Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 607
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: endriu11111111 » 26 kwie 2018, 20:21

Pan Leszek szaleje :):

8 korpus
https://www.youtube.com/watch?v=XLqqyUwfzU4

Za niedługo to chyba będzie trzeba do tych rodzin wynająć jakąś zwyżkę :).

P.S. Można wiedzieć jak Pan to leczy na warozzę. Co który korpus wrzucać paski ?.

piotrus82r
Posty: 456
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: piotrus82r » 27 kwie 2018, 07:07

Są jakieś wybrane linie tworzące takie rodzinki, czy to u Polbarta norma ?

marcinbzyk
Posty: 594
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marcinbzyk » 27 kwie 2018, 09:48

Wystarczy na wiosnę połączyć 2-4 odkladow. Pozdrawiam

manio:)
Posty: 1666
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: manio:) » 27 kwie 2018, 11:13

Siłę można zrobić , ale co im dac do roboty żeby się nie wyroiły ? Nie mogę mieć takich silnych rodzin bo pożytki słabe , a pogoda kapryśna. Nawet takie jak mam to widzę ,że trzeba już trzymać rękę na pulsie.
A w temacie to mam matkę unasiennianą u Polbarta Primorska P97. To z tych warrozoopornych co to żyją bez leczenia. Warrozy może i faktycznie mało , a w każdym razie widać czystość i porządek w ulach. Rodzina z matką od Polbarta jakby bardziej ruchliwa niż "zwykłe buckfasty", ale już córki niestety tworzą rodziny dość agresywne, przynajmniej teraz na tle innych pszczół. Nie przeszkadza to mi w przeglądzie, ale nawet jak już zamknę ul to idą ze mną do kolejnego ula, a po skończonej pracy jeszcze szukają kogo by tu pogonić , nawet jak wlazłem po drabinie na drzewo to mi towarzyszyły . Sąsiad ma kilka uli augustowskiej , może to panowie z tych uli namieszały w głowach córkom P97? W każdym razie po mniszku i rzepaku ocenię je uważniej . Wywiozę z obejścia w bardziej kameralne miejsce bo zawsze to wstyd jak mi gości pożądlą. Miodność i witalność bez zarzutu. Zimowla doskonała , zapasów bardzo dużo zostało. Osypu nie zdążyłem zauważyć.

tikcop1
Posty: 566
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: tikcop1 » 27 kwie 2018, 12:18

Tak koło 20 ramki czerwiu krytego to nastrój rojowy pewny niczym dywidenda dla właściciela banku i nie ma znaczenia wiek matki czy poziom zapasów. A dopływ nektaru jeszcze je utwierdza, że tym bardziej dadzą radę.

Sztuki markietinga nie mnie łoceniać
:)

Awatar użytkownika
beerciak
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2017, 23:59

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: beerciak » 27 kwie 2018, 13:26

4 gniazdo bez kraty ,3-4 odkłady złaczone w pozostałych po 1 nadstawce 3 gniazdo.

Awatar użytkownika
beerciak
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2017, 23:59

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: beerciak » 27 kwie 2018, 13:49

P cos tam B cos tam juz tak mają ,nie jest to wina innych pszczół w okolicy .

MARBERT
Posty: 1230
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 27 kwie 2018, 16:45

tikcop1 pisze:Tak koło 20 ramki czerwiu krytego to nastrój rojowy pewny niczym dywidenda dla właściciela banku i nie ma znaczenia wiek matki czy poziom zapasów. A dopływ nektaru jeszcze je utwierdza, że tym bardziej dadzą radę.

Sztuki markietinga nie mnie łoceniać
:)



20 ramek czerwiu ? haha

MARBERT
Posty: 1230
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 27 kwie 2018, 19:21

http://wolnepszczoly.org/konferencja-o- ... e-austria/


Leszku.
Pomyliłeś się.
Po co było uczyć gówniarzy ?

tikcop1
Posty: 566
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: tikcop1 » 27 kwie 2018, 19:35

Marbert jak mi nie wierzysz to nastaw na korpus dadanta jakiejś normalnej rodziny kolejny korpus dadanta i tam włóż 8 ramek czerwiu krytego obustronnie (tak 80% powierzchni myślę starczy) z 8 innych rodzin plus dwie ramki z jedzeniem jako osłonowe. Postaraj nie przenieść matki. I pilnuj aby z głodu nie padły. Za dwa tygodnie policz mateczniki rojowe.

Nie bardzo rozumiem wpis powyżej. Kolejny raz grzanie tego samego kotleta, że ktoś, gdzieś i już

tikcop1
Posty: 566
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: tikcop1 » 27 kwie 2018, 19:42

krytego, znaczy z deklami

MARBERT
Posty: 1230
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 27 kwie 2018, 20:05

tikcop1 pisze:Marbert jak mi nie wierzysz to nastaw na korpus dadanta jakiejś normalnej rodziny kolejny korpus dadanta i tam włóż 8 ramek czerwiu krytego obustronnie (tak 80% powierzchni myślę starczy) z 8 innych rodzin plus dwie ramki z jedzeniem jako osłonowe. Postaraj nie przenieść matki. I pilnuj aby z głodu nie padły. Za dwa tygodnie policz mateczniki rojowe.

Nie bardzo rozumiem wpis powyżej. Kolejny raz grzanie tego samego kotleta, że ktoś, gdzieś i już



Rojowe? Ciekawa interpretacja. Choć te matki będą inne jak rojowe!

Kolega bonluk to "dziecko" pszczelarskie Leszka. Na założycielskim MrDrone i Borówka ( znawcy pszczół, haha ) Leszka wyśmiali.
I trwa .... zadra i wyścig do czarnej dupy.

marcinbzyk
Posty: 594
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marcinbzyk » 27 kwie 2018, 21:04

Marbet czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz.

tikcop1
Posty: 566
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: tikcop1 » 27 kwie 2018, 21:04

No rojowe będą. A jakie mają być jak jest nadal matka w rodzinie, której dodano extra 8 ramek dadanta (bo takie masz) do wygryzienia. Czas swoje zrobi. 2 tygodnie. Nie dłużej.

Chyba się wyraziłem nieprecyzyjnie. Mi chodziło aby na żadnej z dokładnych ramek z czerwiem krytym nie było matki. Po co by się miały jeszcze ciąć między sobą.

Co do wieży to żaden wyczyn dla szaraka/amatora przy dwóch matkach, 2 wlotkach i 3 kratach odgrodowych. Tylko naco se utrudniać. No i ten tego trochę za wcześnie.

O tu masz Małychina
https://youtu.be/LkH2jiIWflE
On z tego co pamiętam potem rozdziela te matki. O kości trza dbać.

MARBERT
Posty: 1230
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 27 kwie 2018, 21:12

marcinbzyk pisze:Marbet czy ty wogule wiesz o czym piszesz.


Niestety, doskonale wiem.

MARBERT
Posty: 1230
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 27 kwie 2018, 21:32

tikcop1 pisze:No rojowe będą. A jakie mają być jak jest nadal matka w rodzinie, której dodano extra 8 ramek dadanta (bo takie masz) do wygryzienia. Czas swoje zrobi. 2 tygodnie. Nie dłużej.

Chyba się wyraziłem nieprecyzyjnie. Mi chodziło aby na żadnej z dokładnych ramek z czerwiem krytym nie było matki. Po co by się miały jeszcze ciąć między sobą.

Co do wieży to żaden wyczyn dla szaraka/amatora przy dwóch matkach, 2 wlotkach i 3 kratach odgrodowych. Tylko naco se utrudniać. No i ten tego trochę za wcześnie.

O tu masz Małychina
https://youtu.be/LkH2jiIWflE
On z tego co pamiętam potem rozdziela te matki. O kości trza dbać.



Podpuszczasz mnie?

Ten tego po 6 maja zamierzam wieżę taką zastosować.

tikcop1
Posty: 566
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: tikcop1 » 27 kwie 2018, 21:55

Nie zapomnij wykupić ubezpieczenia na kręgosłup. Masz jeden, drugiego w prezencie nie dostaniesz.

Lepiej już zrób se wg obrazka (Figure No2) jak już chcesz być extrawagancki (wieża pozioma)
http://www.beeculture.com/the-horizonta ... en-system/

tikcop1
Posty: 566
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: tikcop1 » 28 kwie 2018, 07:04

Niepotrzebnie pisałem o tej wieży. Jeszcze połamie jeden z drugim ręce i nogi a miodu nie będzie wcale więcej niż z dwóch oddzielnie dobrze prowadzonych rodzin. Dlatego to się nie przyjęło do praktyki zawodowej w ulach korpusowych. Na forum zwolnionych od myślenia (rządzą nimi dogmaty) podniecają się tym. Ktoś wkleił nawet zdjęcie jakiegoś starszego Skandynawia ze stołeczkiem. Najwyraźniej wzrost głupoty i braku rozsądku bywa skorelowany czasem z postępującym wiekiem.

W ulu jednościennym system wart wypróbowania to wydaje się szybkie wybudowanie siły po zimie w dwóch rodzinach jako jedności i pilne ich rozdzielenie póki nie trzeba być żyrafą.

I tyle. A kończąc to ja nie mam wcale pożytku na 8 korpusów ani umiejętności aby utrzymać taką siłę przez cały sezon aby to ogrzać. Nie wierzę też w matki za 3,5 tausena dziennie choć ufam opatrzności bożej. Żałuję też że tak późno przetłumaczono na język polski Liebiga. Kwasów się nie odważyłem jeszcze ale reszta jak na razie wychodzi raczej jak pisze. Jak na razie.

ja-lec
Posty: 88
Rejestracja: 05 kwie 2014, 17:27

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: ja-lec » 28 kwie 2018, 20:33

Niezłe jaja 8 korpusów a na wlotkach mimo słonecznej pogody pusto, ciekawe co jest w tych pięciu korpusach na dole:).

tikcop1
Posty: 566
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: tikcop1 » 28 kwie 2018, 22:04

Wystarczyło, że film kręcony z rana. Matki są dobre. Ja tam nienarzekałem.


Wróć do „Rasy i linie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości