Odklad jedno ramkowy

Dział dla początkujących
Nobikarina
Posty: 166
Rejestracja: 23 sty 2018, 19:52
Lokalizacja: Opolskie

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Nobikarina » 16 kwie 2018, 22:06

manio:) pisze:Robię podobnie odkłady , tyle że daję im mateczniki wyhodowane wcześniej na ramce jednostronnie zaczerwionej i podciętej ( metoda Alleya czy Millera) . Już na tym etapie pszczoły same wybierają sobie larwy do mateczników. Nie wiem jak młode , bo jak wstawiam ramkę to są same jajka.
Daje po 2-3 mateczniki ,żeby sobie same wybrały. Robię dla siebie to się nie szczypię, a nie wiem jaka matka jest w środku . Żadnych ochraniaczy - nie ma potrzeby - daje się je żeby chronić matecznik przed starą matką . Najsilniejsza matka zgryzie pozostałe mateczniki lub matki. Nawet to nie gwarantuje sukcesu , bo pozostaje jeszcze unasiennienie się , a i unasienniona matka też podlega ocenie. Warto robić dużo odkładów, aby nie zimować matek i rodzin o niewiadomej witalności . Mimo to każdy ma w pasiece lepsze i gorsze rodziny, a taka gospodarka pozwala na poprawę średniej siły pasieki. Tego nie zapewni Wam nikt , bo nawet kupione matki u najlepszych hodowców też nie będą 100/100 . Dobrze jeśli z 10 wyjdzie dobrych 5.
Taka jest natura , a często się czyta jak pszczelarze wieszają psy na hodowcach , bo kupili po 3 matki z każdej linii i wyszło im g. Winien hodowca.Podobnie jest z kupionym odkładami. Najwyżej połowa stanie się wartościowymi rodzinami bo matki dostają losowo bez ich oceny . Dlatego zawsze będzie ruch w tym interesie i narzekania rozczarowanych, oraz poszukiwanie odkładów "lepszych niż zwykłe". Wyżej uszu nie podskoczysz jak mówią Rosjanie.
Zdarzało mi się nawet zapomnieć o zrobionym odkładzie i dopiero po dłuższym czasie zauważyłem ,że w ulu jest już intensywny ruch .
Czasem robię też taki "składak" z kilku ramek zabranych z uli , jak nie mam czasu , a trzeba rozładować nastrój. Same sobie wychowają matkę i też się zdarza ,że dobra. A jeśli nie to ją zawsze można szybko wymienić - z "prawdziwego"' odkładu jednoramkowego. Trzeba mieć nadmiar ,żeby się nie zastanawiać za długo bo sezon krótki , a zima długa.

"Sezon krótki,a zima długa"-Święte słowa,moja mama też tak mawiała.Dzieki za fachowe rozłożenie tematu na czynniki pierwsze!Takich szczegółów w książce nie wyczytasz.Dzieki!!!
Pozdrawiam
nobikarina

lech
Posty: 135
Rejestracja: 03 paź 2014, 19:16

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: lech » 17 kwie 2018, 07:10

manio:) pisze: Żadnych ochraniaczy - nie ma potrzeby - daje się je żeby chronić matecznik przed starą matką .

Oj czy napewno? Małychin w swojej książce o izolatorach Chmary pisze aby do odkładów poddawać tylko mateczniki otwarte , po pszczoły mateczniki kryte mogą zlikwidować.

PH
Posty: 39
Rejestracja: 14 paź 2017, 11:45

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: PH » 17 kwie 2018, 09:55

Okres w którym się zrobiło taki odkład, rasa/linia pszczoły, ale przede wszystkim baza pozytkowa- To jest najwazniejsze. Można mieć plenna pszczole w bardzo wczesnym odkladzie ale jak teren po wybuchu kwiatów wiosennych staje się bardziej jałowy w pyłek to niestety nic z tego nie wyjdzie nawet pomimo konkretnej pomocy z naszej strony. Do tego jak konkurencja na takim terenie spora, to już w ogóle.
Kto zainteresowany niech wyprobuje u siebie:) ale tak jak mówię- z własnego doswiadczenia- w jednym miejscu jednoramkowe radzą sobie dobrze i bardzo dobrze, a w drugim miejscu to już nie próbuje nawet wiekszych odkladow zostawiać- pożytki krótkie, obfite, z przerwami pomiędzy. A właśnie tak jest w wielu miejscach w kraju. Zwróccie na to uwage.

Pozdrawiam
Piotrek

manio:)
Posty: 1632
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: manio:) » 17 kwie 2018, 11:20

lech pisze:
manio:) pisze: Żadnych ochraniaczy - nie ma potrzeby - daje się je żeby chronić matecznik przed starą matką .

Oj czy napewno? Małychin w swojej książce o izolatorach Chmary pisze aby do odkładów poddawać tylko mateczniki otwarte , po pszczoły mateczniki kryte mogą zlikwidować.

Ja manio, nie Małychin i gdzie mi do niego, ale pisze co robię , a nie co gdzieś obejrzałem czy wyczytałem. Na forach piszą ,że jak dwa mateczniki to rójka pewna , nawet w uliku weselnym, a ja wielokrotnie widziałem u siebie ,że pierwsza matka zgryza wszystkie pozostałe mateczniki. Nie robi tego natychmiast bo musi stwardnieć chityna , a i potem to jest ciężka praca, trwa godzinami , ale wygryzie wszystkie co do jednego. Jak nie zdąży to matki walczą ze sobą, ale młoda mięciutka nie ma szans, chyba że ucieknie z ulika - to też widziałem. Ucieknie sama, żadnych rójek z garści pszczół. Pszczoły są mądre , nie robią głupot . Podobnie ze ścinaniem mateczników , nic się nie dzieje jak w ulu nie ma matki. Mateczniki też nie wiszą sobie samotnie, są pielęgnowane przez pszczoły i te pewnie się porozumiewają z matką. Wygryzająca się matka jest karmiona jak tylko jest w stanie wysunąć języczek - to kolejna przewaga wygryzania się matki w otoczeniu rodziny. Jak się wygryzie to ma już świtę i wyrusza na poszukiwanie rywalek , doskonale wyczuwa ich obecność. Warto spróbować i zabawić się samemu , same zalety i dużo frajdy.

marcinbzyk
Posty: 578
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: marcinbzyk » 17 kwie 2018, 16:34

Powiem tak kto raz podda mateczniki do odkladu więcej z klatkami się już nie bawi.

Apiholik
Posty: 890
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Apiholik » 17 kwie 2018, 21:38

Aż miło poczytać.... :)

Pozdrawiam
Andrzej

Beeman
Posty: 55
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Beeman » 18 kwie 2018, 02:54

beerciak pisze:Macie mózgi? To chyba logiczne ,ze nie maja pszczół i robią jednoramkowe odkłady..a ile roboty z takimi zdechlakami. ukraińców zatrudnić i niech biegają koło uli 16 godzin na dobe i tak z tego później wielka kupa wychodzi a nie pszczoły:P:PP: .Na licho 1tyś. odkładów robic jak mozna 200 porzadnych zrobić i zazimowac z tego 70% w bardzo złym roku i 90% w dobrym roku.

Witam. Mialem napisac ze kiepski z ciebie pszczelarz, no ale cie nie znam dlatego napisze ze kiepskie te tereny gdzie masz pasieke. W zeszlym roku koncem kwietnia pojechalem na wczasy i spoznilem sie z poszezaniem gniazda. Wpadly w stan rojowy. 15 maja zrobilem 5 odkladow jedno ramkowych. Powycinalem zasklepione mateczniki i powkladalem miedzy ramki. Odklad to jedna ramka czerwiu z obsiadana pszczola, druga z miodem, a trzecia to weza. Syrop 1:1 non stop. W sierpnu przestalem dokladac wezy bo myslalem ze jak obsiaduja po 40 ramek (2 Dadan gniazdowe i dwie nadstawkowe bez kraty) to wystarczy. Dwie rodziny wpadly w stan rojowy bo za ciasno bylo. Wiec zabralem po nadstawce czerwiu i zrobilem dwa 10 ramkowe odklady( gdzies 20 sierpnia) Wszystkie pieknie pszezimowaly. Z mojego skromnego doswiadczenia wiem ze bede mial wiecej pozytku z odkladu jedno ramkowego zrobionego w maju jak z siedmju w lipcu. Tym sposobem z jednej rodziny powstalo 7 nowych i wychodowalem 10 matek, 100% unasiennienia. Na kazdy odklad od maja poszlo po 10kg cukru. Na zime nie dostaly nic bo mialy po dwie nadstawki miodo-cukru. Powodzenia

Nobikarina
Posty: 166
Rejestracja: 23 sty 2018, 19:52
Lokalizacja: Opolskie

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Nobikarina » 18 kwie 2018, 19:29

Beeman pisze:
beerciak pisze:Macie mózgi? To chyba logiczne ,ze nie maja pszczół i robią jednoramkowe odkłady..a ile roboty z takimi zdechlakami. ukraińców zatrudnić i niech biegają koło uli 16 godzin na dobe i tak z tego później wielka kupa wychodzi a nie pszczoły:P:PP: .Na licho 1tyś. odkładów robic jak mozna 200 porzadnych zrobić i zazimowac z tego 70% w bardzo złym roku i 90% w dobrym roku.

Witam. Mialem napisac ze kiepski z ciebie pszczelarz, no ale cie nie znam dlatego napisze ze kiepskie te tereny gdzie masz pasieke. W zeszlym roku koncem kwietnia pojechalem na wczasy i spoznilem sie z poszezaniem gniazda. Wpadly w stan rojowy. 15 maja zrobilem 5 odkladow jedno ramkowych. Powycinalem zasklepione mateczniki i powkladalem miedzy ramki. Odklad to jedna ramka czerwiu z obsiadana pszczola, druga z miodem, a trzecia to weza. Syrop 1:1 non stop. W sierpnu przestalem dokladac wezy bo myslalem ze jak obsiaduja po 40 ramek (2 Dadan gniazdowe i dwie nadstawkowe bez kraty) to wystarczy. Dwie rodziny wpadly w stan rojowy bo za ciasno bylo. Wiec zabralem po nadstawce czerwiu i zrobilem dwa 10 ramkowe odklady( gdzies 20 sierpnia) Wszystkie pieknie pszezimowaly. Z mojego skromnego doswiadczenia wiem ze bede mial wiecej pozytku z odkladu jedno ramkowego zrobionego w maju jak z siedmju w lipcu. Tym sposobem z jednej rodziny powstalo 7 nowych i wychodowalem 10 matek, 100% unasiennienia. Na kazdy odklad od maja poszlo po 10kg cukru. Na zime nie dostaly nic bo mialy po dwie nadstawki miodo-cukru. Powodzenia

Aż miło czytać ,serce rośnie,a dusza się raduje.
Pozdrawiam
nobikarina

Beeman
Posty: 55
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Beeman » 19 kwie 2018, 00:13

Witam. Tutaj jest zdjecie 3 odkladow. Od lewej odklad zrobiony 1wrzesnia. 10 ramek 3/4 Dadan(18-stka) + matka unasienniona, czerwiaca W srodku ok.20sierpnia, 10 ramek Dadan. Po prawej 15maja jedna ramka czerwiu + matecznik zasklepiony. Biorac pod uwage ze pozytki b.dobre od maja do 15 pazdziernika. Czas zrobienia odkladu jest najwazniejszym czynnikiem "sukcesu" Poczatkiem Pazdziernika dostaly po 160-240 ml kwasu 60% i 2gr. k.szczawiowego (sublimacja 25 Pazdziernik) Wszystkie odklady przezimowaly w dobrej kondycji. Powodzenia
Odklady (Medium) - Copy (3) (Custom) (2).jpg
Odklady (Medium) - Copy (3) (Custom) (2).jpg (38.96 KiB) Przejrzano 1911 razy

Apiholik
Posty: 890
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Apiholik » 19 kwie 2018, 07:16

Szkoda że piszesz z kosmosu i nie ma to nic wspólnego z naszymi realiami.....

tikcop1
Posty: 538
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: tikcop1 » 19 kwie 2018, 14:33

A tak dokładnie to chyba on z Ameryki jest mi się zdaje.

Beeman
Posty: 55
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Beeman » 19 kwie 2018, 16:38

tikcop1 pisze:A tak dokładnie to chyba on z Ameryki jest mi się zdaje.

Witam. Masz racje mieszkam k.Torontom, czyli pogoda podobna jak w Krakowie. Jednak u mnie za oknami jeszcze snieg, dzis +2C/-2C. Od jutra juz idzie ocieplenie +7C. Panowie straszycie tych mlodych adeptow pszcelarstwa, ze zrobienie odkladow lub wychow matek to taka wyzsza szkola jazdy!. Skoro ja niedoswiadczony pszczelarz z jednej rodziny zazimowalem osiem, to co dopiero pro jak wy. No ale chyba chodzi o kase? (sprzedaż odkladow) Moja inspiracja i pomoca posłużył mi film kol.Arkadjusz Mendel "Odkłady jednoramkowe rozwój po miesiącu". No skoro nie wierzycie takiemu z Ksiezyca to moze jemu uwierzycie. Powodzenia ps. tak sie zastanawiam moze mam dobra reke do pszczol i czynie cuda?. eee, chyba nie!?

CYNIG
Posty: 389
Rejestracja: 09 lis 2013, 12:44
Lokalizacja: Łaziska Górne
Kontaktowanie:

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: CYNIG » 19 kwie 2018, 17:27

Zimowanie majowe odkładów jednoramkowych nie jest żadnym szczególnym wyzwaniem.
Wiadomo, że o taki odkład należy nieco zadbać, nie wrzucamy pszczół do odkładówki i nie zapominamy o nich do sierpnia :)
Odkłady dla siebie, które mają mieć siłę rodziny do zimowania właśnie tak robię, ramka czerwiu, sporo młodej pszczoły (odkłady mam na tym samym pasieczysku co macierzaki), ramka pokarmu i... susz do dopełniania gniazda.

P.S tak w ogóle to witam po prawie rocznej nieobecności :)

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2044
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: dudi » 19 kwie 2018, 18:52

No cześć Tomaszu, rzeczywiście dawno cie tu nie było. Witaj z powrotem

Nobikarina
Posty: 166
Rejestracja: 23 sty 2018, 19:52
Lokalizacja: Opolskie

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Nobikarina » 20 maja 2018, 18:41

Odkłady jednoramkowe, które zrobiłem 11 kwietnia, rozwijają się to znaczy "pociągnęły"sobie matki,obie się unasiennily, jedną udało mi się oznakować,druga podczas łapania odleciała,ale wróciła.Dokladalem już dwa razy węzę i mają po trzy ramki czerwiu, są praktycznie samowystarczalne,raz tylko karmiłem,a potem naniosly miodu aż pod powalke.Te odklady,które robiłem 28.04.bede zaglądał za tydzień,jak się ewentualnie matula unasienni, żeby mi znowu nie odleciała.Pomalu będą matule na rynku,to i robienie odkładów będzie prostsze.
Dzięki serdeczne wszystkim Kolegom z forum,za pomoc! również za link do filmiku p.dr.Aumeier, bardzo pomógł! są to moje pierwsze doświadczenia,a jaki człowiek szczęśliwy jak mu coś wyjdzie.Mimo że nie jestem z tej"opcji"chlopcow,to kocham Was wszystkich!!!
Pozdrawiam
nobikarina.

Nobikarina
Posty: 166
Rejestracja: 23 sty 2018, 19:52
Lokalizacja: Opolskie

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Nobikarina » 29 maja 2018, 14:16

Mam pytanie,w jednym z odkładów które robiłem 28kwietnia niema matki,czerwiu, ale zaczęły składać jaja pszczoly trutowki.Czy można taki odklad połączyć z innym, gdzie matka pięknie czerwic np.na gazetę?Dzięki serdeczne za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Norbert.

manio:)
Posty: 1632
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: manio:) » 29 maja 2018, 16:07

Nie ma sensu , rozgoń towarzystwo , pszczoły wproszą się do innych rodzin , a trutówki zginą.

Nobikarina
Posty: 166
Rejestracja: 23 sty 2018, 19:52
Lokalizacja: Opolskie

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Nobikarina » 29 maja 2018, 19:08

Dzięki Manio!Tak właśnie zrobiłem jak pisałeś.Na Ciebie można liczyć, jesteś prawdziwym przyjacielem!!!
Pozdrawiam
Norbert.

manio:)
Posty: 1632
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: manio:) » 29 maja 2018, 22:10

Cieszę się ,że tak mnie oceniasz :) , ale czasem trudno radzić bo sam wiem jak się człowiek trzęsie nad pszczołami jak ma kilka uli. Dlatego trzeba mieć ich nadmiar , żeby zachowywać się rozsądnie i nie uszczęśliwiać pszczół na siłę.
Czasem też zachowuję się nieracjonalnie :) Teraz u mnie najlepsza pora na odkłady , ale mam też już takie z unasiennionymi matkami i zawalone czerwiem. Sam się dziwię kiedy zdążyły. Dziwaczny rok , ale na unasiennianie matek doskonały.

Nobikarina
Posty: 166
Rejestracja: 23 sty 2018, 19:52
Lokalizacja: Opolskie

Re: Odklad jedno ramkowy

Postautor: Nobikarina » 30 maja 2018, 08:44

manio:) pisze:Cieszę się ,że tak mnie oceniasz :) , ale czasem trudno radzić bo sam wiem jak się człowiek trzęsie nad pszczołami jak ma kilka uli. Dlatego trzeba mieć ich nadmiar , żeby zachowywać się rozsądnie i nie uszczęśliwiać pszczół na siłę.
Czasem też zachowuję się nieracjonalnie :) Teraz u mnie najlepsza pora na odkłady , ale mam też już takie z unasiennionymi matkami i zawalone czerwiem. Sam się dziwię kiedy zdążyły. Dziwaczny rok , ale na unasiennianie matek doskonały.

Dokładnie tak jest że trzeba mieć ich nadmiar, jest w tym temacie wrzucony filmik,pani dr.Aumeier mówi dokładnie to samo,np.matka nie wróci z lotu godowego,a ostatecznie można przed zimą połączyć,albo zasilić rodzinę np.po nawłoci.Chyba z tego co widzę to praktykują to w kartofel landzie(Niemcy) że zasilają odkładami rodziny przed zimą.
Pozdrawiam
Norbert


Wróć do „Jak rozpocząć pszczelarzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości