Agresywna rodzinka-która?

JanBor
Posty: 1
Rejestracja: 04 maja 2018, 17:27

Agresywna rodzinka-która?

Postautor: JanBor » 06 maja 2018, 18:43

Witam .Jak namierzyć agresywną rodzinkę.Gana któraś już 30 m przed pasieką,i nie wiem która.!!!

marektomala1979
Posty: 778
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: marektomala1979 » 06 maja 2018, 18:53

Dobra taka.Chyba ta która ma najwięcej miodu.
marektomala1979

PawelKS3
Posty: 362
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: PawelKS3 » 06 maja 2018, 20:10

Podejdź do uli i zobaczysz.

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: pleszek » 06 maja 2018, 21:01

Jak podejdzie do uli a stoi ich kilka to moze nie zobaczyc ale jak podniedniesie powalke juz predzej bo beda atakowac jak rodzina agresywna .

manio:)
Posty: 1631
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: manio:) » 06 maja 2018, 21:15

Też mam takie dwie po 1P97 :))) , ale chyba na razie będą miały odroczenie bo już nanosiły po korpusie mniszka , a w innych nie ma nawet połowy. Ostre ale bardzo szybkie i pracowite. Przy przeglądzie łatwo zauważyć , która rodzina jest agresywna, nawet zapach mają ostry, kwaśny. Nie trzymają się plastra, po zdjęciu powałaki biegają lub od razu atakują i potem jeszcze dłuższy czas poszukują ofiary. Do tych piekielnic wkładam gumowce bo najchętniej żądlą w stopy - chodzę do pszczół w klapkach bez skarpet , a nogi mam świeżo umyte :o). Lewą czasem nawet im wystawiam na strzały bo trochę chyba reumatyczna :), dzisiaj jestem po kuracji . W każdej sytuacji warto zauważać pozytywy. Takie rodzinki uczą też pokory, spokojnego zachowania i sprawnego , przemyślanego działania. Nie otwieraj takiego ula jak nie wiesz co chcesz zobaczyć i zrobić.
Warto też obejrzeć atakującą pszczołę, żeby przynajmniej wytypować linię z której pochodzi "zła". Na takich wrednych się wychowałem , więc nie pękam , ale zupełnie inny jest komfort pracy z "normalnymi" .

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 581
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: endriu11111111 » 06 maja 2018, 21:33

manio:) pisze:Takie rodzinki uczą też pokory, spokojnego zachowania i sprawnego , przemyślanego działania. Nie otwieraj takiego ula jak nie wiesz co chcesz zobaczyć i zrobić.


Od siebie dodam, że warto takie rodziny przeglądać jako ostatnie, bo jak rozkopiesz je jako pierwsze to brzęczą nad uchem i rąbią przez cały dzień i cała pasieka się robi niespokojna.

manio:)
Posty: 1631
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: manio:) » 06 maja 2018, 21:50

To zły pomysł, jesteś spocony ,zmęczony i nic dobrego z tego nie będzie jeśli rodzina jest ostra naprawdę. Ja je przeglądam jako pierwsze , bo stoją razem. Potem idę w drugi koniec pasieki lub jadę do drugiej. Nic na siłę , bo będą jeszcze gorsze i zostanie tylko rozwiązanie rodzin lub wymiana matek. Miodobranie z przegonkami i też nie ma problemu. Po rzepaku zrobię z nich silne odkłady i zależnie od wyników zastanowię się co dalej. Idealny materiał dla naturalnych :o) , myślę że takie były leśne pszczoły :)
Rodzina z oryginalna matką i jedna z córek nie wykazują takiej agresywności , więc sąsiad zamieszał ?

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: old school » 09 maja 2018, 10:54

wszystko zalezy gdzie masz te pszczoly ja mam jedna pasieke za domem i tam trzymam tylko lagodne rodziny przy których moge chodzic bez ubioru i nie interesuja sie ludzmi w okolicy raz na jakis czas np co dwa lata zdaza sie ze jedna z rodzin zaczyna wariowac i wtedy automatycznie wywoze taka rodzine na inna pasieke która stoi w lesie i jezeli po przewiezieniu sie nie uspokoi to robie z niej kilka małych rodzin i poddaje nowe matki
napisz ile masz tych rodzin w jednym miejscu i czy jest pozytek i na ilu metrach kw stoja moze sa za ciasno ustawione albo jest ich za duzo w jednym miejscu ze sa agresywne u mnie tak juz tez bywało
ja jezeli nie wiem która rodzina jest agresywna przewożę kilka najbardziej podejrzanych i sytuacja sie uspokaja
nieraz nawet tak bywa ze agresywna rodzina po przewiezieniu robi sie lagodna bo poprostu czasami maja na pasieczysku za ciasno i jest zbyt duzo przszoly
a jeseli juz po przewiezieniu nadal sa bardzo agresywne to tak jak pisałem przeznaczam na słabe odkłady i poddaje młode matki hodowlane i po problemie

Piotr Pitersen
Posty: 31
Rejestracja: 05 lut 2018, 21:23

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: Piotr Pitersen » 09 maja 2018, 20:30

Też mam taką jedną wyrodną rodzinę, jednak co do pracowitości 9/10. Niechętnie ją przeglądam, sporo pszczół nagniotę, ale co zrobić. Dla początkującego to prawdziwy chrzest bojowy, jak się nauczę z takimi pracować to reszta to będzie samą przyjemnością obcowania z pszczołami. Obawiam się,że na oddalonej o 5 m łące przy sianokosach może być mordor i mogą mnie z pszczołami przegonić.

centurion
Posty: 216
Rejestracja: 21 gru 2015, 17:59

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: centurion » 09 maja 2018, 20:56

Też mam takie diabły. Jakaś dzicz wlazła do ula nieużywanego i 3 lata bez żadnego dozoru żyła. Nieleczona niekarmiona. Mała i ciemna. Były to pierwsze które mnie przy pierwszym spotkaniu pogoniły. Ja w kombinezonie, trawa po pas i w niskich butach. Uderzyły w ręce i kostki. Po Lipie w zeszłym roku nic nie pomagało i ciężko było wyciągnąć miód (sporo) Mieszek podkurzacza cały w Żądłach był.
Zawsze jeżdżą jako obstawa a pod domem parkują przy podejściu od drugiej strony pasieki. Jak będzie chętny miś bez gazu to się zdziwi.
Minus taki że nie idzie zrobić z nich odkładu nawet. Pszczoły zcinają matkę lub jak złoży jajka to zaraz ją zetną i odciągają mateczniki. Są bo są i tyle. Komfortu zero.

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: old school » 10 maja 2018, 08:15

:/ u mnie mało realne zebym mógł to trzymać hehe raczej skonczyły by w lesie jako dzikie pszczoły

Piotr Pitersen
Posty: 31
Rejestracja: 05 lut 2018, 21:23

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: Piotr Pitersen » 10 maja 2018, 19:46

Jak przy agresywnej rodzinie jest z poddawaniem matecznika. Planuje zlikwidować matkę i po 30 min podać matecznik po dobrej matce. Zadziała?

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2043
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: dudi » 10 maja 2018, 19:53

Nie wiem jak mateczniki bo nie podawałem, ale matkę poddaje się po 3 godz i nie później jak 6. Z matecznikiem też bym odczekał 3 godz

marcinbzyk
Posty: 578
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: marcinbzyk » 10 maja 2018, 20:19

Jurek jak są uparte to nawet jak na jajkach staniesz nic nie pomoże.
Miałem i ja takie stare primorskie od Leszka kilka razy próbowałem im poddawac matki, mateczniki, unasienniona potrafiły ugotować pod kolpakiem.

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: old school » 11 maja 2018, 10:47

dajcie sobie spokój z takimi pszczolami po co trzymac taka rodzine po co bezsensownie tracić matki lepiej ja zlikwidowac porozkladaj ramki z takiej rodziny do innych rodzin teraz na pozytku z akacji spracują sie w tydzien i sladu nie bedzie po agresywnym zachowaniu a w to miejsce zrobisz sobie odkład z młoda matka z która przyjeciem nie ma problemu

marcinbzyk
Posty: 578
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: marcinbzyk » 11 maja 2018, 11:27

Źle mówisz jak porozklada ramki z takiej ku... To nie będzie jeden ul ganial tylko wszystkie.

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: old school » 11 maja 2018, 11:33

ja to mówiłm juz wczesniej ze takie rodziny wywoze na pasieke do lasu
ale jak na sile chce to trzymac albo nie ma co z tym zrobic i do tego ni chca matki przyjac
to ma porozkładac do innych rodzin a przy pozytku z akacji ta pszczola spracuje sie w tydzien i jak sie skonczy czerw z tej matki to przeciez rodzina nie bedzie agresywna

centurion
Posty: 216
Rejestracja: 21 gru 2015, 17:59

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: centurion » 11 maja 2018, 11:41

U mnie nie dało się zrobić z nich odkładu. Nie przyjmowały nic. Jak sobie odchowały z matecznika (odkłady) to ją zcinały i od nowa z jej jajek robiła.
Jedynie chyba wyciąć matkę na żywca. odczekać i wyciąć wszystkie mateczniki i podać ramkę z pożądanym materiałem.
Innej opcji na diabły nie ma.

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: old school » 11 maja 2018, 12:18

tak tez mozna zrobic tylko szukaj matke w takiej rodzinie :) terapia jadem pszczelim bezcenna :)

Krzyśko
Posty: 26
Rejestracja: 12 sie 2016, 11:39
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy

Re: Agresywna rodzinka-która?

Postautor: Krzyśko » 11 maja 2018, 22:41

w zeszłym roku szukałem matuli w takiej rodzince, hardkor nieziemski, gumowce, podwójne spodnie, gruba bluza, bluza z kapeluszem i dobre rękawice, żadna się nie przebiła, ale w ubiorze żądeł pełno


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości