Nawłoć

piotrus82r
Posty: 449
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Nawłoć

Postautor: piotrus82r » 10 sie 2017, 19:55

ja sprecyzował bym swój wpis bo teraz patrząc na pierwsze zdjęcie
i wielkość tej nawłoci to obstawiał bym późną a nie kanadyjską
czyli może dłuużej jednak kwitnąć.
Ja wywożę na piaski gdzie kwitnie kanadyjska i tam końcem sierpnia
co rok już jest po nawłoci.
Co do miodu to w pełni się zgadzam bardzo smaczny z tym że narazie
ludzie trochę się go "boją" bo to nowość u nas nie jest jeszcze tak dobrze
poznanym miodem jak lipa akacja czy spadź, ale jak ktoś spróbował
to domawia.

wonsik

Re: Nawłoć

Postautor: wonsik » 10 sie 2017, 21:41

To jest kanadyjska nawłoć . Korpus pierzgi nabity i nawet w poławiaczach nabijecie ,ale to nie ta liga .Na razie oglądajcie stańczuka filmy.

centurion
Posty: 216
Rejestracja: 21 gru 2015, 17:59

Re: Nawłoć

Postautor: centurion » 15 sie 2017, 10:41

Ok piszecie o nawłoci, wiem że są różne gatunki.
Na zdjęciu kolegi piotrus82r te pierwsze a drugie i trzecie ta u mnie. Albo tak zdjęcia zrobione albo inne gatunki. Powiem szczerze że nawłoć u mnie może dopiero z 10% powierzchni kwitnie ale to może.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2043
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 15 sie 2017, 11:18

Ja w tym roku miałem odpuścić, ale jak patrze jak to pięknie kwitnie nie mogłem sie powstrzymać.

Pojechało choć 10, a co będzie zobaczymy.

U mnie z nawłocią szału nie ma, a jak kwitnie i jest susza to na piaskach tym bardziej.

W tym roku zmieniłem miejscówkę stoją XXX km od domu przy niewielkiej rzeczce porośniętej nawłocią.

Wilgoć mają, pogodę mają, a ja czekam na miód :)

centurion
Posty: 216
Rejestracja: 21 gru 2015, 17:59

Re: Nawłoć

Postautor: centurion » 15 sie 2017, 11:43

Ja zawiozłem tylko 4, może dostawię kolejne z 4 ale dopiero to zaczyna rozkwitać więc strachu nie ma. Zobaczymy. Plus taki że codzienna kontrola czy ule stoją bo mam do nich 20 km ale nadrabiam tylko 2 jak wychodzę z pracy.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2043
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 15 sie 2017, 15:15

Taka kontrola to żadna kontrola. W dzień ci nikt po nie nie przyjdzie.

centurion
Posty: 216
Rejestracja: 21 gru 2015, 17:59

Re: Nawłoć

Postautor: centurion » 15 sie 2017, 15:34

Stoją na działce u znajomego, niestety ogródki działkowe ale zawsze to lepiej niż w szczerym polu.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2043
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 15 sie 2017, 15:56

Eeee no jak tak to zmienia postać rzeczy. Na polu to ryzyko i to duuuuże :)

piotrus82r
Posty: 449
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Nawłoć

Postautor: piotrus82r » 15 sie 2017, 20:00

u nas już w mocnym stadium kwitnienia, część już przekwitła inne kwitną jeszcze inne
dopiero rozkwitają ale jak się wejdzie w pole to w tym roku niesamowicie czuć zapach nawłoci
co min świadczy że nektaruje, a jak to będzie wyglądało w ulach to najbliższe dni pokażą
w każdym bądź razie pierwsze dwa tygodnie jak rozkwitała to baardzo słabo ją pszczoły
oblatywały natomiast teraz masakra po kilka siedzi na każdym kwiatku.

marektomala1979
Posty: 778
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Nawłoć

Postautor: marektomala1979 » 17 sie 2017, 19:36

Daje ładnie.Będzie co kręcić.:-)
marektomala1979

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2043
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 17 sie 2017, 21:06

marektomala1979 pisze:Daje ładnie.Będzie co kręcić.:-)


Oby, bo stoję 45 km od Ciebie. W sobotę kontrola :)

piotrus82r
Posty: 449
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Nawłoć

Postautor: piotrus82r » 21 sie 2017, 21:21

dudi pisze:
marektomala1979 pisze:Daje ładnie.Będzie co kręcić.:-)


Oby, bo stoję 45 km od Ciebie. W sobotę kontrola :)



i jak pierwsze wrażenia z nawłoci ?

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2043
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 22 sie 2017, 07:11

Jakiegoś wielkiego szału nie ma. Rameczki podlane, matki poszły z czerwieniem na max.
Zobaczymy co dalej. Zapowiadają w miarę normalne temperatury ok 25-28.
Te ostatnie dni ubiegłego tyg dopiekało nieźle to i pszczoły nie pracowały tak jak powinny.
Myślę że po korpusie ostrowskiej powinno być bez problemu

marektomala1979
Posty: 778
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Nawłoć

Postautor: marektomala1979 » 24 sie 2017, 19:06

dudi pisze:Jakiegoś wielkiego szału nie ma. Rameczki podlane, matki poszły z czerwieniem na max.
Zobaczymy co dalej. Zapowiadają w miarę normalne temperatury ok 25-28.
Te ostatnie dni ubiegłego tyg dopiekało nieźle to i pszczoły nie pracowały tak jak powinny.
Myślę że po korpusie ostrowskiej powinno być bez problemu

Chyba jak orionem dokarmisz
marektomala1979

karol377
Posty: 181
Rejestracja: 23 lut 2016, 08:25

Re: Nawłoć

Postautor: karol377 » 24 sie 2017, 20:55

Umnie za malo nawloci zeby myslec o miodzie, jest w pelni kwitnienia. W dzien 25 i slonecznie a w nocy 12, mokro jak cholera a na nawloci ani jednej pszczoly nie widzialem.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2043
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 24 sie 2017, 23:34

marektomala1979 pisze: Chyba jak orionem dokarmisz


No mam nadzieje że nie będzie takiej potrzeby.
Pogoda dość dobra, poza tym stoją w miejscu gdzie nawłoć porasta brzegi rzeczki.

Zobaczymy, będzie źle to robimy zjazd i karmimy na zimę - żaden problem

piotrus82r
Posty: 449
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Nawłoć

Postautor: piotrus82r » 25 sie 2017, 08:22

karol377 pisze:Umnie za malo nawloci zeby myslec o miodzie, jest w pelni kwitnienia. W dzien 25 i slonecznie a w nocy 12, mokro jak cholera a na nawloci ani jednej pszczoly nie widzialem.



pierwsze będą motyle muchy i inne badziewie, pszczoły wg moich
spostrzeżeń preferują rośliny których górny pęd kwiatostanu już lekko przekwita
i usycha

janusz.szalaj
Posty: 1114
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Nawłoć

Postautor: janusz.szalaj » 26 sie 2017, 22:47

U mnie nawłoć na zimowle .Za to pokrzywa nigdy nie zawodzi o tej porze roku :)
Obrazek
Obrazek
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 581
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Nawłoć

Postautor: endriu11111111 » 26 sie 2017, 22:58

U mnie dopiero dzisiaj pojawił się nakrop w minimalnej ilości. W tym roku z nawłoci kiszka. Zakarmiam i olewam ten pożytek w tym roku.

janusz.szalaj
Posty: 1114
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Nawłoć

Postautor: janusz.szalaj » 27 sie 2017, 06:31

A u mnie jak widać pożytek jest :)
Ja już skończyłem zakarmianie i szykuję się na wypoczynek do Chochołowa na termy wygrzać kości i nabrać sił na nowy sezon .
Tak wyglądają ostatnie ramki.
Obrazek
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/


Wróć do „Pożytki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość