późne przestawienie uli

Borówka
Posty: 144
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Borówka » 14 paź 2018, 21:31

manio:) pisze:Jak zwykle zadał pytanie i sam jak zawsze sobie na nie głupio odpowiedział , więc po co było pisać ?


Jak zwykle poprzedzone niemądrym komentarzem kolegi. Jakoś 4 dni wystarczyły więc Waści podśmiechujki są tylko właśnie niemądrymi nic nie znaczącymi komentarzami od strony praktycznej, a służącymi tylko jednemu: wyśmianiu wyimaginowanego stworzonego przez siebie przeciwnika i uzyskania forumowego taniego poklasku. A nie chęci rzeczywistej merytorycznej dyskusji na temat techniczno-pszczelarski.

Chyba , że chodziło tylko o poniewieranie Marabuta :(


Chyba autoponiewieranie.

Wart Pac pałaca.


Ano właśnie. Dobrze nawiązałeś. Za każdym razem kiedy odbiegacie w sposób drastyczny od merytorycznych argumentów właściwego sporu, a przechodzicie do najniższej strony argumentacji od strony erystycznej, czyli argumentu ad personam (czyli opisywania osobistych cech dyskutanta) i jego bezpardonowego lub zawoalowanego obrażania, pokazujecie swoją małość. Inteligentni ludzie (którzy najczęściej siedzą cicho) wiedzą, że przegraliście dyskusje na własne życzenie (którą sami nomen omen offtopowo pozamerytorycznie zaczynacie), bo taki tani chwyt stosowany jest jako ostateczna broń przed brakiem argumentów w zasadniczym sporze dyskusji. To tak generalnie piszę.

To, że do praktyki i tradycji tego forum należy, że coś takiego jest tu zwykle tolerowane i nie ścinane w zarodku, to już inna para kaloszy. Piszę świadomie na tym forum więc wiem czego mogę się spodziewać. Nie mam co narzekać.

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 14 paź 2018, 21:47

Skoro jest tak fatalnie to dlaczego ciągniecie do naszego forum jak warroza na pszczoły. Piszcie swoje na swoim forum i nie psujcie nam sielskiej atmosfery - kto tam trafia , świadomie wdeptuje w gówno i nie ma prawa mieć pretensji że to czy tamto. Nic nie pisałem ad personam , przecież nie wiem jaki jesteś , wiem że piszesz dużo i głupio - a to ocena wciskanych treści , nie osoby Borówki . To moje zdanie i nie o Tobie tylko o głoszonych odjechanych teoriach , których jesteś ( jak pisał Marabut) fałszywym prorokiem i naczelnym kapłanem. PLUSK czy tam PLUM bo nie pamiętam jak to było :)

Borówka
Posty: 144
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Borówka » 14 paź 2018, 21:52

Nie napisałem, że jest fatalnie, ani nawet źle. Widocznie jest wystarczająco. Nie napisałem o żadnych pretensjach, a o tym, że nie mam co narzekać.

Za bardzo sobie schlebiasz. To forum to nie tylko Twoje wpisy łącznie z niemądrymi zaczepkami do różnych ludzi. Które zresztą można z łatwością po prostu ignorować, kiedy ma się na to tylko ochotę, jak pierdnięcie małej myszki w kosmosie.

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 14 paź 2018, 22:07

Coś nie skumałeś ( a taki intelygentny , amerykaNsky - to jest ad personam !) , pisałem o pretensjach Marabuta do tego , że mu pszczoły odeszły bo uwierzył w ciemnogrodzkie głupstwa , a Twoje teorie ruszają mnie jak brzęczenie much, więc nie posądzaj mnie o nic . Ja jestem najzwyczajniejszy manio , żaden prorok czy inny rewolucjonista . Ot zwykły , tradycyjny do bólu trzymacz. Zastodolny ( dosłownie) i pokrzywowy ( w sezonie) bez fałszywej skromności i dobrze mi z tym i moim pszczółkom .
Ostatnio zmieniony 14 paź 2018, 22:50 przez manio:), łącznie zmieniany 2 razy.

Beeman
Posty: 96
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Beeman » 14 paź 2018, 22:16

Witam. Panowie wyluzujcie troche. Piszcie na temat. Pszczoly to żywe stworzenia i maja charakter. U jednych bedzie to 4 dni, u innych 14. Popatrzcie na film Tomka Miodka o odkladach bez wywożenia. Co niektórzy sie wysmiewaja co mowi. Ja robie to samo, 4 dni zamkniety odklad i nie ma problemu. Jak macie inne opinie to super ale to juz zalezy od pytajacego co zrobi. Napewno argumenty podpierane epitetami nie wiele wniesie do dyskusji. Szanujmy sie. Powodzenia

Piotr67
Posty: 977
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Piotr67 » 15 paź 2018, 07:21

Witam
Z odkładami też tak robię , co prawda nie obserwuje czy stara pszczoła wraca po otwarciu wylotka , część chyba tak - ma też gdzie wrócić ( T.M. też wspomina chyba na tym filmie ) . Kolega jak przestawi całe rodzinki to stara pszczoła może błądzić i nie będzie miała gdzie wrócić .....
PS. To jest moja prywatna opinia i proszę niczym się nie sugerować , żeby ktoś później mi nie próbował zrzucić że do czegoś namawiam , mogę tylko dodać sam od siebie że martwych pszczół nie konsumuje :)
Pozdrawiam

Borówka
Posty: 144
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Borówka » 15 paź 2018, 08:13

Robię odkłady bez wywożenia i przetrzymania w zamknięciu, a jeszcze nie miałem sytuacji, aby mi się nie udał. Owszem matka mogła się nie unasiennić, ale to można podać drugą i nie jest to winą braku wywożenia. Po prostu strzepuję zwykle dwa razy więcej pszczoły niż obsiadanych ramek, które daję do odkładów. Cześć pszczoły wraca, ale tyle i ile jest widocznie wystarcza. Tutaj chodziło o co innego, bo o przełożenie całej rodzinki odkładowej w późnym terminie do innego ula na innym miejscu pasieki. Wywózka na kilka dni wystarczyła. Rodzina jest dawno zadomowiona w innym ulu. Też nie rozumiem po co miałbym czekać 14 dni, ale może ktoś zechce to wytłumaczyć.

Piotr67
Posty: 977
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Piotr67 » 15 paź 2018, 11:09

Witam
Myślę ż chodzi o błądzenie pszczół
Pozdrawiam

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 15 paź 2018, 14:52

Sprawa jest banalna : pszczoły mają zakodowane nie tylko położenie ula , ale i samego wylotka. Nawet małe przestawienie powoduje błądzenie lotnych pszczół zanim ponownie znajdą i "wpiszą" sobie w głowy ścieżkę podejścia do lądowania. Przestawienie ula i zamknięcie na 4 dni niczego nie zmienia - pszczoły pamiętają lokalizację dożywotnio. Pszczoły wylatujące z ula błądzą i wpraszają się do uli bliższych zapamiętanej lokalizacji , a tylko niewielka część trafia do macierzaka i to tylko z tego powodu że teraz pszczoły nie są już gościnne i trudno się wprosić. Latem nie ma problemu , rodzina szybko odtworzy siły lotne, ale nawet wtedy warto dać poidło do środka. Teraz to zawsze osłabienie potencjału rodziny , chyba ze zdechlak to nie widać ubytku.

Borówka
Posty: 144
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Borówka » 15 paź 2018, 15:01

Przestawienie ula i zamknięcie na 4 dni niczego nie zmienia


Polecam jednak uważne czytanie zanim się skomentuje, bo poza ilością 4 dni nie o to chodziło. :)
Ale dziękuję za to wyjaśnienie choć nie w temacie do końca. Tyle to wiem, ale pewnie komu innemu się przyda.

Chodziło już o wywózkę na 3-4 dni. Jeżeli pszczoły się oblecą w nowym miejscu to po co czekać 14 dni, jak tutaj zalecono bez wyjaśnienia?

- pszczoły pamiętają lokalizację dożywotnio


To moim skromnym doświadczeniem nie jest prawda. Potrafią zapamiętać nową o ile nic nie stoi żywy ul w miejscu poprzedniej lokalizacji i zaznajomią się z nową lokalizacją (np. poprzez zrobienie oblotu i spędzenie tam nocy, a jeszcze lepiej 2-3 nielotnych dni). Jak później wracają z pożytku robią wtedy kilka kółek wokół starej lokalizacji i lecą do nowej. Wystarczą im 2-3 dni w nowej lokalizacji i oblot, aby to się zadziało. Trzeciej doby już żadne zagubione pszczoły nie latają dłużej niż kilka sekund i nie siadają na miejscu na starej PUSTEJ! lokalizacji, a lecą po chwili do nowej.

MARBERT
Posty: 1276
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: późne przestawienie uli

Postautor: MARBERT » 15 paź 2018, 16:59

Jak zwykle wszystko wiedzący.
Sam zadaje pytania, sam kontestuje odpowiedzi, sam wyjaśnia o co pytał.
Masturbacja ekologiczno -internetowa.

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 15 paź 2018, 19:48

I rzucaj tu perły przed wieprza. Jest jak napisałem . Zamknięcie czy wywiezienie nic nie zmienia. Pszczoła się obleci w nowym miejscu i nic z tego nie wyniknie. Nie zapomni starej lokalizacji. Kompletny brak podstawowej wiedzy . Naturalny analfabeta i tyle. Odkłady zamyka się też wyłącznie z powodu zachęcanie pszczół do integracji i stworzenia rodziny, a mimo to stara pszczoła odleci , nawet jak pokocha w międzyczasie nową matkę . Wróci do macierzaka i żadne pleciugi tego faktu nie zmienią. Tak zostały zaprogramowane . Jak zwykle nie masz racji Wielebny Borówka . Choć bardzo się napinasz to jesteś tylko śmieszny :))))) i nie chwal się nigdzie taką niewiedzą poza elitarnym forum mądrych inaczej.

Borówka
Posty: 144
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Borówka » 15 paź 2018, 19:54

Wróci do macierzaka i żadne pleciugi tego faktu nie zmienią.


Hehe. A jak ma wrócić skoro stare miejsce jest puste. Macierzaka nie ma. Jest przestawienie ula.

Może łopatologicznie wytłumaczę. Przydałoby się pewnie rozrysować, ale sobie daruję. Bierze się ul z miejsca A i wywozi lub nie, na jakiś czas. Po czym przestawia się na miejsce B po powrocie z wywózki lub bez wywózki. Wedle fizyki newtonowskiej w punkcie A nie ma tego ula. Pozostaje im albo wrócić do swojego nowego miejsca, rozlecieć się po innych ulach, albo paść w nocy z tęsknoty za rodziną w trawie czy na stojaku.

Jeżeli zrobiły obloty orientacyjne na nowym miejscu to pokrążą pokrążą po starym i znajdą nowe miejsce. Nie wszystkie ale większość. A tym bardziej jeśli były wywiezione i latały na wywózce. Przynajmniej u mnie na pasiece tak to działa. 3-4 doby już żadna pszczoła nie krąży nad starym miejscem zanim znajdzie nowe, a w między czasie z doby na dobę ta ilość się zmniejsza. Są przeprogramowane. Może moje pszczoły mają lepsze oprogramowanie niż Waści i częściej się aktualizuje.

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 15 paź 2018, 20:12

Jak pisze jeden z amnezji : musisz jeszcze dużo chlebka zjeść. I nie łap mnie za słówka , wszak napisałem wyraźnie wprosi się do ula najbliższego lokalizacja macierzakowi jeśli go zabrałeś . I żadne Twoje pisanie tego nie zmieni , a co najwyżej do końca się zbłaźnisz jako kompletny ignorant i wioskowy erysta. Porażasz mnie naiwnością sądów połączoną z bezpodstawną pewnością siebie. Nie ma na Ciebie siły. zajeździłeś chyba naturalnych swoim niewydarzonym pisaniem i teraz próbujesz zasmrodzić nasze forum . Nie damy się , nieuku.
Już wole słynne "wiem że nic nie wiem" - to jest podstawą poznania a nie pierdolenie z głowy czyli z niczego.
Ostatnio zmieniony 15 paź 2018, 20:18 przez manio:), łącznie zmieniany 1 raz.

Borówka
Posty: 144
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Borówka » 15 paź 2018, 20:17

manio:) pisze:Jak pisze jeden z amnezji : musisz jeszcze dużo chlebka zjeść. I nie łap mnie za słówka , wszak napisałem wyraźnie wprosi się do ula najbliższego lokalizacja macierzakowi jeśli go zabrałeś


Gdzie to napisałeś i to wyraźnie? :) Może edytowałeś i zapomniałeś kliknąć "Wyślij" w bałaganie dodatkowych niemerytorycznych "ozdobników"?

manio:) pisze:Zamknięcie czy wywiezienie nic nie zmienia. Pszczoła się obleci w nowym miejscu i nic z tego nie wyniknie. Nie zapomni starej lokalizacji (...) Wróci do macierzaka i żadne pleciugi tego faktu nie zmienią.

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 15 paź 2018, 20:25

Tak napisałem o sytuacji gdy przestawisz macierzak i pszczoła lotna go nie znajdzie :

"Pszczoły wylatujące z ula błądzą i wpraszają się do uli bliższych zapamiętanej lokalizacji , a tylko niewielka część trafia do macierzaka i to tylko z tego powodu że teraz pszczoły nie są już gościnne i trudno się wprosić."

Podło Panie , choć może trza było całkiem łopatologiczne , ale szkoda czasu bo z Ciebie nie będzie pszczelarza . Ty wiesz już wszystko , wiec niczego już się nie nauczysz. Szkoda mojego czasu , lepiej sobie odpocznę po pracowitym dniu.

Piotr67
Posty: 977
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Piotr67 » 15 paź 2018, 20:59

Witam
maniek - czemu się " kopiesz z koniem ? " , dajesz " wode na młyn " :)
Pozdrawiam

manio:)
Posty: 1701
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: późne przestawienie uli

Postautor: manio:) » 15 paź 2018, 21:15

Piotr67 pisze:Witam
maniek - czemu się " kopiesz z koniem ? " , dajesz " wode na młyn " :)

tak dla sportu i żeby zabawić publikę :)

polbart
Posty: 1072
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: późne przestawienie uli

Postautor: polbart » 15 paź 2018, 21:46

Poniższy sposób dotyczy rodzin pszczelich i odkładów przestawianych w okresie od pierwszego do ostatniego oblotu pszczół.

Odkłady zamknąć wieczorem, wstawić do ciemnego i chłodnego pomieszczenia, zapewniając im wentylację.
Karmić tak, aby miały ograniczony dostęp do rzadkiego syropu - non stop przez cztery doby.
Wieczorem tuż przed zmierzchem, wystawić odkłady na zaplanowane stanowiska i otworzyć.

Pozdrawiam,
polbart

Borówka
Posty: 144
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: późne przestawienie uli

Postautor: Borówka » 15 paź 2018, 21:51

polbart pisze:Poniższy sposób dotyczy rodzin pszczelich i odkładów przestawianych w okresie od pierwszego do ostatniego oblotu pszczół.

Odkłady zamknąć wieczorem, wstawić do ciemnego i chłodnego pomieszczenia, zapewniając im wentylację.
Karmić tak, aby miały ograniczony dostęp do rzadkiego syropu - non stop przez cztery doby.
Wieczorem tuż przed zmierzchem, wystawić odkłady na zaplanowane stanowiska i otworzyć.

Pozdrawiam,
polbart


Zbieraczki zapomną starą miejscówkę po tym zabiegu?
Tak też robiłem, ale nie lubiłem je zamykać. ;)

Jeżeli tak to by potwierdzało moje obserwacje tzn. 3-4 doby.


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości