ocena awrrozy 2017

Piotr67
Posty: 1115
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: Piotr67 » 22 gru 2017, 20:36

Pozdrawiam

Piotr67
Posty: 1115
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: Piotr67 » 23 gru 2017, 14:07

Witam
Sprawdziłem i nic nie leży na wkładce oprócz zgryzionych odsklepin i jakieś paproszki
Pozdrawiam

MARBERT
Posty: 1472
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: MARBERT » 24 gru 2017, 16:13

Piotrze
Miałem zamiar leczyć kw szczawiowym teraz. Po leczeniu wcześniej kw mrówkowym.

Dwie rodziny mają jakiś marny osyp warrozy. Po kw mrówkowym i dwie leczone apiwarolem podobnie. Więc postanowiłem dać im spokój.
Choć po świętach jeszcze raz sprawdzę dennice. I jak coś mnie zaniepokoi to zastosuję kwas szczawiowy.

Awatar użytkownika
beerciak
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2017, 23:59

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: beerciak » 24 gru 2017, 22:12

Lepiej teraz zastosuj po świętach przyjdzie lekkie ochłodzenie...

Beeman
Posty: 123
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13
Lokalizacja: Toronto

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: Beeman » 09 mar 2018, 00:58


manio:)
Posty: 1861
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: manio:) » 09 mar 2018, 07:04

Co Ty pleciesz ? Co ma badanie poziomu porażenia warrozą za pomocą alkoholu czy cukru do zacofania ? Nie ma żadnej potrzeby badania porażenia w pasiece , bo widać to po naturalnym osypie. Profesor Woyke nie miał takiej możliwości i dlatego zrobił to z cukrem, a sens mojego postu był zupełnie inny niż piszesz w swoim zarozumialstwie i zadufaniu. Coś zrozumiałeś z wątku ? Bo jakoś wątpię .
Nie masz pojęcia o pszczołach to wstrzymaj się z pouczaniem, damy rade bez Twoich " światłych " rad , a dla alkoholu mamy wiele innych , ciekawszych zastosowań.
pozdrawiam
zacofany manio
p.s.
alkohol piszemy przez "h" , w każdym języku , również po polsku

Beeman
Posty: 123
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13
Lokalizacja: Toronto

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: Beeman » 09 mar 2018, 07:57

Witam. No ale sie spieniles, no i w p.s mi dolozyles typu " a u was bija muzynow". Kolego 99% pszczelarzy w polsce nie ma pojecia o tym standartowym tescie. Czytam powyzej " dzis dwa ule kontrolnie odymilemi nie bylo ani jednej" Taka to diagnostyka jest u was. Walic ciezka chemie do ula bo lud ciemny i nie umie sprawdzic czy potrzeba. Badanie naturalnego osypu warozy to tak jak górala pytac o pogode. Co jak jakies robactwo np. mrowki to usuna? Jedyny gosc na Ytubie nieudacznie pokazuje jak to robic (Tom). No ale sie nie dziwie bo zobaczyl jak to robia no i chce zablysnac no polskiej arenie, no bo to nowosc z hameryki. Milego dnia

manio:)
Posty: 1861
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: manio:) » 09 mar 2018, 09:27

A u was murzynów biją :) Mylisz się i nie ma żadnej potrzeby wykonywania takiego testu bo jest wiele innych wczesnych symptomów choroby. Może u Was jest taka inwazja ,że test jest pozytywny ? Poza tym co mi po badania jak nie zwalczam warrozy wiosną i w trakcie sezonu ? A tylko hamuję jej rozwój naturalnymi metodami ? Upierasz się to sobie rób, ale nie pisz że jak kto nie robi to ciemniak.
Ciężka chemia , czy lekka nie pomoże jak pszczelarz kiep. Można sobie radzić doskonale zupełnie bez chemii w warunkach amatorskiej pasieki.
Spuść trochę wody sodowej bo nie w testach tkwi mądrość pszczelarza i "nowoczesność" jego gospodarki.
A takie badania jak piszesz to robiono w Polsce ponad 30 lat temu, w początkach warrozy , więc nie napinaj się i nie pluj na nas i nie sraj w gniazdo, bo nauczymy Cię jak posługiwać się widelcem :)))

piotrus82r
Posty: 524
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: piotrus82r » 09 mar 2018, 10:33


Beeman
Posty: 123
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13
Lokalizacja: Toronto

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: Beeman » 09 mar 2018, 18:22

Witam Piotrus, no i dlatego mozna uzyc cukru pudru. Bedzie troche wiekszy blad pomiaru, ale twoje milusinskie beda cale i zdrowe. Napewno beda sie mialy lepiej po takim tescie jak po "kontrolnym dymku". No i twoje dzieci beda jadly zdrowszy miod. Milego dnia

Apiholik
Posty: 987
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: Apiholik » 09 mar 2018, 18:31

Jak chłopaki lubią to niech se robią.
Powinni robić w każdym ul ze dwa razy jesienią.
Zima była ciepła to i warrozy przybyło, ale pewnie nie w każdym ulu, wiec trzeba przetestować wszystkie by dowiedzieć się w którym . Gdzie potrzeba, przeprowadzić leczenie , no i przeprowadzić test czy leczenie było skuteczne.
Jest dwudziesty pierwszy wiek trza po nowoczesnemu , a nie ......

piotrus82r
Posty: 524
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: piotrus82r » 09 mar 2018, 20:51


janusz.szalaj
Posty: 1131
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: janusz.szalaj » 10 mar 2018, 15:01

Tak samo z ratowaniem rodzin na wiosne .Lepiej rozgonić niż się z nimi męczyć .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: pleszek » 10 mar 2018, 18:36


piotrus82r
Posty: 524
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: piotrus82r » 10 mar 2018, 19:04

wiem testowałem zgadzam się z tym, ale może ja tak po prostu trafiałem że jak kupowałem jakies odkłady
itp i jakaś matke w danym roku była nie pewna to albo całą rodzinę szlak trafiał albo same matke wymieniły
albo tak jak w ostatnim ulu, jaki mi został jeszcze z taką niepewną matulą której dałem szanse szlak ją trafił w zimie i ulik
został bez matuli w tym roku. Nie wiem czemu ale 6odkładów jakie nabyłem w sumie od dwóch różnych pszczelarzy w regionie
z czego jeden dośc duuży bo ok 200rodzin i kurde żaden mi się nie utrzymał, a te co robie sam i matki od Tomka Lub
pana Leszka bez problemu żyją, dwa lata temu jak jeszcze dokupiłem 3 odkłady to od razu profilaktycznie zmieniłem
matki na zakupione akurat u Tomka i te odkłady żyją i świetnie się rozwijają
dziwne to co najmniej, albo jakiś gówniany materiał genetyczny goście mają.
( z racji że zaczynałem razem z kolega on też nabył coś ok 6 takich odkładów i też żaden się nie ostał, gdyby nie
to że robiliśmy swoje to była by lipa.)
Na początku myślałem ze to nasze błędy ale zbyt duużo tu sie rzeczy nie zgadza zeby tak było.

dlatego pisałem że warto się zastanowić nad zakupem rodzin skoro ktoś tak usilnie chce sprzedać,
bo skoro przezimowały i rodziny sa ok to co im szkodzi miesiąc czy dwa teraz postać ?

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: pleszek » 10 mar 2018, 19:22

Mysle ze to nie geny tylko tak po prostu pszczelarz . Matki wyhodować trzeba wiedziec jak .

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 673
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: endriu11111111 » 10 mar 2018, 19:51


Beeman
Posty: 123
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13
Lokalizacja: Toronto

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: Beeman » 13 mar 2018, 13:28


piotrus82r
Posty: 524
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: piotrus82r » 13 mar 2018, 17:53

No to żeś sie wysilil...
Ja nauczony wlasnymi juz doswiadczeniami jak matka bedzie wykazywac jakies braki z automatu pojdzie do likwidacji,

Ps posłuchaj wykladow C Kruka, jemu chyba braku tej wiedzy nie zarzucisz. ;)

MARBERT
Posty: 1472
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: ocena awrrozy 2017

Postautor: MARBERT » 20 mar 2018, 17:42

Ps posłuchaj wykladow C Kruka, jemu chyba braku tej wiedzy nie zarzucisz. ;)

Są lepsi. Literatura wskazuje.

Ten Pan nie jest słowny. Może być że i w tym temacie, przeinacza.


Wróć do „Choroby i szkodniki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości