Pewny parownik kwasu mrówkowego

Awatar użytkownika
Krzyżak
Posty: 199
Rejestracja: 18 mar 2015, 12:24

Re: Pewny parownik kwasu mrówkowego

Postautor: Krzyżak » 12 wrz 2018, 16:04


tikcop1
Posty: 672
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Pewny parownik kwasu mrówkowego

Postautor: tikcop1 » 12 wrz 2018, 16:24

Marbert na hurtowniapszczelarska.pl jest za 29zł za szt od Liebiga

MARBERT
Posty: 1440
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Pewny parownik kwasu mrówkowego

Postautor: MARBERT » 13 wrz 2018, 14:29


Beeman
Posty: 111
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13
Lokalizacja: Toronto

Re: Pewny parownik kwasu mrówkowego

Postautor: Beeman » 14 wrz 2018, 00:32

[quote="tikcop1"

Beeman ta podpaska z Twojego zdjęcia to żart chyba, tak to rozumiem. Raz, że to chłonne, dwa dziurawisz worek i jak się rozerwie przy manipulacji przy ramkach jest akuku. Trzy pary kwasu idą w dół, to niby jak to ma zadziałać? Cztery miałem gumowe rękawiczki, maskę i okulary. Pszczoły zaś nadspodziewanie dobrze zniosły zabieg. A cykorii miałem trochę.

Witam. tikcop1 Pomyliles troche fakty. Zdjecie "ustrojstwa' z woreczkiem to pomysl Krzyzaka. Moze dziala ale dla mnie to zbyt skomplikowane. Prosze nie mylic tamponow z podpaskami. Jak ktos ma zle skojazenia to zamiast podpasek mozna uzywac wklady jakie w supermarketach mozna zobaczyc pod miesem w styropianowych opakowaniach. Takie wklady stosuja wielkie pasieki w USA/Kanada Wczesniej w domu do zamykanego pojemnika wklada sie np. 100 wkladow zalewa sie 400ml kwasu. Na pasiece jedna osoba otwiera daszki, druga podaje podpaski a trzecia zamyka. Bardzo szybko pare setek uli zrobione. Masz racje co do rekawiczek z kwasami trzeba b.ostroznie i odpowiedni pochlaniacz tez wskazany. Ja tylko lecze na jesieni ok 200-240ml kwasu 60% na rodzine. W tym roku te wypalone kwasem rodziny daly po 100kg wspanialego miodu. Przednimi jeszcze Nawloc, mysle ze jeszcze po 40kg. Ale nie ma co jeszcze tego liczyc bo jak pogoda sie zalamie to po jednej nadstawce trzeba bedzie zostawic. Obecnie trzy nadstawki zalane ale tylko 50% zasklepione. Kwasy sa tanie i mysle ze waroza nie szybko uodporni sie na nie tak jak np. na Amitraze czy inne dziadostwa. I jeszcze jedno pomijajac koszty parownika to gdzie to wszystko trzymac. Powodzenia

podkrakus
Posty: 55
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Pewny parownik kwasu mrówkowego

Postautor: podkrakus » 19 wrz 2018, 14:05

A czy ktoś próbował czegoś takiego, dozownik Apidea:
https://www.bienenzuchtbedarf-seip.de/V ... anguage=de
korpusowy Dadant 10-ramk., kom. 5,1

Beeman
Posty: 111
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13
Lokalizacja: Toronto

Re: Pewny parownik kwasu mrówkowego

Postautor: Beeman » 19 wrz 2018, 22:31


podkrakus
Posty: 55
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Pewny parownik kwasu mrówkowego

Postautor: podkrakus » 25 wrz 2018, 18:13

Pytałem poważnie.
korpusowy Dadant 10-ramk., kom. 5,1

Beeman
Posty: 111
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13
Lokalizacja: Toronto

Re: Pewny parownik kwasu mrówkowego

Postautor: Beeman » 26 wrz 2018, 00:43


betula
Posty: 354
Rejestracja: 06 lis 2013, 23:28

Re: Pewny parownik kwasu mrówkowego

Postautor: betula » 02 paź 2018, 21:32

Witam,
Czy ktoś stosował Varromed. Nie ma już Beevitalu a ten lek z Austrii ponoć ma podobny skład.

MARBERT
Posty: 1440
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Pewny parownik kwasu mrówkowego

Postautor: MARBERT » 29 lis 2018, 16:52

Drugi sezon stosuję ten parownik, w obecnej chwili zero naturalnego osypu warrozy po tygodniu. Dwa tygodnie temu było przez tydzień 3 szt w 16 ulach. Najmocniejsze nie mają wkładek. Są na siatce. W tych kontrolowanych wkładka jest wysunięta na 2 cm.

W roku ubiegłym nie stosowałem kwasu szczawiowego w tym, też nie ma potrzeby.

Kwas mrówkowy w starych rodzinach stosowałem dwukrotnie 180 ml razem na rodzinę, w odkładach raz 90 ml.


Wróć do „Choroby i szkodniki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości