Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: tikcop1 » 13 sie 2017, 11:43

Leszek przy 4 korpusach 1/2 dadanta kłąb mi potrafił ostatniej zimy w najsilniejszej rodzinie pójść do góry zostawiwszy na samym dole 3 ramki wielkości dwóch dłoni czerwiu ma wygryzieniu. Odkryłem to w lutym. Korpus zabrałem do przetopienia od razu a rodzina była ok w trakcie sezonu. Nawet chciała się roić. Przy słabszych to zjawisko wcale nie wystąpiło. Przy trzech korpusach nigdy czegoś podobnego (opuszczenia czerwiu zimą) nie zaobserwowałem. Do folii nie mam zastrzeżeń a zimuje na pełnym komplecie ramek od paru lat. Więc uważam, że ul nie musi być za wysoki do zimowli. Dodatkowo pojedyńcza deska i zatrzymywanie ciepła na górze (dwutlenek i tak opada na dół) powoduje jak zaobserwowałem, że rodzina wysyła szabrowników na boki i ponad kłąb. Dobrze to widziałem na kamerze po jednym szybkim oglądzie przy minus 6.

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: tikcop1 » 13 sie 2017, 14:55

Mullerbrett jeśli już ktoś ciekaw (po polsku rama z wylotkiem i dwiema siatkami w tym jedną bardzo gęstą uniemożliwiająca ani skok w dół na otwarty czerw ani powrót na górę na pszczoły lotne, na której to ramie waroza zdycha z głodu niby) matkę lokalizuje się w dolnym korpusie na bezczerwiowych plastrach/ węzie i czeka aż feromony zaczną działać i uruchomią pułapkę, ale ja sceptyczny do tego podobnie jak do minerała.

Apiholik
Posty: 834
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Apiholik » 13 sie 2017, 15:09

:)
Ostatnio zmieniony 13 sie 2017, 15:12 przez Apiholik, łącznie zmieniany 1 raz.

Apiholik
Posty: 834
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Apiholik » 13 sie 2017, 15:11

tikcop1 pisze:Leszek przy 4 korpusach 1/2 dadanta kłąb mi potrafił ostatniej zimy w najsilniejszej rodzinie pójść do góry zostawiwszy na samym dole 3 ramki wielkości dwóch dłoni czerwiu ma wygryzieniu. Odkryłem to w lutym. Korpus zabrałem do przetopienia od razu a rodzina była ok w trakcie sezonu. Nawet chciała się roić. Przy słabszych to zjawisko wcale nie wystąpiło. Przy trzech korpusach nigdy czegoś podobnego (opuszczenia czerwiu zimą) nie zaobserwowałem. Do folii nie mam zastrzeżeń a zimuje na pełnym komplecie ramek od paru lat. Więc uważam, że ul nie musi być za wysoki do zimowli. Dodatkowo pojedyńcza deska i zatrzymywanie ciepła na górze (dwutlenek i tak opada na dół) powoduje jak zaobserwowałem, że rodzina wysyła szabrowników na boki i ponad kłąb. Dobrze to widziałem na kamerze po jednym szybkim oglądzie przy minus 6.

Gdybyś trzymał te pszczoły w jakimś obszernym leżaku prawdopodobnie wlazły by Ci za zatwór , postępując adekwatnie jak w opisanym przez Ciebie przypadku . Efekt leczenia , jedną tabletką apiwarolu , aspekt niejednokrotnie przecież przez Ciebie poruszany. Pszczoły broniąc się przyciągały czerwienie ile mogły i dopóki ich to nie przerosło .
Po drugie , gdyby rodzina miała możliwość czerwienia nieco wyżej to już dawno przed zimą zwiała by z czerwieniem z tego najniższego korpusu . Albo je bezmyślnie zalałeś nie pozostawiając im żadnego wyjścia albo rzeczywiście czerwiły tak obszernie że kiedy zrobiło się zbyt zimno nie były w stanie nad tym zapanować .
Po trzecie, czy mowa tu o normalnej wersji dadanta 1/2 czy o tej 8 ramkowej kiszce? Bo obijasz się kolego w tych meandrach pszczelarstwa od ograniczonej rodni na 8 ramkowym korpusie 1/2D do gospodarki dr G Liebiga i trudno wyczuć o czym mowa .
Za bzdurę również uważam że górny wylotek ma jakiś negatywny wpływ na zimowlę rodziny pszczelej . Z czasów kiedy miałem jeszcze wz z dwoma tradycyjnymi wylotkami jeden pod drugim rodzina nawet jak miała inną opcję najczęściej wybierała sobie miejsce na kłąb na wprost wylotków i było je widać przez całą zimę .
Pozdrawiam

wonsik

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: wonsik » 13 sie 2017, 15:34

Lechu co roku pisze co innego:).W tym od 1 sierpnia cukier z gniazdami u góry czyli na odwrót niż w zeszłym roku .Sposób ok ,pszczoły zaleją ładnie góry po wygryzającym się czerwiu i pięknie będą zimować uwiązane już w górnych korpusach na resztkach czerwiu ,ale w mniejszej sile ponieważ matki będą ograniczone w czerwieniu.

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: tikcop1 » 13 sie 2017, 15:55

Górne wylotki testowałem w dwunastoramkowych dadantach korpusowych na pełną ramkę jako rodnia i połówki nadstawki. 8 ramek 1/2 dadanta zrobiłem później z wylotkiem tylko w dennicy i tu nie testowałem. A teraz na próbę mam 3 zandery zasiedlone i jeśli okaże się prawdą co pisze Liebig (a dużo już przetestowałem i się potwierdza) to całkowicie przemigruję i zrezygnuję w tym z konieczności czytania impertynencji. Ule WZ też miałem.

janusz.szalaj
Posty: 1053
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: janusz.szalaj » 13 sie 2017, 16:55

Apiholik pisze:Już nigdy nie zrozumiesz że ta dwurodzinna rojnica z pierdolnikami jest za ciasna , czasami nawet aby osadzić wypasioną rójkę , nie mówiąc o tym aby w czasie pełni sezonu sprostała wymaganiom przeciętnej rodziny pszczelej .
Jak byś wymieszał cukier z gnojówką , to teraz miałbyś ziołomiód gnojówkowy , zupełnie nie pojmuję Twojego toku rozumowania .
Epopeja o zacofanym ulu trwa w najlepsze przy każdej okazji i w każdym temacie . A ktoś kiedyś zarzekał się że nikogo nie namawia .... jak to nazwać ?


Po co komu dużo pszczół w ulu ,skoro nie prowadzi gospodarki wędrownej ?
Pierdelników w takim ulu można sobie nadstawiać do woli .Tylko po co ?
Wypasioną rujkę można obsadzić w takim ulu .Tylko skąd taką rujkę wziąć jak nie ma mono kultur i pszczoły rozwijają się stopniowo .
Ziołomiód z pokrzywy to nic innego jak sok z pokrzywy zakonserwowany cukrem pomieszanym z miodem i enzymami pszczół .
Jak dojdziesz do pewnego wieku to zrozumiesz Mój tok rozumowania.
Epopeja o zacofanym ulu trwa przy każdej okazji dlatego ponieważ wychwalacie nowoczesne ule ,które trzeba spinać pasami ,obciążać cegłami ,i szarpać się z nadstawkami .Myślę że nasi pradziadowie ,dziadowie i ojcowie wcale nie byli zacofani skoro wymyślili taki ul i sam na takim pracowałeś .Myślę że nie nazwał byś siebie wtedy zacofanym pszczelarzem .
Nikogo nie namawiam do tego typu gospodarki ,tylko pokazuję że nie jest wcale gorsza od tej tzw. nowoczesnej .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Apiholik
Posty: 834
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Apiholik » 13 sie 2017, 23:39

To ja naprawdę nie miałem pojęcia że Kol chroni Polskie pszczelarstwo przed cegłami . Nie zdawałem sobie sprawy. , przepraszam . Zatem , skoro taka misja do spełnienia, to piiiiiiiiiszszszszsz .

Apiholik
Posty: 834
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Apiholik » 14 sie 2017, 01:28

tikcop1 pisze:Górne wylotki testowałem w dwunastoramkowych dadantach korpusowych na pełną ramkę jako rodnia i połówki nadstawki. 8 ramek 1/2 dadanta zrobiłem później z wylotkiem tylko w dennicy i tu nie testowałem. A teraz na próbę mam 3 zandery zasiedlone i jeśli okaże się prawdą co pisze Liebig (a dużo już przetestowałem i się potwierdza) to całkowicie przemigruję i zrezygnuję w tym z konieczności czytania impertynencji. Ule WZ też miałem.

Potwierdzi się , potwierdzi . Co ma się nie potwierdzić . Dr to przecież nie jakaś pierdoła, która tylko klepie w klawiaturę . Potwierdzi też się co pisze o wadze miodni . Swoją drogą, to ogromnie się cieszę że wyzdrowiałeś , bo jeszcze zimą łupało Cię w krzyżu od samego pisania o wadze D.1/2 . Ja to znów na odwrót, coraz łatwiej mi i coraz częściej zaczynam patrzeć na własne buty.
Ale wracając na ścieżkę . Jak już przemigrujesz , to może Dr wybije Ci z głowy wypisywanie głupot o przesiedlaniu zdrowych rodzin na węzę we wrześniu. Pewnie znów uznasz to za impertynencje , widać że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia , ale jak wypisuje się takie durnoty a używa się przy tym języka i tonu sprawiającego wrażenie że wie się o czym pisze , to istnieje możliwość że ktoś niedoświadczony może postanowić to wypróbować . A jak przez to Twoje nieodpowiedzialne bla-bla-nie i w efekcie zginie czy nie przetrwa choć jedna rodzina pszczela to zasługujesz nie tylko na impertynencje ale i na porządnego kopa w żope.
Pozdrawiam
Andrzej

polbart
Posty: 976
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: polbart » 14 sie 2017, 20:47

wonsik pisze:Lechu co roku pisze co innego:).W tym od 1 sierpnia cukier z gniazdami u góry czyli na odwrót niż w zeszłym roku .Sposób ok ,pszczoły zaleją ładnie góry po wygryzającym się czerwiu i pięknie będą zimować uwiązane już w górnych korpusach na resztkach czerwiu ,ale w mniejszej sile ponieważ matki będą ograniczone w czerwieniu.


Matki nie będą ograniczone w czerwieniu, ponieważ w dużej ilości korpusów mają gdzie magazynować miód, którego nie zasklepiają a dopiero wtedy, kiedy przeniosą go do góry w okresie kiedy matki kończą czerwienie. :-)

wonsik

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: wonsik » 15 sie 2017, 00:40

...............

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: tikcop1 » 15 sie 2017, 21:55

Typowi ula w kościele nie przysięgałem dozgonnie. To mam prawo testować i zmieniać jak trafię coś lepsze.

Na 8 ramek nie narzekam. Miodu było sporo w tym roku. Więcej jak w zeszłym. Rodzinom nic się nie stało jak jesienią zeszłą poszły na wywirowane, jarzęce plastry. W tym roku ta różnica, że w Zanderach tylko węzę mogłem dać bo nie mam plastrów. Już odbudowany korpus cały i czerw zasklepiony jest i pierzga a robiłem 4 sierpnia manewr. Obowiązkowo tabletka była. Dzisiaj dałem kolejny korpus węzy 10 ramek i wiadro jedzenia. Albo wyjdzie albo nie wyjdzie.

Każdy robi na swoją odpowiedzialność i rozum. Reklamacji nikt nie przyjmie przecież.

Rodziny mają być silne! Jak już napisałem wcześniej. Przy przygłodzonych i zestresowanych chuderlakach nie ma się nawet co wygłupiać.

Wracając do kiszek, jak na moje warunki tak pięć korpusów 1/2D w sezonie starcza. Jedyny minus że przy rozbieraniu korpusy trza niczym snopki wokół mendla opierać.

Fistah
Posty: 15
Rejestracja: 29 wrz 2014, 01:22
Lokalizacja: Zagnańsk / Świętokrzyskie

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Fistah » 17 sie 2017, 11:14

Koledzy,
Mam 2 rodziny z rojów złapanych w czerwcu, które normalnie zimowałbym na 6 ramkach wlkp.
Czy w takim systemie powinienem zimować je po 3 ramki na korpus?
Czy wtedy (trzymając je na środku korpusu) muszę wstawić 4 zatwory i 4 maty ocieplające?

Pozdrawiam,

PawelKS3
Posty: 305
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: PawelKS3 » 17 sie 2017, 11:51

Jeden korpus.

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 512
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: endriu11111111 » 17 sie 2017, 19:41

Fistah pisze:Koledzy,
Mam 2 rodziny z rojów złapanych w czerwcu, które normalnie zimowałbym na 6 ramkach wlkp.
Czy w takim systemie powinienem zimować je po 3 ramki na korpus?
Czy wtedy (trzymając je na środku korpusu) muszę wstawić 4 zatwory i 4 maty ocieplające?


Weź to połącz i zrób jedną porządną rodzinę. Lepsza jedna porządna rodzina przezimowana, niż dwie padniętę które nie doczekają wiosny.

wonsik

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: wonsik » 17 sie 2017, 21:59

endriu11111111 pisze:
Fistah pisze:Koledzy,
Mam 2 rodziny z rojów złapanych w czerwcu, które normalnie zimowałbym na 6 ramkach wlkp.
Czy w takim systemie powinienem zimować je po 3 ramki na korpus?
Czy wtedy (trzymając je na środku korpusu) muszę wstawić 4 zatwory i 4 maty ocieplające?


Weź to połącz i zrób jedną porządną rodzinę.


czyli musi gdzieś znaleźć jeszcze jedną rodzinę .

Apiholik
Posty: 834
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Apiholik » 25 lis 2017, 16:46

A Leszek " łamie , wszelkie prawidła i obyczaje " ! :)))))
Naturę, również ?
https://www.youtube.com/watch?v=PTBLqzKKxMw&t=146s

janusz.szalaj
Posty: 1053
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: janusz.szalaj » 25 lis 2017, 19:50

Kłąb na 6-7 ramkach (lang 3/4 ) .Odkład z 3-4 ramek utworzony (chyba na początku maja ) bo jak mówi był na rzepaku ,póżniej na facelii) .To że nastawiał korpusów to nic wielkiego (każdy tak może ) .Pisał że korpusy powinny mieć uchwyty na każdej ściance (na filmie tego nie widać -widzę tylko na dwóch ściankach uchwyty) .Co w tym wspaniałego nie wiem (może mnie oświecicie).
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Apiholik
Posty: 834
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: Apiholik » 26 lis 2017, 13:42

Znaczy się Polbarcie, rodzina do sezonu 2018 , w pełni przygotowana.
Na dobrą sprawę, to następne odwiedziny, tej rodziny, w
maju lub czerwcu - po miód. :)
Jeśli jest się pewnym zdrowia swoich pszczół, iż nie zafajdają ramek . Dlaczego nie ? :)

Pozdrowionka.
Andrzej

Ps. Ale środowisko konserwatywne, jak widać ,silne.
Chyba jeszcze nigdy, tyle negatywnych łapek, nie zaikasowałeś. :-))))))

M.Kowalski
Posty: 203
Rejestracja: 13 lut 2017, 21:29

Re: Gniazdo na dwóch korpusach wlkp.

Postautor: M.Kowalski » 26 lis 2017, 14:39

Ty komentujesz tu dyskusje z Ambrozji?


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości