Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Dział dla początkujących
user2016
Posty: 83
Rejestracja: 30 lip 2016, 00:56
Lokalizacja: Okolice Janowa Lubelskiego

Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: user2016 » 13 lip 2017, 22:51

Witam, jak to jest właściwie z tymi późnymi odkładami. Kiedy można najpóźniej taki odkład wykonać? Po miodobraniu będzie sporo nadmiarowej pszczoły i pomyślałem żeby zrobić odkład. Nie musiałbym osuszać ramek bo powędrowały by do odkładu i z motylicą spokój. Czy późny odkład może być tylko na woszczynie? Mam ul warszawski poszerzony i odkład wielkopolski na jednym korpusie. Z warszawskiego miałbym 6 ramek woszczyny a z wielkopolskiego 2 ramki może bym zabrał a reszta była by węza. Czy na razie wybrać warszawski na odkład i przenieść w następnym sezonie do wielkopolskiego? Pytam bo nie wiem jak późne odkłady radzą sobie z odrabianiem ramek z węzą.

marcinbzyk
Posty: 613
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: marcinbzyk » 14 lip 2017, 03:55

Wszystko zależy ile dasz czerwiu do takiego odkladu zasada jest taka ze im później tym więcej i najlepiej jak dasz matkę unasiennioną.

Piotr67
Posty: 1015
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: Piotr67 » 14 lip 2017, 20:59

user2016 pisze:Witam, jak to jest właściwie z tymi późnymi odkładami. Kiedy można najpóźniej taki odkład wykonać? .

Witam
Na pytanie kiedy można wykonać najpóźniej odkład tego Ci nie powiem , ale powiem Ci ze teraz zrobiłem odkłady bez mateczne (taki eksperyment) co z tego wyjdzie mogę powiedzieć wiosna
PS. Na pewno coś będzie łączone ;) ale to w ogóle mi nie przeszkadza - mam dobry materiał genetyczny który chcę dalej kontynuować :)
Pozdrawiam

janusz.szalaj
Posty: 1126
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: janusz.szalaj » 14 lip 2017, 21:45

user2016 pisze:Witam, jak to jest właściwie z tymi późnymi odkładami. Kiedy można najpóźniej taki odkład wykonać? Po miodobraniu będzie sporo nadmiarowej pszczoły i pomyślałem żeby zrobić odkład. Pytam bo nie wiem jak późne odkłady radzą sobie z odrabianiem ramek z węzą.


Tak jak pisze marcinbzyk jak najwiecej ramek z czerwiem zakrytym min.4-5 i matka un .Nie licz na nadmiarową pszczołę ,bo to pszczoła stara którą trzeba wykorzystać na przerobienie syropu lub zrobienie ziołomiodu .Węzę odbudują jak będzie dużo młodej pszczoły (i to nie wiele ramek ), ale matka i tak chętniej czerwi o tej porze na plastrach ciemnych .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

tikcop1
Posty: 630
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: tikcop1 » 15 lip 2017, 13:22

Mam nieco inne spostrzeżenia. Matka bez problemu zaczerwi same jasne, dawałem zaraz po odwirowaniu z miodni a ciemne całkowicie wycofywalem z ula do przetopu/ wygryzienia w zbiorczym ulu (początkiem sierpnia) plus uderzeniowa dawka pokarmu. Waroza dostępna jak na dłoni, świeże gniazdo do zimowli (wg mnie nic złego się nie dzieje). Wiosną szybko się rozwijają, ul deska 2cm, pełna siatka tej w tym sezonie wogóle nawet nie zamykałem! Po raz pierwszy ule mi nie puchły od pary w kwietniu. No miodu beczkami nie wirowałem tylko jak zwykle, ten jeden jedyny minus. Ale to inna inszość i mi latają takie opowieści z nad rzeki.

Między innymi na stronie pana Kruka można znaleźć opis przesiedlania pszczół na... węzę do zimowli. Wczoraj tak osadziłem szrona. Połowa lipca to i tak jestem trzy pokolenia pszczół do przodu. Wgram film na jutuba.

user2016
Posty: 83
Rejestracja: 30 lip 2016, 00:56
Lokalizacja: Okolice Janowa Lubelskiego

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: user2016 » 15 lip 2017, 14:23

tikcop1 pisze:Mam nieco inne spostrzeżenia. Matka bez problemu zaczerwi same jasne, dawałem zaraz po odwirowaniu z miodni a ciemne całkowicie wycofywalem z ula do przetopu/ wygryzienia w zbiorczym ulu (początkiem sierpnia) plus uderzeniowa dawka pokarmu. Waroza dostępna jak na dłoni, świeże gniazdo do zimowli (wg mnie nic złego się nie dzieje). Wiosną szybko się rozwijają, ul deska 2cm, pełna siatka tej w tym sezonie wogóle nawet nie zamykałem! Po raz pierwszy ule mi nie puchły od pary w kwietniu. No miodu beczkami nie wirowałem tylko jak zwykle, ten jeden jedyny minus. Ale to inna inszość i mi latają takie opowieści z nad rzeki.

Między innymi na stronie pana Kruka można znaleźć opis przesiedlania pszczół na... węzę do zimowli. Wczoraj tak osadziłem szrona. Połowa lipca to i tak jestem trzy pokolenia pszczół do przodu. Wgram film na jutuba.


A u większości pszczelarzy nawet i u tych młodszych jest przekonanie żeby unikać zimowania na nowo odbudowanych plastrach tzw. "zimnych". No "szron" to krainka tam wszystko jak burza idzie pewnie. Ja mam odkład z elgonem z końca maja i szału nie ma. Ale to jest odkład na ulu wielkopolskim i muszę się jeszcze sporo nauczyć.

janusz.szalaj pisze:
user2016 pisze:Witam, jak to jest właściwie z tymi późnymi odkładami. Kiedy można najpóźniej taki odkład wykonać? Po miodobraniu będzie sporo nadmiarowej pszczoły i pomyślałem żeby zrobić odkład. Pytam bo nie wiem jak późne odkłady radzą sobie z odrabianiem ramek z węzą.


Tak jak pisze marcinbzyk jak najwiecej ramek z czerwiem zakrytym min.4-5 i matka un .Nie licz na nadmiarową pszczołę ,bo to pszczoła stara którą trzeba wykorzystać na przerobienie syropu lub zrobienie ziołomiodu .Węzę odbudują jak będzie dużo młodej pszczoły (i to nie wiele ramek ), ale matka i tak chętniej czerwi o tej porze na plastrach ciemnych .


A jeśli bym miał tylko 2 ramki z czerwiem warszawskie poszerzone+ młoda pszczoła z kilku ramek i reszta woszczyna po odwirowaniu. Dało by to rade doprowadzić do takiej siły żeby przezimować? Warszawiak jest na 16 ramkach i tam pszczoły nie brakuje. W upalny dzień jest ich sporo na wylotkach. Bo chcąc zrobić odkład do ula wielkopolskiego miałbym tylko 1 ramkę z czerwiem na nowej woszczynie+młoda pszczoła z ula warszawskiego+węza. Bo bardziej osłabiać 1 korpusowy odkład to słaby pomysł. Trochę bełkot jest, ale może ktoś zrozumie. A wybór matki ma znaczenie przy bardzo późnych odkładach - lipiec/sierpień

tikcop1
Posty: 630
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: tikcop1 » 15 lip 2017, 18:40

Rodziny rozmnaża się wiosną taka jest reguła. I tego na razie się trzymaj. Ja obecnie też myślę które pokasować a nie mnożyć. Masz jak na razie za mało rodzin na ich na zawsze podział w tym momencie sezonu. Kolega Janusz napisał prawdę dasz przeczerwione i świeże i czerw będzie na przeczerwionych.

manio:)
Posty: 1759
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: manio:) » 15 lip 2017, 20:21

I to jest głos rozsądku

marektomala1979
Posty: 833
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: marektomala1979 » 15 lip 2017, 22:23

Od maja.Do lipca
marektomala1979

Apiholik
Posty: 911
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: Apiholik » 16 lip 2017, 01:37

To ja chyba w takim razie jak zwykle , pod prąd :-). Bo mam zamiar tych odkładów zrobić jeszcze ze 40 .
Dla mnie dopiero teraz , po sezonie , te odkłady mają największy sens . Są prawie za darmo , wykorzystuję przecież tym sposobem bezproduktywną pszczołę a i czerw zasklepiony jeszcze nie ma szans stać się pszczołą zimową . Za to w młodych rodzinkach z młodą mamuśką do zimy odchowa jeszcze sporą gromadkę młodych zimowych pszczół . A cukier jest za grosze czy tam za złotówki , jak kto woli . Przed zimą zdążę zdecydować co zrobię z tymi odkladami i ile ich zazimuję
Pozdrawiam

manio:)
Posty: 1759
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: manio:) » 16 lip 2017, 02:28

Zgoda bo masz z czego to zrobić nie osłabiając rodzin i masz rutynę.

janusz.szalaj
Posty: 1126
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: janusz.szalaj » 16 lip 2017, 06:39

Apiholik pisze:To ja chyba w takim razie jak zwykle , pod prąd :-). Bo mam zamiar tych odkładów zrobić jeszcze ze 40 .
Dla mnie dopiero teraz , po sezonie , te odkłady mają największy sens . Są prawie za darmo , wykorzystuję przecież tym sposobem bezproduktywną pszczołę a i czerw zasklepiony jeszcze nie ma szans stać się pszczołą zimową . Za to w młodych rodzinkach z młodą mamuśką do zimy odchowa jeszcze sporą gromadkę młodych zimowych pszczół . A cukier jest za grosze czy tam za złotówki , jak kto woli . Przed zimą zdążę zdecydować co zrobię z tymi odkladami i ile ich zazimuję
Pozdrawiam

To co piszesz nie jest tak do końca pójściem pod prąd .Ponieważ piszesz że przed zimą zdecydujesz ile zostawisz .W ten sposób sprawdzisz matki (jak czerwią ) słabe połączysz ,a silne zostawisz .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

karol377
Posty: 181
Rejestracja: 23 lut 2016, 08:25

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: karol377 » 16 lip 2017, 07:40

Wedlug mnie to o tej porze roku, lepiej jest zrobic duze pakiety 2kg z matka unasienniona. Dajesz na weze, leczysz i karmisz. Jak wgospodarce rotacyjnej z tego niemieckiego filmu

tikcop1
Posty: 630
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: tikcop1 » 16 lip 2017, 08:33

Kolega user ma dwie rodziny w tym jedna na tylko jednym korpusie wlkp. Pomyślcie może jak mu pomóc w wyrównaniu siły do zimy a nie festiwal co kto kiedy. Kolega jest początkujący. Narobi się a wiosną będzie zawiedziony. Jak chcesz user wiedzieć to ja robiłem odkłady początkiem września ale było z czego. Masz teraz dwie nierówne rodziny w dwóch różnych systemach, gdzie wg mnie oba systemy do kitu. Pszczołom wszystko jedno, im i odwrócone wiadro będzie ok. Najprościej byłoby obecnie zamienić miejscami te oba ule. Ale dygaj kolosa . Ja robiłem kiedyś tak, że podnosiłem z jednej strony i obracałem wokół osi nogi z drugiej strony. I tak parę piruetów. Ramki przykitowane, jakoś szło. Z tego warszawskiego dałbyś radę zrobić odkład. Ale zimuje się jakość a nie ilość! I to kolejna zasada tej akurat nigdy nie łamię. Co zrobisz Twoja wola.

user2016
Posty: 83
Rejestracja: 30 lip 2016, 00:56
Lokalizacja: Okolice Janowa Lubelskiego

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: user2016 » 16 lip 2017, 10:18

tikcop1 pisze:Kolega user ma dwie rodziny w tym jedna na tylko jednym korpusie wlkp. Pomyślcie może jak mu pomóc w wyrównaniu siły do zimy a nie festiwal co kto kiedy. Kolega jest początkujący. Narobi się a wiosną będzie zawiedziony. Jak chcesz user wiedzieć to ja robiłem odkłady początkiem września ale było z czego. Masz teraz dwie nierówne rodziny w dwóch różnych systemach, gdzie wg mnie oba systemy do kitu. Pszczołom wszystko jedno, im i odwrócone wiadro będzie ok. Najprościej byłoby obecnie zamienić miejscami te oba ule. Ale dygaj kolosa . Ja robiłem kiedyś tak, że podnosiłem z jednej strony i obracałem wokół osi nogi z drugiej strony. I tak parę piruetów. Ramki przykitowane, jakoś szło. Z tego warszawskiego dałbyś radę zrobić odkład. Ale zimuje się jakość a nie ilość! I to kolejna zasada tej akurat nigdy nie łamię. Co zrobisz Twoja wola.


Trochę źle, że mam tak mało ramkowy ul warszawski. Wprawiłbym ramkę wielkopolską w warszawską i naprodukowały by trochę czerwiu. Tak zrobiłem jak tworzyłem odkład wielkopolski. Ale teraz mam tak rozbudowany ul że nawet zatwór musiałem wyciągnąć że było można ramkę wstawić. Takie to kiedyś ule były bardziej dostosowane do siły rasy kaukaskiej. Nalot odpada, za duża odległość między ulami i są ustawione przy różnych budynkach nie w linii prostej. Może opcja z dosypaniem pszczoły do ula wielkopolskiego żeby go bardziej wzmocnić. Wiem że przy takim dosypywaniu pszczół trzeba wyrównać zapach spryskując kroplami miętowymi. Ale prawdę mówiąc nigdy tego nie wykonywałem.

janusz.szalaj
Posty: 1126
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: janusz.szalaj » 16 lip 2017, 11:02

Ul warszawski nie jest wcale mało ramkowy ,bo co byś powiedział jak byś miał warszawiaka takiego jak mój .Wz 10 -11 ramek to dopiero byś narzekał .Trzeba tylko nauczyć się odpowiednio gospodarować na danym typie ula .Można też i z wp przenieść (wycinając część ramki ) czerw kryty z pszczołą obsiadającą do innego typu ula .Jednak trzeba się trochę narobić .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

tikcop1
Posty: 630
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: tikcop1 » 16 lip 2017, 11:02

Warszawski trzeba najpierw odebrać plastry do wywirowania i od razu zredukować z 16 na 7-8 ramek do zimy, sugeruje abyś zostawił cały środkowy blok 5-6 ramek czerwiu i dał po ramce węzy z każdej strony jako zatwory i od razu cukier na zimę plus waroza. W następnym roku przepchasz to w bok za kratę do wycofania. Pozostałe plastry czerwiu bez trzepania pszczół przełóż do transportówki, może być prowizorycznie zbita skrzynka z pełną siatką w dnie, matka musi zostać w warszawiaku, przykryj kratą odgrodową i postaw pod korpusem wlkp. Zrób to w porze lotów. Obie części odym pierw aby się opiły, możesz popsikać apiaromem. Wylotek najlepiej aby był w korpusie wielkopolskim. Po oblocie dół wycofasz. To jedna z wielu propozycji co zrobić

user2016
Posty: 83
Rejestracja: 30 lip 2016, 00:56
Lokalizacja: Okolice Janowa Lubelskiego

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: user2016 » 16 lip 2017, 13:57

janusz.szalaj pisze:Ul warszawski nie jest wcale mało ramkowy ,bo co byś powiedział jak byś miał warszawiaka takiego jak mój .Wz 10 -11 ramek to dopiero byś narzekał .Trzeba tylko nauczyć się odpowiednio gospodarować na danym typie ula .Można też i z wp przenieść (wycinając część ramki ) czerw kryty z pszczołą obsiadającą do innego typu ula .Jednak trzeba się trochę narobić .


Tylko jest ta różnica że Ty masz możliwość dołożenia nadstawki a ja takiej możliwości nie mam. Co by nie było nie jestem przeciwnikiem warszawiaka. W sumie mam też jeden ul 10 ramkowy, ale nie wyobrażam sobie w nim utrzymać w ryzach dzisiejsze plenne pszczoły.

tikcop1 pisze:Warszawski trzeba najpierw odebrać plastry do wywirowania i od razu zredukować z 16 na 7-8 ramek do zimy, sugeruje abyś zostawił cały środkowy blok 5-6 ramek czerwiu i dał po ramce węzy z każdej strony jako zatwory i od razu cukier na zimę plus waroza. W następnym roku przepchasz to w bok za kratę do wycofania. Pozostałe plastry czerwiu bez trzepania pszczół przełóż do transportówki, może być prowizorycznie zbita skrzynka z pełną siatką w dnie, matka musi zostać w warszawiaku, przykryj kratą odgrodową i postaw pod korpusem wlkp. Zrób to w porze lotów. Obie części odym pierw aby się opiły, możesz popsikać apiaromem. Wylotek najlepiej aby był w korpusie wielkopolskim. Po oblocie dół wycofasz. To jedna z wielu propozycji co zrobić


Na pewno to jest jakiś pomysł. Zobaczę po miodobraniu ile ramek będzie do zabrania, bo co przegląd to coś się zmienia.

janusz.szalaj
Posty: 1126
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Odkład - kiedy jest ten ostatni moment na jego wykonanie

Postautor: janusz.szalaj » 17 lip 2017, 22:32

user2016 pisze:Tylko jest ta różnica że Ty masz możliwość dołożenia nadstawki a ja takiej możliwości nie mam. Co by nie było nie jestem przeciwnikiem warszawiaka. W sumie mam też jeden ul 10 ramkowy, ale nie wyobrażam sobie w nim utrzymać w ryzach dzisiejsze plenne pszczoły.
.

Powiedzenie ,,dla chcącego nie ma nic trudnego ,, mam też ule starego typu wz i dorobiłem sobie do nich nadbudówke na nadstawki .A więc jak się chce to można .To jest ten ul .https://www.youtube.com/watch?v=F4nP6BFjC78
Można utrzymać plenne matki w takim ulu (tylko trzeba odbierać czerw kryty z obsiadającą pszczołą co 10-12 dni i robić odkłady , składańce lub zasil17 07 tak to wygląda .
Obrazek
22 ramki pszczoły 10 ramek nadstawka na nadstawce jest podkarmiaczka górna (ponieważ już zaczołem robić ziołomiód z pokrzywy ) ,i rodzina się nie wyroiła .Ktoś pisał że mam słabe pszczoły ,no to proszę bardzo .Każdemu życzę takich rodzin .Pozdrawiam .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/


Wróć do „Jak rozpocząć pszczelarzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości