on wam napisze jak się zimuje pszczoły i jakie rasy pszczół najlepiej hodować .

Apiholik
Posty: 834
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Apiholik » 12 sie 2017, 19:36

Już nigdy nie zrozumiesz że ta dwurodzinna rojnica z pierdolnikami jest za ciasna , czasami nawet aby osadzić wypasioną rójkę , nie mówiąc o tym aby w czasie pełni sezonu sprostała wymaganiom przeciętnej rodziny pszczelej .
Jak byś wymieszał cukier z gnojówką , to teraz miałbyś ziołomiód gnojówkowy , zupełnie nie pojmuję Twojego toku rozumowania .
Epopeja o zacofanym ulu trwa w najlepsze przy każdej okazji i w każdym temacie . A ktoś kiedyś zarzekał się że nikogo nie namawia .... jak to nazwać ?

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 512
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: endriu11111111 » 12 sie 2017, 22:18

Apiholik pisze:Jak wentylacja jest prawidłowa to bez względu na typ ula , kubatura ula może być dowolna . W tym roku powiedziałem sobie że już dość z tym celowaniem i dopasowywaniem ilości korpusów czy ramek do indywidualnej siły każdej rodziny .


A mnie z doświadczenia wychodzi na to, ze jak rozciągniesz towarzystwo na zbyt dużej ilości ramek poczas podkarmiania, to prawidłowo prowadzone i ściśnięte (termika) pszczoły sąsiada powinny te twoje wyrabować.

Janusz Szalaj rulez:).

P.S.
Z tym, że jeżeli na 15 sierpnia jest x ramek pszczół, to na 15 września ubedzie 2/3 z x.


Oczywiście na 15 września ubędzie 1/3. Pardon - czeski błąd.

marektomala1979
Posty: 701
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: marektomala1979 » 12 sie 2017, 22:36

A ile to z waszych wieźowców kol Api i następny specjalisto do udowadniania że ten ul jest najlepszy natargaliście miodu?U mnie też wymroziło.Bo tak to opisujecie.Albo że nastawiali.
marektomala1979

Apiholik
Posty: 834
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Apiholik » 13 sie 2017, 01:42

endriu11111111 pisze:
A mnie z doświadczenia wychodzi na to, ze jak rozciągniesz towarzystwo na zbyt dużej ilości ramek poczas podkarmiania, to prawidłowo prowadzone i ściśnięte (termika) pszczoły sąsiada powinny te twoje wyrabować.

Pszczoły bronią się na wylotku , jak dopuszczą rabusiów do ramek to jest już po ptokach .
na co ta niby termika miała by mieć wpływ ?
Po drugie , jak to jest że na pasiekach mam wymieszane rodziny produkcyjne z odkładami a nawet uliki weselne , podkarmiam syropem cukrowym w biały dzień i nigdy nic złego się nie dzieje .

polbart
Posty: 976
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: polbart » 13 sie 2017, 07:10

W dziupli nikt pszczołom nie zmniejszał, nie powiększał, nie ocieplał.
Jeszcze lepsza zimowla jest na więcej niż 2 korpusach wielkopolskich.
Potrzebna jest otwarta osiatkowana dennica lub letni wylotek zabezpieczony przed gryzoniami i w obydwu przypadkach wylotek u góry.
W okolicach 1 sierpnia korpus rodni dajemy na górę a pod spód podkładamy korpus(y) z woszczyną i wszystko zależy już tylko od tego czy mamy nawłoć czy nie i czy chcemy ją zabierać pszczołom czy nie.
Ze względu na dużą kubaturę ula, możemy dosyć wcześnie zakarmić pszczoły na zimę dużymi dawkami syropu nie ograniczając czerwienia królowej. Pszczoły z czasem ułożą sobie pokarm, przenosząc go z dołu do góry i uzupełniając puste komórki po wygryzionym czerwiu.
Syrop z cukru bielonego chlorkiem i inwert raczej nie powodują rabunków.

Pozdrawiam,
polbart

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: tikcop1 » 13 sie 2017, 09:25

Absolutnie nie polecam. Robi się komin. Ptaki dzięki górnemu wylotkowi mają ułatwiony dostęp. A rodziny się zaperzają od stresu. Chory pomysł promowany przez Pana Amerykana od nie leczenia pszczół od warozy. A propo Leszek jak tam Twoja pończocha board? Coś ucichło. Ostatnio widziałem w sklepie Miller brett na to mówią. Wg mnie nic nie działa lepiej niż zabranie zupełne czerwiu plus przesypka pszczół na węzę nawet we wrześniu plus syrop dawką końskiego wiadra ze trzy razy. Rodzina musi być bardzo silna. A wracając do pierwotnego wątku dennica osiatkowana koniecznie z dużym dostępem powietrza (nie może stać na litej podstawie bo będzie lód plus folia na szczelno od góry i nie zimujemy na 9kg cukru a raczej >20kg. Wiosną nie trzeba wcale zamykać siatki i albo wyjedzą do zera robiąc samemu sobie rozwój (u mnie oblot koło 11 marca a rzepak zakwita koło 10 maja) albo 1-2 ramki wycofa się do magazynku dla odkładów. Ja zimuję trzy korpusy 1/2 dadanta przy czterech zbytek łaski był, bądź dwa Zandera po raz pierwszy będę czyli 2 LN w przeliczeniu. Pozdrawiam ps chyba będę w Bałtowie za tydzień jak będziesz to pozwolę sobie zaczepić :)) Pozdrawiam

polbart
Posty: 976
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: polbart » 13 sie 2017, 10:07

Tomku,

Komin jest ale przeciągu nie ma ponieważ nie ma różnicy temperatur na dole i na górze.
Górny wylotek musi być taki aby gryzonie nie miały wstępu.
Górny wylotek jest na samej górze nad miodem a kłąb pszczeli sporo niżej ponieważ mamy spory zapas miodu jak słusznie stwierdziłeś i dlatego ptaki nie wyczuwają kłębu.
Z braku czasu, Miller Brett spróbuje pokazać we wrześniu. Super zdaje egzamin jeśli chodzi o szybkość lokalizowania matki pszczelej w ulach z ramką szeroko niską.

Nadal prowadzimy końcowe badania nad mineralną metodą zwalczania warrozy, która jest porównywalna do MB ale o wiele mniej pracochłonna. Obydwie jako jedyne z trzech na świecie w 100 % nie zanieczyszczają w żadnym stopniu produktów pszczelich.
Jako, że wszystkie metody próbowałem już teraz twierdzę, że mineralna metoda jest najlepszą na świecie, polegająca jedynie na zawieszeniu zmielonego minerału w uliczce miedzyramkowej w rodni.
Zapach minerałów wypłasza warrozę z uli nawet przy całkowicie otworzonej osiatkowanej dennicy.
https://www.youtube.com/watch?v=tg3BDD0BVkE

Z resztą się zgadzam poza folią. Żadnej folii w żadnym ulu.




Pozdrawiam,
Leszek

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 512
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: endriu11111111 » 13 sie 2017, 10:19

polbart pisze:W okolicach 1 sierpnia korpus rodni dajemy na górę a pod spód podkładamy korpus(y) z woszczyną i wszystko zależy już tylko od tego czy mamy nawłoć czy nie i czy chcemy ją zabierać pszczołom czy nie.
Ze względu na dużą kubaturę ula, możemy dosyć wcześnie zakarmić pszczoły na zimę dużymi dawkami syropu nie ograniczając czerwienia królowej.


Panie Leszku pytanie co z tą nawłocią i z syropem. Jak gniazdo dam do góry podkarmię syropem, to one mi tą nawłoć wymieszają z syropem. Jak to oddzielić, żeby się to nie wymieszało, jest na to jakiś patent ?. I gdzie one zniosą ten syrop ?. Pod spód w te dolne korpusy, czy gniazdo zaleją ?.

Z resztą się zgadzam poza folią. Żadnej folii w żadnym ulu.


Popieram.


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość