Lipa 2018

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2060
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Lipa 2018

Postautor: dudi » 14 cze 2018, 06:47

U mnie do lipy na ogół była dorzucana spadź.
Bardzo często jak kwitła lipa, na lipie pojawiała sie też spadź.
2 lata temu miałem czysta lipę. W tym roku będzie pomieszana z maliną.
W sumie w tym roku i pierwsza fasola i pierwsza gryka tez będzie z maliną :)

KamilD
Posty: 51
Rejestracja: 12 gru 2016, 18:16
Lokalizacja: Szczepanów / Środa Śląska
Kontaktowanie:

Re: Lipa 2018

Postautor: KamilD » 14 cze 2018, 07:17

U mnie już wszystkie korpusy pełne w 90% :))

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 14 cze 2018, 07:56

ja narazie czekam na ocieplenie :/ strasznie zimno od 3 dni podobno dzis ma byc lepiej
lipa juz prawie opada kwiaty moze cos jeszcze przez najblizsze 3- 4 dni doniosą i po sezonie
wczoraj odkłady słabsze dostały juz po litrze syropu zeby miały zapas
strasznie duzo matek ginie mi w polu w tym roku przy unasiennianiu :/

marcinbzyk
Posty: 614
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Lipa 2018

Postautor: marcinbzyk » 14 cze 2018, 08:49

Dajesz opalitki od razu? Ja w mini juz nie kleje bliskość lasu lub drzew pogarsza jeszcze sytuacje.

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 14 cze 2018, 09:33

duzo matek kupuje od zaprzyjaźnionych pszczelarzy i oni oklejają odrazu po wygryzieniu sie matki

marcinbzyk
Posty: 614
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Lipa 2018

Postautor: marcinbzyk » 14 cze 2018, 12:31

Bo jest najłatwiej. Ja tez kleje dla ludzi ale dla siebie flamaster po podjęciu czerwiu i tak jest najlepiej.
Lipa dzisiaj ładnie ruszyła pochmurno ciepło tylko wiatr niepotrzebny.

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 650
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Lipa 2018

Postautor: endriu11111111 » 14 cze 2018, 13:14

marcinbzyk pisze:Bo jest najłatwiej. Ja tez kleje dla ludzi ale dla siebie flamaster po podjęciu czerwiu i tak jest najlepiej.

Takie klejenie opalitka przed lotem godowym, to dla matki często wyrok śmierci (ptaki). Chwała Panu Leszkowi, że nie znakuje matek.

Awatar użytkownika
Bartkowiak
Posty: 307
Rejestracja: 09 lut 2014, 14:37
Lokalizacja: zachód Poznania
Kontaktowanie:

Re: Lipa 2018

Postautor: Bartkowiak » 14 cze 2018, 16:26

buckchwastów swoich nie znakuje - pszczoły na ogół zółto-szare a matka żółciutka - od razu widać a w słońcu to się świeci. Krainki dostają opalitki albo znaczek pisakiem.
Zimno... jak by nie to to kurcze przy takim kwitnieniu lipy - ojjjj byłoby miodu na 2 lata. Latają i noszą ile mogą ale to nie to. Dzisiaj wywirowałem lipę z jednego stanowiska no i czuć lipę nawet nieźle i troszę spadzi też przyniosły - tak, że powinien być ładny miodek po skrystalizowaniu. Szkoda że tak mało.
http://www.miodybartkowiaka.pl
Jestem zawodowym pszczelarzem. Gospodaruje na 85 rodzinach pszczelich.
Moje zdjęcia przyrodnicze: http://www.facebook.com/dzikastronagminydopiewo/
Cytując dudi-ego :-)
"Jak nie nadążasz za pszczołami to je sprzedaj, a kup sobie żółwia, on wolniej chodzi może dasz radę."

Awatar użytkownika
Bartkowiak
Posty: 307
Rejestracja: 09 lut 2014, 14:37
Lokalizacja: zachód Poznania
Kontaktowanie:

Re: Lipa 2018

Postautor: Bartkowiak » 14 cze 2018, 21:04

Wyśledziłem też spadź i się zdziwiłem - na modrzewiach siedzą i to gęsto. Jak teraz temperatury podskoczą to może jeszcze przybędzie. Generalnie wychodzi na to, że najwięcej przyniosły pszczoły spadzi. Na lipie i bławatku maja o połowę mniej w korpusach.
http://www.miodybartkowiaka.pl
Jestem zawodowym pszczelarzem. Gospodaruje na 85 rodzinach pszczelich.
Moje zdjęcia przyrodnicze: http://www.facebook.com/dzikastronagminydopiewo/
Cytując dudi-ego :-)
"Jak nie nadążasz za pszczołami to je sprzedaj, a kup sobie żółwia, on wolniej chodzi może dasz radę."

piotrus82r
Posty: 482
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Lipa 2018

Postautor: piotrus82r » 14 cze 2018, 22:15

A z modrzewia to mozesz miec problemik jak nie przypilnujesz ;)

Awatar użytkownika
Bartkowiak
Posty: 307
Rejestracja: 09 lut 2014, 14:37
Lokalizacja: zachód Poznania
Kontaktowanie:

Re: Lipa 2018

Postautor: Bartkowiak » 14 cze 2018, 22:30

Miałem 3 lata temu - nie chciał skrystalizować w wiadrze do marca potem nie wiem bo wszystko sprzedałem. Mało melecytozy pewnie miał w sobie, która odpowiada za krystalizację - teraz 2 tygodnie jak zaczęły nosić i na razie nic się nie dzieje i oby tak się utrzymało.
http://www.miodybartkowiaka.pl
Jestem zawodowym pszczelarzem. Gospodaruje na 85 rodzinach pszczelich.
Moje zdjęcia przyrodnicze: http://www.facebook.com/dzikastronagminydopiewo/
Cytując dudi-ego :-)
"Jak nie nadążasz za pszczołami to je sprzedaj, a kup sobie żółwia, on wolniej chodzi może dasz radę."

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 14 cze 2018, 22:39

piotrus82r pisze:A z modrzewia to mozesz miec problemik jak nie przypilnujesz ;)

Co masz na mysli?
U mnie bardzo ladnie dzis chodzily na lipie ale malo przybywa w ramkach
Moze tak jak piszesz Bartkowiak zrobi sie cieplej to moze u mnie tez sie spadz pojawi w moim parku pelno modrzewi
Nie moge narzekac na lipe bedzie pewnie standardowo jak co roku

manio:)
Posty: 1767
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Lipa 2018

Postautor: manio:) » 15 cze 2018, 07:21

miód kamienny z modrzewia.

piotrus82r
Posty: 482
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Lipa 2018

Postautor: piotrus82r » 15 cze 2018, 07:25

Bartkowiak pisze:Miałem 3 lata temu - nie chciał skrystalizować w wiadrze do marca potem nie wiem bo wszystko sprzedałem. Mało melecytozy pewnie miał w sobie, która odpowiada za krystalizację - teraz 2 tygodnie jak zaczęły nosić i na razie nic się nie dzieje i oby tak się utrzymało.


Z tego co ja sie orientuje to jest odwrotnie tj miod z modrzewia wiruje sie przed zasklepieniem bo po zasklepieniu jest juz nie do odwirowania i potrafi skrystalizowac w kilka dni, osobiscie nie miałem ale od kilku znajomych pszczelarzy słyszałem jak poczatkowa radość przeradzala sie w przerażenie ;)
Ale podobno smaczny jest.

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 15 cze 2018, 07:34

no u mnie nawet jak jest spadz to zawsze mieszaja z czyms innym i nie jest to czysta spadz takze raczej mi w ramkach nie skrystalizuje :)
bedzie miod czerwcowy w tym roku :)

manio:)
Posty: 1767
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Lipa 2018

Postautor: manio:) » 15 cze 2018, 07:59

Tylko modrzew kamienieje, spadź liściasta czy świerkowa ( innej nigdy nie miałem bo nizinny jestem) długo krystalizuje i nie stanowi zagrożenia. Wczoraj trochę popadało i pszczółki poleciały na facelię, czy na lipe też to nie wiem , ale nie chce mi się już nawet zaglądać . Ciągłe zapowiedzi opadów nie sprawdzają się i to też jest drażniące :( Jest jednak jeszcze czas i mam jeszcze przyleje deszcz i pszczoły zaleją miodnie czysta lipą. Bez bławatka bo go nie ma :(
Po powałce chodzą u mnie takie potwory :
Obrazek
może przerzucę się na ich hodowlę ?

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 15 cze 2018, 09:12

u mnie tez dzis bardzo ladny dzien sie zapowiada ostatnie godziny zeby cos przynieść jeszcze z lipy pozniej moze juz tylko spadz chociaż wątpie :)
a takiego potwora to pierwszy raz widze :/ moze to jakis zmutowany chrząszcz ulowy

manio:)
Posty: 1767
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Lipa 2018

Postautor: manio:) » 15 cze 2018, 09:51

Przecież to słynny zaleszczotek , ekologiczny pogromca warrozy . Widać atmosfera w moiich ulach mu pasuje bo to wcale nie rzadki widok.

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 15 cze 2018, 10:36

podobno wystepuje bardziej w tropikalnym klimacie :>
czyżby na mazurach był tropikalny raj :)

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1037
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Lipa 2018

Postautor: Michał Nowak » 15 cze 2018, 11:45

Występuje wszędzie gdzie są roztocza. W pilśni, w książkach no i naszych ulach. O dziwo widzę go tylko w drewnianych.
Miśkowa Pasieka


Wróć do „Pożytki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości