dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

hurriway
Posty: 5
Rejestracja: 01 mar 2018, 01:01

dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: hurriway » 02 maja 2018, 14:46

Witam,
Od jakiś 6 lat gospodaruje na ulach warszawskich poszerzanych. Ale jakoś nie pasują mi do końca te ule i chciałem przejść na ule korpusowe. Po zagłębieniu się w temat stanęło pomiędzy ulem dadanta a langstroth 3/4. Zastanawiałem się też nad dadantem 1/2 ale ponoś jest w nich problem z rozwojem wiosennym tzn matki nie chcą schodzić wiosną na dolny korpus z czerwieniem (a chciałem żeby ule były jak najbardziej możliwie bez obsługowe). Z kolei dadant nie ma jednej ramki co z pewnością będzie utrudniać nieco wycofywanie starych ramek z rodni. Natomiast ln 3/4 ma jeden tym ramki więc... Ciężko mi powiedzieć. Dlatego proszę o pomoc w wyborze pomiędzy tymi typami uli. Dadanty chciałem 12 ramkowe, jak już.
Uli nigdzie nie będę przewoził, gospodarka stacjonarna.

pleszek
Posty: 1085
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: pleszek » 02 maja 2018, 21:14

Napisz moze ciut wiecej jakie masz pozytki moze predzej koledzy odpowiedza jak beda wiecej wiedziec jak dla mnie to ramka za duza .

marcinbzyk
Posty: 468
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: marcinbzyk » 02 maja 2018, 21:50

Mam Lang 3/4 i jest ok. Na słabe pożytki tez może być wystarczy dać matce tylko 1 korpus.

hurriway
Posty: 5
Rejestracja: 01 mar 2018, 01:01

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: hurriway » 03 maja 2018, 00:09

Glowne pozytki to u mnie akacja i lipa oraz nawloc jesienia. Poza tym cienko. Mieszkam na skraju wiekszego miasta i pomimo ze pola sa, to stoja ugorem. Czasami ktos cos obsadzi.

Awatar użytkownika
beerciak
Posty: 72
Rejestracja: 16 lis 2017, 23:59

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: beerciak » 03 maja 2018, 00:36

W marcu łaczysz po 2 średnie odkłady w kupe i poczatkiem maja masz miód:P później robisz odkłady i jakies drugie miodobranie i w lipcu szykujesz do zimy .W razie braku nektaru podkarmisz w cienkim sezonie żeby z głodu nie padły .Miód bedziesz wcinał z poprzedniego sezonu .Tak to sie robi na stacjonarce.

Awatar użytkownika
beerciak
Posty: 72
Rejestracja: 16 lis 2017, 23:59

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: beerciak » 03 maja 2018, 00:45

Najlepiej to nie łaczyc i miec silne wszystkie rodziny po zimie takie tez miod przyniosą jak jest pogoda tylko mniej .

polbart
Posty: 971
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: polbart » 03 maja 2018, 05:18

hurriway - wyrzuć wszystkie odpowiedzi do śmietnika.
Napisz na matkipszczele@gmail.com i podaj swój nr telefonu.
Zadzwonię.

janusz.szalaj
Posty: 1036
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: janusz.szalaj » 03 maja 2018, 07:52

hurriway pisze:Witam,
Od jakiś 6 lat gospodaruje na ulach warszawskich poszerzanych. Ale jakoś nie pasują mi do końca te ule i chciałem przejść na ule korpusowe.


Jak nie masz nadstawki to pewno nie pasuje ul leżak .Korpusowe dobre na wędrówki i dobre pożytki .Tak jak opisujesz to pożytki masz nie bogate bo akacja nie zawsze dopisuje i lipa też .Może zobacz jak Ja to robie na wz i mam takie pożytki jak twoje .
https://www.youtube.com/watch?v=-G8LPKX7bjo&t=2s
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Apiholik
Posty: 828
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: Apiholik » 03 maja 2018, 10:16

To prawda że akacja nie zawsze dopisuje, ale przecież jest tak mniej więcej z każdym pożytkiem. Natomiast w latach kiedy dopisuje, normalna rodzina potrafi zalać cały korpus wlkp w dwa dni. A to oznacza że z nadstaweczkami o pojemność pudełka po półbutach jesteś w stanie co najwyżej liznąć ten olbrzymi potencjał. O wykorzystaniu, mowy być nie może.

Pszczelarz powinien dać pszczołom i sobie choćby szansę....

M.Kowalski
Posty: 203
Rejestracja: 13 lut 2017, 21:29

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: M.Kowalski » 03 maja 2018, 10:38

Tylko ze akacja daje dobrze raz na 10 lat.

hurriway
Posty: 5
Rejestracja: 01 mar 2018, 01:01

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: hurriway » 03 maja 2018, 12:32

Posiadam nadstawki o wymiarze oryginalnym do ula warszawskiego poszerzanego, ale jak ktoś zauważył są zdecydowanie za małe. Wiem, że odpowiednio dostosowując ul wp idzie na nim pracować, ale zauważyć trzeba że tak naprawdę tworzymy ul quasi korpusowy. Natomiast praca bez nadstawek to porażka. Matka czerwi po całym ulu, przez co ciężko wziąć ramkę miodu. Znowu krata odgrodowa powoduje mocne ograniczenie matki, co skutkuje tym że jeśli przy akacji jest siła, to na lipie już zacznie się dziura pokoleniowa. Ule które posiadam trafią do przeróbki (tak aby można było dołożyć większa nadstawkę), bo szkoda mi ich się pozbyć (stosunkowo nowe ule, robione samodzielnie). Obecnie chciałbym jeszcze trochę powiększyć pasiekę i dlatego uważam że lepiej od razu zrobić ul korpusowy niż z warszawskiego tworzyć coś na kształt ula korpusowego (bo ja to tak widzę).
Ponadto w ulu warszawskim jest jeszcze kilka rzeczy które mi nie pasują, to jest kwestia dennicy i powałki. Znowu w korpusowym mierzi mnie kwestia gniecenia pszczół, ale coś za coś.

Początkowo byłem zdecydowany na dadanta, ale jeden wymiar ramki nie daje mi spokoju. Możliwość dowolnego przerzucania korpusami daje dużo. Choćby w bezproblemowym wymianie ramek w rodni.

janusz.szalaj
Posty: 1036
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: janusz.szalaj » 03 maja 2018, 15:32

Apiholik pisze:To prawda że akacja nie zawsze dopisuje, ale przecież jest tak mniej więcej z każdym pożytkiem. Natomiast w latach kiedy dopisuje, normalna rodzina potrafi zalać cały korpus wlkp w dwa dni. A to oznacza że z nadstaweczkami o pojemność pudełka po półbutach jesteś w stanie co najwyżej liznąć ten olbrzymi potencjał. O wykorzystaniu, mowy być nie może.
Pszczelarz powinien dać pszczołom i sobie choćby szansę....


Nie tak do końca jest z tym niewykorzystaniem pożytku dużego .Jak masz ul kontrolny na wadze to zawsze wyłapiesz większy przypływ nektaru i wtedy częściej interweniujesz w miodnie lub w gniazdo ,jednak to jest wyjątek .Tak jak pisze Kowalski akacja jest bardzo zawodna i lipa też .Uważam że zawsze lepiej kierować się zasadą ,,lepiej po troszku a stale niż raz a dobrze ,, lub ,,jedz małą łyżeczką to się najesz a dużą to możesz się zachłysnąć ,,i ,,jak kapie to i nakapie ,,
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Apiholik
Posty: 828
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: Apiholik » 03 maja 2018, 21:18

M.Kowalski pisze:Tylko ze akacja daje dobrze raz na 10 lat.

Co dziesięć lat to jest oberwanie chmury z akacji.
Co dziesięć lat nie ma kompletnie nic z akacji.
Ale zazwyczaj, dzionek , dwa, trzy, przypasi i się opłaca być przygotowanym a nie pieprzyć o wadze kontrolnej i ewentualnej interwencji.

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: tikcop1 » 04 maja 2018, 07:37

Hurriway, Apiholik mam pytanie do każdego z Was osobna. Ile razy zeszłego sezonu kręciliście miód? To były pełne nadstawki?

Apiholik
Posty: 828
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: Apiholik » 04 maja 2018, 08:07

W normalny rok - 3 razy
W ubiegłym roku ze względu na fatalną wiosnę dwa razy
W tym roku akacja jest już biała więc nie zdążę z miodobraniem , przed jej zakwitnieciem, ale w korpusy z niedojrzałym jeszcze miodem wielokwiatowym zostaną wbite pineski by je zaznaczyć . Nad kratę wszystkie rodziny produkcyjne dostaną pusty korpus a miód wiosenny na samą górę i będzie wirowany oddzielnie.

Będę przygotowany, już jestem. A co Bozia da, to będzie. ...

Tak, z reguły kiedy są pełne.

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: tikcop1 » 04 maja 2018, 08:41

Api nadstawka wlkp czy półnadstawka wlkp na miód?

Apiholik
Posty: 828
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: Apiholik » 04 maja 2018, 08:55

Połówek wlkp mam całe dziesięć i używam je w razie konieczności. Pracuję na całych korpusach dziesiątkach wlkp i od dwóch lat ln 3/4.

Jesteś multimedialny to z łatwością możesz odszukać i prześledzić temat : przemyślenia" tam wstawiłem fotki z miodobrania....

marcinbzyk
Posty: 468
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: marcinbzyk » 04 maja 2018, 20:59

Powiem tak jak ktoś chce się bawić w wlkp10r i do tego poloweczki to niech się bawi dalej, ale jak ktoś chce z 7-10 dniowego pożytku brać 25kg miodu to na tej "cipce" tego nie osiągnie.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 1889
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: dudi » 05 maja 2018, 07:23

Dla mnie ul nadstawkowy to pomyłka. Może na stacjonarnej to się sprawdza.
Dla mnie podstawa to ul korpusowy i jedna ramka w pasiece

manio:)
Posty: 1454
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: dadant vs dadant 1/2 vs langstroth 3/4

Postautor: manio:) » 05 maja 2018, 08:36

Znam dość dużych pszczelarzy , którzy od pokoleń gospodarują na warszawskich poszerzanych , czy dadantach z nadstawkami. Wędrują z pszczołami i mają fascynujące wyniki. Nic ich nie przekona do zmiany , choć to wcale nie leśne dziadki i nie tu problem .
Sam też mam kilka takich uli, ale nie mam czasu na ich obsługę i są sentymentalnym meblem, choć czasem kusi i zasiedlę, to po zimie rozwiązuję te rodziny. Popełniłem też przejściowo ( w drodze do 1/2D) 9 uli warszawiaków korpusowych 10R - lepsze niż nadstawkowe bo mogę postawić większą miodnie i zebrać oddzielnie mniszek i rzepak , ale gdzie im tam do prawdziwych korpusowych ! To trudno opisać , bo trzeba zwyczajnie spróbować , aby docenić . Może nie jeden sezon, bo też trzeba się trochę przestawić.
Kto spróbował korpusowego ten nie wraca tradycyjnych. Ja mam 1/2 dadant , początkowo nawet gospodarowałem na pełnym korpusie gniazdowym ( 2x1/2) bo takie miałem ramki. Do warszawiaków wstawiałem 1/2 jako nadstawkę ( krzyżowo) , a po rzepaku usuwałem kratę i robiłem mega silny odkład .
Dziś bym też poszedł w 1/2 dadant bo to taki niższy Langstroth , a łatwiej o węzę czy wszelkie inne akcesoria bo są w każdym sklepie pszczelarskim, a jak nie ma węzy to kupię warszawiaka czy pełnego dadanta . Każdy swoje chwali , ale tylko korpusy pokazują jakie są możliwości pszczół w danym terenie , bo nie ograniczam rodzin , ciągle jestem młody i zdziwiony :) nowymi możliwościami elastycznego, szybkiego reagowania na coraz dziwniejsze warunki pogodowo-przyrodnicze. Nie dam się zaskoczyć !


Wróć do „Ule”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości