Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

krisoo
Posty: 18
Rejestracja: 18 maja 2018, 11:24

Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: krisoo » 04 wrz 2018, 22:25

Na początku zaznaczę że to mój pierwszy sezon z pszczelarstwem. Gospodaruję na ulu wielkopolskim. Mam kilka ramek z miodem-cukrem zbędnym w ulu. Czy lepiej jest dawać takie ramki do ula np. po 1-2 aby pszczoły same przeniosły taki miód do gniazda. Czy lepiej jest takie ramki odwirować i po rozcieńczeniu z wodom podać pszczołą. Co mniej wyczerpuje pszczoły? Z góry dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam.

manio:)
Posty: 1632
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: manio:) » 05 wrz 2018, 06:51

Po prostu wstaw najlepsze ramki w gniazdo , a nadmiarowe zostaw sobie na przyszły rok dla odkładów. Jeśli jednak chcesz je już podać pszczołom to wstaw po jednej za zatwór ( deska za ostatnią ramką) i odsklep to same przeniosą. Wirowanie i rozcieńczanie bez sensu , niepotrzebnie dodasz pracy sobie i pszczołom. Poczytaj jak powinny być rozłożone zapasy w gnieździe do zimowli ( np.w książce Ostrowskiej)

krisoo
Posty: 18
Rejestracja: 18 maja 2018, 11:24

Re: Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: krisoo » 05 wrz 2018, 11:34

Dziękuję za wyjaśnienia.
Czy może ktoś z forum miał w tym temacie jakieś inne doświadczenia co w takim przypadku można zrobić.

janusz.szalaj
Posty: 1114
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: janusz.szalaj » 05 wrz 2018, 17:53

Zrob tak jak pisze manio.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

marcinbzyk
Posty: 578
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: marcinbzyk » 05 wrz 2018, 20:13

Zaczną się przymrozki to moment przeniosą.

manio:)
Posty: 1632
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: manio:) » 05 wrz 2018, 20:19

marcinbzyk pisze:Zaczną się przymrozki to moment przeniosą.

zasklepione też ?

marcinbzyk
Posty: 578
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: marcinbzyk » 05 wrz 2018, 20:25

Zasklpionych to dopiero na wiosnę. Albo rabusie z innego Ula

manio:)
Posty: 1632
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: manio:) » 05 wrz 2018, 20:46

marcinbzyk pisze:Zasklpionych to dopiero na wiosnę. Albo rabusie z innego Ula

Dlatego proponuję odsklepić lub tylko podrapać widelcem do odsklepiania - inaczej nie przeniosą ,

Borówka
Posty: 114
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: Borówka » 06 wrz 2018, 09:08

marcinbzyk pisze:Zasklpionych to dopiero na wiosnę. Albo rabusie z innego Ula



Zależy ile miejsca ma się w ulu. Ja dużo, i przesunie się na drugi koniec leżaka (a nie zaraz za matę) przeciwnie do ciaśniejszego już gniazda, to potraktują to jak rabusie. :) Oczywiście jeżeli mają potrzebę i miejsce do składowania w gnieździe.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2044
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: dudi » 06 wrz 2018, 10:07

Potrzebę maja zawsze, miejsce też się znajdzie, a jak nie to po prostu zjedzą nie ruszajac zapasu z ramek ;)

tikcop1
Posty: 541
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Pytanie odnośnie zbędnych ramek z miodem w ulu

Postautor: tikcop1 » 09 wrz 2018, 16:59

Na yt jest film z prelekcji Cezarego Kruka, gdzie omawia swoje doświadczenia z zimowania w jednym korpusie wlk z 10 ramkami vs układ kominowy na dwa korpusy.
Warto posłuchać.

Nie miałem nigdy wlkp. Natomiast zarówno w dadancie i dadancie połówkowym czy zanderze nigdy nie doświadczyłem żadnych problemów jakimi się straszy przy zimowaniu na kpl ramek w korpusie.
Dennice osiatkowane, bez beleczek i folia jako powałka. I tak kilka lat już. Zatworów nie mam wcale na wyposażeniu. Matki w każdym ulu tegoroczne już są.

Tuż przed karmieniem na zimę (w sierpniu u mnie) wycofuje ramki z miodem z gniazda na wirówkę (zapas zostaje w gnieździe oczywiście). Stare puste na przetop. Braki uzupełniam węzą. Zabieg na warozę i syrop. Zawsze odbudowują. I nie ma ograniczenia czerwienia matki. Wiosną mogę zawsze wyciągnąć nadmiar ramek z cukrem 1-2 dla odkładu z każdej rodziny.

Zeszłego roku 1 IX ustawiłem testowo dwie rodziny na węzę samą. Zimowla i rozwój wiosenny wg mnie OK.

Jeśli już to najłatwiej przechować poza ulem zasklepione. Korpus i dwa daszki. Pierzga pleśnieje. Trzeba by cukrem pudrem co efekt niepewny plus extra praca do wykonania.

W razie nieposklepionych ramek możesz dać pusty korpus nad gniazdo i na to korpus z ramkami do wygolenia. Ja nie odsklepiam nigdy już więcej, za dużo czasu marnuje się i po co zmuszać pszczoły do extra pracy bez efektu. Nie mam zapasowych ramek z jedzeniem poza ulami. Korpus wlkp mieści max 20 kg miodu. Oczywiście trzeba uwzględnić miejsce na czerw przy karmieniu. W Polsce z reguły są długie, ciepłe jesienie. Młode matki długo czerwią. Nie stopuje w czerwieniu silnych rodzin dennica w pełni osiatkowana. Co innego słabsze i ze starszymi matkami rodziny. Tego doświadczyłem już. Rób jak uważasz.


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości